Strona 2 z 9

: 27 sie 2010, 19:43
autor: MieHor
wojciech2005, najprawdopodobniej rozszczelniła się nagrzewnica, a ściślej nieszczelność jest na oringach - na ten temat jest wiele informacji na forum w dziale dotyczącym układu chłodzenia i klimatyzacji

: 27 sie 2010, 19:45
autor: Woytas
MieHor a czy przy cieknącej nagrzewnicy nie jest przypadkiem tak, że cieknie dopiero po włączeniu ogrzewania?? Wtedy to nagrzewnica dostaje płynu i wtedy cieknie. Tak mi się wydaję :P

: 27 sie 2010, 20:07
autor: MieHor
Płyn jest w całym układzie chłodzenia, w tym również w nagrzewnicy, o tym czy przez nagrzewnicę ma przepływać płyn decyduje ustawienie pokrętła zimno_ciepło, od którego idzie linka sterująca zaworem zamykającym_otwierającym obieg cieczy

: 27 sie 2010, 20:12
autor: Woytas
OK, pytam tylko dlatego, że kiedyś padła mi nagrzewnica (grzejnik) ale w Nubirze i tam z niej ciekło dopiero po ustawieniu pokrętła w pozycje ciepło- na chłodnym nawiewie nic. Więc tak sobie wydedukowałem, że z powodu (jeszcze) lata kolega nie włączał ogrzewania i tak wpadłem na spust skroplin :lol:


:piwo: :piwo:

: 27 sie 2010, 20:16
autor: wojciech2005
Panowie-to niestety nie jest wyciek z nagrzewnicy tylko woda po deszczu i mam wrażenie że cieknie gdzieś z okolicy przedniej ściany za pedałami -zawsze po deszczu mi sie tak robiło ale dzisiaj to poprostu basen mogłem sobie zrobić pod wycieraczką

: 27 sie 2010, 20:20
autor: Woytas
a może jakaś guma/uszczelka na ścianie grodziowej jest walnięta lub jej brak. Taka np. przez którą są przeprowadzone przewody lub kolumna kiery.

: 27 sie 2010, 20:27
autor: wojciech2005
może tylko nie wiem czy sam dam radę to znaleźć... nie wiem gdzie tych gum uszczelek szukać

: 27 sie 2010, 21:39
autor: rzadki
wiesz, ja bym spróbował popatrzeć od strony silnika - otworzyć maskę i rozebrać podszybie - może Ci się coś w oczy rzuci bo jak na ścianie Ci cieknie to tylko od strony przedniej szyby coś nie gra

: 28 sie 2010, 18:08
autor: boogoo
Wtrącę i dorzucę....
A czy ty kolegowojciech2005, sprawdzałeś drożność rynien spustowych wody z podszybia?Może tam masz zatkane i woda gromadzi się, potem przelewa do kabiny.

: 30 sie 2010, 08:10
autor: wojciech2005
witam-panowie byłem w sobotę w warsztacie sprawdzali szybę przednią i kanały lali litrami wodę i jest wszystko ok-powiedzieli że musi mi się to dziać podczas jazdy po kałużach ale na tym stanęło muszę szukać dalej-jak ktoś ma jakieś pomysły gdzie szukać to proszę o pomoc-dziękuję

: 31 sie 2010, 09:32
autor: d.marco
Witam
ja mam taka sama sytuacje ale po stronie pasażera z przodu zawsze mam mokro pod dywanikiem kiedy pada czeszcz lub umyje auto na myjni i przyznam się,ze do dzisiaj nie potrafie zlokalizowac tej usterki aż jestem :oops:

: 02 wrz 2010, 21:15
autor: pejko
u mnie podczas wczorajszego deszczu w ciągu 2godzin nalało się do środka ok 0,5l wody. okazało się że woda wpływała sobie do kabiny po lince otwierania maski. trochę było w tym mojej winy, bo montując alarm przez gumową przelotkę przez którą w/w linka wchodzi do kabiny przepuściłem przewody. przelotka nie dolegała dokładnie do pancerza linki i woda spływając przez otwór w którym jest zawias maski skapywała prosto na linkę i po niej spływała do kabiny. po przymocowani linki do boku podszybia i uszczelnieniu silikonem jest sucho.

: 03 wrz 2010, 07:33
autor: d.marco
pejko, to u ciebie po lince ale po stronie pasażera nie ma zadnych linek chyba że gdzies na łaczeniu błotnika z karoseria (był wymieniany po małej kolizji) cos może mechanik źle zrobił czy istnieje taka mozliwość.

: 03 wrz 2010, 11:07
autor: wojciech2005
witam panowie-zlokalizowałem przedwczoraj miejsce z którego dostawała się woda pod wykładzinę kierowczy. pod podszybiem na ścianie grodziowej wchodzą do kabiny rurki od nagrzewnicy-wkoło są gumowe uszczelki-u mnie miały taki luz że woda z deszczu skapywała z pod śr€b silnika wycieraczek idealnie na te rurki i po nich do środka -kolega lł wodę a ja od środka obserwowałem i lało sie równo-żeby nie wymieniać tych gum(bo zachodu z tym co nie miara-oblepiliśmy dookoła specjalnym silikonem,zesztywniał i teraz jest gitara. od 2 dni suszę farelką gąbkę :)

: 03 wrz 2010, 11:17
autor: Woytas
No to w pewnym sensie trafiłem :piwo: :lol: :lol:

Czasami najbardziej błaha sprawa potrafi zabić ćwieka :P
Super, że Twój problem jest rozwiązany
pozdr