Strona 2 z 3
: 06 lis 2015, 12:58
autor: robert1979gl
mi też się sam pilot naprawił

: 15 kwie 2016, 13:25
autor: Luigi

Bardzo Dziękuję za podpowiedz z tym rozkodowanym kluczykiem, a już miałem się brać za wąski
: 24 cze 2016, 11:43
autor: szaryszynszyl
Panowie odgrzewam temat. Otóż mam problem kupiłem ZB 2005 rok i nie działa centralny ani z pilotów dwóch ani z zamka elektryk u którego byłem powiedział że nie może się podjąć bo jego komputer nie komunikuje się ze sterownikiem ale piloty sprawdził na jakimś tam urządzeniu i działają i bezpieczniki też. Dodam, że nie dało nic opisane wyżej programowanie kluczyków robiłem to przed chwilą i nie działa ten przycisk zamykania drzwi od środka i nie pali sie lampka ta u góry która powinna się palić przy otwartych drzwiach elektryk mówił że to może mieć związek. Z góry dziękuję za pomoc.
: 24 cze 2016, 12:10
autor: cns80
A czy kontrolka otwartych drzwi na liczniku pali się zawsze prawidłowo ? Tzn. czy zapala się i gaśnie po otwarciu i zamknięciu każdych drzwi i klapy ?
: 24 cze 2016, 12:14
autor: szaryszynszyl
zapala się napewno jak otwieram drzwi kierowcy, jak mi się mały obudzi to pójdę sprawdzić jak z innymi drzwiami
: 24 cze 2016, 14:22
autor: szaryszynszyl
Faktycznie kontrolka pali się jak otwiera się wszystkie drzwi oprócz tylnych lewych wtedy się nie zapal

: 24 cze 2016, 14:35
autor: szaryszynszyl
Czytam właśnie, że wine może za to ponosić przerwana wiązka w tylnych lewych drzwiach i że to częsta przypadłość ale tu moje pytanie czy to możliwe że przez to nie działał by centralny oraz przycisk do zamykania drzwi?
: 24 cze 2016, 15:23
autor: cns80
Dokładnie o to mi chodziło. Ściągaj gumową harmonijkę i naprawiaj. Powinno wszystko wrócić do normy.
: 30 cze 2016, 12:16
autor: szaryszynszyl
No i dałem auto do elektryka i zadzwonił żebym zobaczył co tam się dzieje sam na własne oczy i nogi sie podemną ugieły, cała wiązka boczna lewa jest popalona aż elementy plastikowe są okopcone i to poszło też w bok w strone fotela pasażera z przodu pod tapicerką i nie wiadomo jak daleko poszło zwarcie i ile przewodów bedzie do wymiany możliwe że cała instalacja a to już idzie w tysiące załamałem się zna ktoś podobny przypadek?

Kumpel mówił że wyglądało jakby piorunem dostał
: 30 cze 2016, 12:26
autor: cns80
Jakie tysiące ?
Kilka kabli do polutowania i włożenia w gumowe osłony. Żadna filozofia. Lepiej się ciesz że się samochód nie zapalił.
Popalone kable prawdopodobnie kończą się w okolicach przedniego słupka i tu już zaczną się zdrowe kable, do których możesz się lutować (być może nawet wcześniej). Kilka godzin roboty i po krzyku.
: 30 cze 2016, 12:28
autor: szaryszynszyl
Serio? Kurcze mam nadzieje, odłączyłem już aku i stoi w garażu dam znać na forum jak poszło
: 30 cze 2016, 12:58
autor: cns80
Trochę się narzeźbi twój elektryk żeby to wszystko w progi poupychać, ale reszta nie powinna mu sprawić problemu.
: 30 cze 2016, 19:13
autor: Crazy
Nie martw się kolego, w ZA mi się zaczęło dymic prawy tył szybko odlaczylem aku, wstawiłem i polutowalem nową wiazke w 2h.
: 30 cze 2016, 19:46
autor: SD72
Crazy pisze:Nie martw się kolego, w ZA mi się zaczęło dymic prawy tył szybko odlaczylem aku, wstawiłem i polutowalem nową wiazke w 2h.
Ale to w ZA a temat dotyczy ZB

: 05 lip 2016, 15:23
autor: szaryszynszyl
Ok elektryk wymienił wszystkie wiązki w podłodze w tylnych drzwiach i klapie bagażnika i skasował 820 zł to chyba nie dużo co? Okazało się że auto miało z tyłu szyby nie na korbę tylko elektryczne więc były przekładane drzwi czyli jak zwykle bezwypadkowe jeżdżone przez kobietę taa ale dobra i zamiast bezpiecznika jakiś magik włożył kawał druta i popaliło przewody także dzięki za pomoc i miejmy nadzieję żeby się odtąd zośka sprawowała.