Strona 2 z 4

: 08 maja 2011, 21:48
autor: janusz70
Łał jakież zainteresowanie moją skromna osobą :) Naprawdę nie wiem co mam powiedzieć :oops: Jeśli chodzi o bliższe spojrzenie na Wasze Zosieńki ,to bym proponował może czerwcowy spocik ,gdyż większość z zainteresowanych [oprócz kolegi Libero] mieszka jednak kawałek drogi od Jastrzębia i nie chciałbym nikogo naciągać na koszty paliwa.Także myślę że nad jeziorkiem na spokojnie sobie porozmawiamy o ryskach ,otarciach i innych bolączkach lakieru Pozdrawiam serdecznie :piwo:

: 14 maja 2011, 19:15
autor: buszmen72
Chłopaki Jasiek jest spoko to mój szwagier naprawdę godny polecenia przy mojej Zoście już pracował , bebiko zawsze wypijemy i jest gitara. :piwo:

: 14 maja 2011, 20:07
autor: Przemcio
Potwierdzam Janusz to naprawdę sympatyczny i życzliwy forumowicz. Miałem okazje porozmawiać i wielkie dzięki za rady ... Janusz :piwo:

: 14 maja 2011, 22:08
autor: kicaj
janusz70, a moglbys cos wiecej - tak ogolnie powiedziec, o jakich kosztach i czasie roboty mowisz? chcetnie bym sie do ciebie wybral jak bede w KRK...

Zadrapania lakieru.

: 20 sie 2011, 11:04
autor: kaka32
Mam kilka otarć na lakierze aż po biały podkład.Jak to naprawić aby nie było widać.Lepsza będzie puszka w sprayu czy pędzelek?? Potem jakieś szlifowanie???

: 20 sie 2011, 15:19
autor: stapaw
Witam. Ja polecam pastę lekko-ścierną + polerka. Tak likwidowałem nawet bardzo głębokie rysy. Pozdrawiam

: 06 wrz 2011, 00:16
autor: rafallogi
Co tu ścierać jak lakier zdarty do białego podkładu. Tu trzeba lakierować, najlepiej przez tapowanie (może być b. drobna gąbka) a później niezbędna polerka. Tak można usunąć szybko białe rysy. Inne płytkie rysy wystarczy wypolerować.

: 06 wrz 2011, 19:39
autor: Dziadek13
Może i te warto zobaczyć.
Pierwszy link dobry ale trza sie rejestrować.
http://www.autocentrum.pl/go/802__Forum__-5.html
http://autokacik.pl/showflat.php?Number=283591307

: 14 paź 2013, 13:48
autor: Pit
Ech ktoś mi pięknie przejechał chyba kluczem od strony pasażera. Tzn po całej długości zafirki. Nie do białego ale trzeba zabezpieczyć. Lakiernik czy jakąś pasta?

: 14 paź 2013, 14:41
autor: GOTI
Pit pisze:Ech ktoś mi pięknie przejechał chyba kluczem od strony pasażera. Tzn po całej długości zafirki. Nie do białego ale trzeba zabezpieczyć. Lakiernik czy jakąś pasta?
Jeżeli zarysowanie nie jest głębokie to możesz spróbować pastą Tempo (oryginalną albo z K2) albo ValetPro Achilles Prep.
Jeżeli głębokie to nic nie pozostaje jak malowanie, ale czy opłaca sie malować takie auto?

: 14 paź 2013, 14:55
autor: alek_jan
Ja jakieś 2 miechy temu przerysowałem pół boku w zosi (tylne drzwi i tylny błotnik) o krzaki. Setki rysek na całej powierzchni. Po trzy krotnym potraktowaniu pastą Tempo nie ma śladu

: 15 paź 2013, 05:36
autor: luce1
a ja powiem tak... przed zośką miałem astrę- lakier igła niestety mój syn (mały rozbójnik) przerysował ją w kilku miejscach kamieniem. Moja żona bojąc się mojej reakcji poprawiła (czyt. pogorszyła) sprawę bazą w tym samym kolorze. Co prawda baza zeszła pod naciskiem polerki, ale rysy pozostały. Kidy się dowiedziałem wyglądałem tak :evil:
Teraz mam zośkę z francji- kupiłem porysowaną od maski po tylne drzwi (z obu stron) ostatnio syn przypomniał sobie o kamieniach i dodał kilka nowych drobnych rys ale uwierzcie mi że moje zdenerwowanie było o wiele mniejsze niż wtedy.
Morał z tej opowiastki jest taki, że trudno nie traktować auta jako "dobro powszechne i produkt wysoce zużywalny" jeśli się ma takie dziecko :lol: poczekam trochę aż mu się kamienie znudzą i oddam zośkę bratu który jest lakiernikiem bo kupując zośkę i tak to brałem pod uwagę ;)

: 15 paź 2013, 08:26
autor: Pit
Luce1 dlatego ją od szkód zrobionych przez dziecko mam ubezpieczenie.;-)
A cży warto coś robić z rysami? Nie chce aby jakąś rdza się wdala. Kupiłam ta paste tempo. Jak przyjdzie będę dzialac

: 15 paź 2013, 08:31
autor: zUla
Ja na Zośkę tempa nie pchałam, wolę działanie kosmetyków od Daniela. Zośka je miała na sobie i efekt osiągnęłam mniej agresywnymi preparatami.

: 15 paź 2013, 08:42
autor: GOTI
zUla pisze:Ja na Zośkę tempa nie pchałam, wolę działanie kosmetyków od Daniela. Zośka je miała na sobie i efekt osiągnęłam mniej agresywnymi preparatami.
Czasem lepiej wydać mniej na jakiś preparat, który jest warty zakupu niż wydawać mase kasy na inne nie zawsze lepsze środki ;)