Strona 2 z 2
: 26 paź 2010, 19:29
autor: mzabierek
Nie traktujmy tego jako reklamy. Jest to jakiś zwykły środek za ok 18 zł. Co by nie pisał zadziałało...
Zdjęcie robione przed chwilą komórką, więc przepraszam za jakość...
: 26 paź 2010, 19:39
autor: TUX
mzabierek pisze:o by nie pisał zadziałało...
kiedyś raz użyłem i... 2 miesiące na takiej oponie jeździłem
też toto wożę z tyłu - zawsze to łatwiej użyć niz w garniturze kółko wyjmować

Później tylko do wulkanizatora ze słuchawkami w uszach trzeba iść - bo swoje muszą się nagadać

: 26 paź 2010, 20:01
autor: Anony Mous
jeśli jest totalny flak...taki spray zatka dziurkę i potem trzeba rozumiem dopompować koło kompresorem? tak więc przy okazji trzeba mieć kompresor? Czy może ciśnienie z tego spraya trochę dopompuje co by do stacji dojechać i napompować koło na maxa?
: 26 paź 2010, 20:22
autor: TUX
w sprayu jest za mało powietrza
-najpierw trzeba dmuchnąć powietrza [jak nie kompresorek to trza mieć takie małe nożne]
(mi marketowy kompresor padł i dmucha tylko do 1.8 a dalej nogę ćwiczę

)
-później spraya
-później powoli się poturlać aby rozprowadzić gumę
-a poźniej chyba trzeba jeszcze dodmuchać - ale nie pamiętam na 100%
[dokładna instrukcja jest na sprayu]
: 26 paź 2010, 20:55
autor: mzabierek
W/g producenta pompuje do 1,76 atmosfery (akurat ten środek, nie wiem jak inne), co pozwala dojechać do gumiarza lub na stację. Instrukcja nie wspomina nic o kompresorze... . My
dopompowywaliśmy koło więc zdało egzamin, ale sam jestem ciekaw czy ta butla jest w stanie napompować 15 calowe koło od Zośki chociaż do 1.5 atm. Ogólnie przy zupełnym flaku to już raczej zapas

: 26 paź 2010, 21:10
autor: TUX
mzabierek pisze:Ogólnie przy zupełnym flaku
przy zupełnym flaku pompowałem kompresorem do ok 3 at , zapodałem spraya
i 2 miesiące jezdziłem

- czyli mozna probowac
ale miałem gwoździa, który ładnie się uszczelnił

: 26 paź 2010, 21:44
autor: Przemcio
Witam
Kliknijcie czy ma sens montowanie kosza (mam to seryjne ustrojstwo do klejeniopompowania). Kupiłem dojazdówkę , pokrowiec i trzymam w bagażniku . Może jakiś pomysł ...

: 27 paź 2010, 07:27
autor: M@rio
To zależy od Ciebie
Przemcio pisze:(mam to seryjne ustrojstwo do klejeniopompowania)
ja temu nie ufam - choć część pisze że działa a część że nie czyli 50/50
przeszkadza ci zapasówka w bagażniku?
jak tak to czemu nie miałbyś montować - zawsze na wakacje więcej miejsca
pozdr
: 27 paź 2010, 08:06
autor: aleks27
Ja korzystalem z zapasu tylko raz i do tego w niedziele

ale zeby tak bardzo sie nie dobrudzic od podloza to wykorzystalem mate z bagaznika

.
A odnosnie sprayow do kol to kuzyn probowal w grand sceniku podczas pobytu w Bulgarii i nie byl zadowolony z pozniejszych wydatkow u wulkanizatora

: 27 paź 2010, 09:55
autor: Anony Mous
aleks27 pisze:nie byl zadowolony z pozniejszych wydatkow u wulkanizatora

tzn co się stało?
: 27 paź 2010, 10:19
autor: Anony Mous
Moim zdaniem ten środek do uszczelnienia opony,który wkleił kolega Mzabierek jak i inne mają tylko i wyłącznie sens zastosowania wtedy gdy zauważymy mały ubytek ciśnienia w oponie.Gdy mamy już "flaka" ten środek nic już nie pomoże.Co innego gdy mamy pod ręką kompresor.
: 27 paź 2010, 11:44
autor: aleks27
kaliope pisze:aleks27 pisze:nie byl zadowolony z pozniejszych wydatkow u wulkanizatora

tzn co się stało?
z tego co sie chwalil to uszkodzona mial oprocz opony takze alusa.
to wszystko juz po uzyciu tego specyfiku
: 27 paź 2010, 20:19
autor: kubutek
Niestety już miałem "przyjemność" wyciągania zapasu spod samochodu.
Nie jest to przyjemna czynność ale trzeba było przez to przebrnąć. Ale już na schowanie kapcia pod spód się nie zdecydowałem

.
W większości przypadków chyba najlepsze wyjście (poza oczywiście Assistanse) to kapeć w bagażnik, kosz podwiesić i do gumiarza - nie naprawi, podmieni i wsadzi zapasik na swoje miejsce.
Na koniec tylko życzę Wam i sobie miliona kilosów bez kapcia
