Strona 2 z 6

: 17 sie 2010, 22:37
autor: kicaj
Gdzie (lub które) są te bezpieczniki główne?
w komorze silnika
a akku moze dawac dobre napiecie ale z jakichs powodow moze nie byc wydolny pradowo... (juz spotkalem sie z czyms takim w astrze H)

: 17 sie 2010, 22:58
autor: Maro
Sprawdz połączenie silnika z masą do karoserii ,kabel między silnikiem ,a karoserią.
Albo ,połącz kablem do rozruchu [-] akumulatora z obudową silnika.

: 17 sie 2010, 23:04
autor: firek
Po pierwsze spr. aku następnie jak koledzy pisali wyżej kontrola mas-właśnie ta łącząca aku z silnikiem jest przykręcona do rozrusznika-dostęp tylko z kanału(przynajmniej w 1.8), Jak wszystko powyzsze okaże się sprawne to padł automat, a w najgorszym przypadku cały rozrusznik- tak czy siak najlepiej będzie zakupic jakis pewny uzywany, bo ceny samych automatów to około 100, nie liczę robocizny itd., a przy dłuzszym poszukiwaniu na alldrogo cos w tych pieniądzach znajdziesz.

: 18 sie 2010, 16:46
autor: spiotrowski
Miałem bardzo podobny przypadek na A4 tyle że w Vectrze. Okazało się że szczotka w rozruszniku się zawiesiła i rozrusznik do regeneracji. Z tym że ja przy próbie odpalenia miałem prąd i wszystko działało a rozrusznik nawet nie drgnął. Sposobem jest "puknięcie" w rozrusznik lub wrzucenie 2 biegu i poruszanie autem żeby się rozrusznik odblokował.

: 18 sie 2010, 17:11
autor: baczek007
Witam
Wszystko wiadomo. Okazało się, że rozrusznik jest uszkodzony. Prawie przestał istnieć komutator. Poodpadały te miedziane "blaszki". Z rozrusznika wysypało się pełno"gruzu". Prawdopodobnie nie odbił bendiks i kręcił się podczas jazdy. Żona teraz przypomniała sobie że samochód "coś głośniej chodził".

: 18 sie 2010, 18:16
autor: MieHor
Z jednej strony bardzo dobrze, że udało się to zdiagnozować, z drugiej strony też dobrze, że masz na kogo przerzucić odpowiedzialność

: 18 sie 2010, 19:45
autor: baczek007
Hmm, dlaczego niby mam na kogokolwiek "przerzucać odpowiedzialność"?
Zafirka to samochód żony i to ona głownie nim jeździ. Ja zazwyczaj mam zafirkę w posiadaniu jak trzeba wymienić olej, opony i zatankowac ;)

Ale też się cieszę, że szybko dało radę ustalić w czym problem. Znalazłem już używany rozrusznik, jutro się okaże co nawaliło stacyjka, czy bendiks/elekrtomagnes, że bendiks się nie cofnął.

: 18 sie 2010, 19:48
autor: MieHor
baczek007 pisze:Ja zazwyczaj mam zafirkę w posiadaniu jak trzeba wymienić olej, opony i zatankowac ;)

Ale też się cieszę, że szybko dało radę ustalić w czym problem.
I tak trzymaj, a ta odpowiedzialność to oczywiście żart - dla rozluźnienia...

: 18 sie 2010, 22:59
autor: spiotrowski
no czyli miałem racje że w rozruszniku była wina
jednak na własnych błędach i usterkach człowiek się najlepiej uczy

Odgłos przy rozruchu

: 09 lut 2011, 18:15
autor: lukiopo
kiedy uruchamiam silnik wydobywa sie taki skrzeczacy odglos z silnika ale to tylko jak przekrece kluczyk jaka moze byc przyczyna. napewno za dlugo nie przekrecam kluczyka

: 09 lut 2011, 18:43
autor: olo018
Prawdopodobnie bendiks,przy rozruszniku.

: 09 lut 2011, 19:39
autor: Dziadek13
Lub słaby aku brak siły do wyrzucenia bendiksa.

: 09 lut 2011, 23:12
autor: Grzegorz 73
Może też zaśniedziały zacisk akumulatora i klema.

: 10 lut 2011, 22:10
autor: Jaymzarf
Grzegorz 73,
Może też zaśniedziały zacisk akumulatora i klema.
W fabrycznej klemie plusowej w Zosi, przewód jest zakuwany. Częstym przypadkiem jest iskrzenie w tym połączeniu - główny objaw to grzanie się klemy plusowej.
Rozwiązania są 2: ponowne zakucie klemy (po oczywiście oczyszczeniu przewodu i wnętrza zacisku) lub wymianę klemy na nową uniwersalną z połączeniem zakręcanym.

Ten problem powoduje ceregiele z rozrusznikiem, z ładowaniem a nawet wprowadza (z własnego przykładu to wiem) duże zakłócenia w odbiorze radia. U mnie spadek napięcia na tylko tym połączeniu wynosił prawie 2V (jedna końcówka miernika do klemy a druga około 10 mm za końcem zakuwki wkłuta przez izolację). Po dłuższym kręceniu rozrusznika klema była tak rozgrzana, że się z niej dymiło, izolacja przewodu się nieznacznie nadtopiła w pobliżu zacisku.

: 11 lut 2011, 08:06
autor: Harry200
lukiopo Z tego co zrozumiałem rozrusznik obraca Ci silnikiem tylko przy tym wydobywa się taki dziwny dźwięk,jeżeli tak to raczej stawiałbym na bendix,łożysko kierunkowe w nim jest zużyte i przepuszcza,jedynym lekarstwem jest wymiana zębatki z łożyskiem kierunkowym..