Strona 2 z 9

: 21 lut 2010, 22:44
autor: Lorry
piorun pisze:charakterystyczne "ppszsz"?
zawór upustowy, takie coś robi, tak ma być ;)

: 26 lut 2010, 21:08
autor: darkp1
piorun pisze:a podczas zmiany biegów macie takie charakterystyczne "ppszsz"?
Większość maniaków się tym "jara", więc się ciesz że masz, bo w ZA tego nie słychać ;)

: 27 lut 2010, 00:05
autor: kubik_CDTi
Najlepsze efekty są jak jedziemy dajmy 120km/h na 6stce,dajemy lekko gazu słuchać pracę turbinki i puszczamy gaz i pssss :lol:
Pozdr.

: 14 mar 2010, 14:46
autor: PATI
Ok koledzy świst jest ok, ale co z tym "mułem" przecież tka się nie da jeździć. Macie jakiś pomysł co to może być. Ja przez pół roku nie miałam problemu z silnikiem a teraz nie mogę ujechać, jak już się rozkula to jest ok , ale jazda w mieście to koszmar. :roll:

: 14 mar 2010, 15:06
autor: MieHor
Koleżanko PATI, ja to bym radził zaprzyjaźnić się z tym tematem:

http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=1308

moim zdaniem objawy o których mówisz mogą wskazywać na ten problem

: 20 mar 2010, 20:55
autor: PATI
MieHor pisze:Koleżanko PATI, ja to bym radził zaprzyjaźnić się z tym tematem:

http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=1308

moim zdaniem objawy o których mówisz mogą wskazywać na ten problem
No i niestety nie udana próba, to niestety nie to, w całym układzie czyściutko.
Po podłączeniu do komputera u elektryka błahe błędy np. o baterii w pilocie, zostaje chyba tylko jedno dokładne sprawdzanie przewodów, może gdzieś traci ciśnienie.
Ja cie ile to trzeba sie namęczyć żeby się nacieszyć z miłej jazdy.

[B] - Problemy z użytkowaniem turbosprężarki

: 25 mar 2010, 13:59
autor: fysio1978
Witam
Nastąpił mały problem, zaczęła gwizdać turbina dosyć głośno sprawdziłem stan oleju ok moc też ok zastanawiam się tylko ile jeszcze pojeżdżę, dzisiaj odwiedziłem serwis, sprawdzili moc, pracę silnika, parametry, błędy - niby ok, no ale turbinę faktycznie słychać, regeneracja we Włoszech kosztuje 800 eur, co sądzicie koledzy o moim przypadku mogę jeszcze pojeździć czy lepiej regenerować od razu

: 25 mar 2010, 18:19
autor: Lorry
A długo jeszcze we Włoszech będziesz?

Jak jedziesz zaraz na święta to myslę że do PL spokojnie dojedzie, jesli nie będzie jakoś bardzo obciążana, prędkości rzędu 160-180

Na 120-130 powinna spokojnie dojechać.

Poza tym jak dopiero zaczeła, to jeszcze trochę udźwignie. W PL regeneracja to ok 1500zł, wiec trochę taniej, ale zrobisz jak uważasz

: 29 mar 2010, 14:33
autor: fysio1978
no niestety na święta w tym roku nie dam rady dzisiaj rano odwiedziłem zaklad co regeneruje turbiny nie daleko miejsca gdzie mieszkam i gościu powiedział żeby za bardzo się nie przejmować gdyż tylko gwiżdże stwierdził że śmiało mogę jeszcze pojeździć nie którzy robią nawet po 100000 km na gwiżdżących turbinach na razie zostawiam temat zobaczę co będzie się działo

: 01 kwie 2010, 09:56
autor: Jano
Nie przejmuj się tym gwizdem. Moja turbina silnik 150 km gwiżdże już ponad rok. Gwizd jest dość głośny na zimnym silniku, natomiast po nagrzaniu znacznie ucicha, ale go slychać. Przejechałem 25000km. Pozdrawiam

Problem z turbiną.

: 02 lip 2010, 10:35
autor: Dunti
Mam zafire B 1.9 150km automat. Pojawił sie problem z turbiną. Normalnie turbina zaczyna pracować powyżej 1000 obrotów a u nie od wczora startuje dobiero przy 2500 obrotów.
Błedy jakie wyswietlił to 161600 i 161450. Z opisu błędów nie widac związku z turbiną.
Proszę o pomoc.

: 02 lip 2010, 11:26
autor: Lorry
Błedy są od IMMO i to jest niemal standart w ZB VC i AH. By się nie pojawiały czekaj po 2-3s miedzy każdą pozycją stacyjki przy włączaniu silnika ;)

A z tym turbo.... No ono nigdy nie pracowało od 1000 nie ma bata turbo z reguły włącza się w okolicach 2000obr.

Widzać ze masz 150 i jest właśnie jakby opóźniony kop, to zakładam listwe z kolektora która wypadła (sporo o tym u nas na forum).

Objawy pasują, słaby ciąg poniżej 2400-2500obr, potem idzie jak dzika

: 02 lip 2010, 12:15
autor: kwazaar
nie wiem jak w dizlach, ale u mnie turbina załącza się również przy około 2,5 tys
i chyba tak powinno być...

: 02 lip 2010, 12:41
autor: rhaaziel
Koledzy, w wersji DTH czyli 150 konnej turbina zaczyna pracować wydajnie dopiero powyżej 2000obr/min (przy przekraczaniu 2000 obr/min słychać charakterystyczne ssssyczenie ).

Wykres przebiegu momentu obrotowego również pokazuje, że maksymalny moment, a co za tym idzie najbardziej efektywna praca turbiny to przedział między 2400 a 3200 (tak to wygląda u mnie po chipie - http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/012 ... dbf50.html, seria ma odpowiednio moment o około 50-60 Nm niższy ale rozkłada się on bardzo podobnie).

Chciałbym tu potwierdzić, że jak najbardziej muł poniżej 2000obr to najczęściej wina EGR lub uszkodzonej listwy kolektora!

Jako ciekawostkę mogę dodać, iż ostatnio (intensywne używanie klimy ustawionej na 17st) zauważyłem właśnie delikatnego muła poniżej 2000obr, a w moim przypadku awaria listwy nie wchodzi w grę gdyż mam kolektor po modyfikacji z 2008 roku a EGR wraz z zaślepkami pomysłu Fiata usprawniał mi Jabolkg :) także całkiem możliwe że sprężarka klimy, może leciutko zamulać gdyż jest to dodatkowe obciążenie, szczególnie gdy sprzęgiełko niedomaga (u siebie właśnie to podejrzewam ze względu na towarzyszący klimie lekki hałas).

Za duże doładowanie turbiny

: 12 lip 2010, 11:01
autor: zorro
Od pewnego czasu podczas przyspieszania (szczególnie na 3 biegu - od niskich obrotów) zauważyłem dziwną pracę turbiny - podczas przyspieszania przy około 3 tys obrotów słychać zmiane dźwieku pracy turbiny ( jakby poślizg) trwa to około 1 sekundy a pozniej dalej "ciągnie" - przy podłączeniu pod komputer wyszło że na żądane doładowanie 2,3 daje 2,5 właśnie w momencie tej 1 sekundy. Byłem u mechanika - sprawdził turbine pod autem i stwierdził że z turbina wszystko ok - nie ma luzów itp.
Czy to normalne?
Może ktoś z was też tak ma?
Może ktoś wie o co chodzi ?