Strona 2 z 3
: 03 kwie 2011, 02:02
autor: kubik_CDTi
Zawsze jak woskuję auto to i aluski dostają polerkę,wychodzą jak nowe.
: 03 kwie 2011, 21:14
autor: Dziadek13
Polecam sode kaustyczną felgi jak nowe, zresztą na youtubie nawet filmiki są.
: 04 kwie 2011, 08:09
autor: rzadki
uważam że nie ma nic prostszego jak zwykły środek do czyszczenia felg...
np w Lidlu (powinny jeszcze być na półkach) można dostać za całe 6 zł około 700ml środka w sprayu/atomizerze. wystarczy spryskać i spłukać, no chyba że mocno zabrudzone, to przetrzeć szczotką

: 04 kwie 2011, 17:02
autor: Lorry
Ja przytoczę jeszcze raz coś co kiedyś pisałem: oglądałem jakiś germański program motoryzacyjny i tam pytali producenta jakichś ekskluzywnych alufelg jak o nie dbać. Odpowiedział: "Woda z płynem do mycia naczyń". Sprawdziłem to raz na mocno zasyfionej Zośce, użyłem Ludwika Balsam i wody. Efekt super

: 10 cze 2011, 19:16
autor: Spec
Panowie może odgrzebe stary temat. Ale tak dla potomności najlepszy i jak dla mnie najskuteczniejszy homemade sposob to:
Potrzebujemy:
Płyn do kibli nie wiem WC kaczka Domestos inny tani lidlowy.
Soda oczyszczona rozpuszczona w wodzie w butelce ze spryskiwaczem jak sprayem do szyb.
Dobra szczotka.
Koszt mycia <1zł
Moczymy felgi obficie, nanosimy dokładnie płyn do mycia toalet szczotką, szorujemy chwile. Potem bierzemy butelke ze spryskiwaczem pryskamy zachodzi ładna rekacja potem płukanie wodą. Jeżeli coś jeszcze jest to powtarzamy czynność w tych miejscach. Nie było jeszcze brudu którego bym nie zmył, bardzo ładnie czyści syf z klocków hamulcowych.
A co do bezdotykówek, robiłem to w sposób taki, z racji tego że pracuję jako bramkarz w klubie nocnym kończe pracę w godzinach od 2-6 rano gdzie na myjnii nie ma nikogo ewentualnie 1 osoba. Wpadam wrzucam 2 zł mocze cały samochód wyciągam gadzety 2 min czyszczę felgi, pryskam woda z soda która już troszeczkę płuka sprawdzam gdzie brud aż czysto. Potem wrzucam dalej kase i myje już normalnie.
Polecam godziny nocne 1000 procent, że koleś nie wyjdzie z budy, nikt nie będzie czekał i nie ma problemu zajmuje to 2 min a potem felig i tak poleruje woskuje itp i tak na mnie zarobią.
Sposób idelany prosty i szybki polecam do spróbowania. Są filmiki na internecie, jak znajdę to wrzuce.
: 05 lis 2011, 10:15
autor: robertgl17
Spec pisze:Panowie może odgrzebe stary temat. Ale tak dla potomności najlepszy i jak dla mnie najskuteczniejszy homemade sposob to:
Potrzebujemy:
Płyn do kibli nie wiem WC kaczka Domestos inny tani lidlowy.
Soda oczyszczona rozpuszczona w wodzie w butelce ze spryskiwaczem jak sprayem do szyb.
Dobra szczotka.
Koszt mycia <1zł
Moczymy felgi obficie, nanosimy dokładnie płyn do mycia toalet szczotką, szorujemy chwile. Potem bierzemy butelke ze spryskiwaczem pryskamy zachodzi ładna rekacja potem płukanie wodą. Jeżeli coś jeszcze jest to powtarzamy czynność w tych miejscach. Nie było jeszcze brudu którego bym nie zmył, bardzo ładnie czyści syf z klocków hamulcowych.
A czy nie powoduje ta reakcja jakichś negatywnych skutków dla stopu aluminium.
Nie każdy środek czyszczący jest zalecany do alu.
: 05 lis 2011, 12:30
autor: Szuwarek
Kauflandzie jest płyn do czyszczenia felg - sprawdzony - bez kombinacji .
: 05 lis 2011, 13:14
autor: Harry200
Ja używam płynu do czyszczenia felg firmy Wynn’s -WHEEL CLEANER.500ml ,jest wydajny,kupiłem dwa lata temu i jeszcze mi trochę zostało..
: 05 lis 2011, 13:28
autor: remax
To jest najlepszy płyn ,kosztuje chyba 50zł ale po tym są jak nówki
http://www.youtube.com/watch?v=a3QCCL_e ... re=related
: 05 lis 2011, 14:18
autor: kubik_CDTi
Decabitem dobrze idą ze smoły i w ogóle,ale myje na bieżąco środkiem z BIMSu (przynajmniej raz w tygodniu) więc nie mam problemu z czyszczeniem kół

: 06 lis 2011, 00:06
autor: marwisn
Ja ostatnio na gruponie kupiłem talon na mycie auta w myjni parowej.
Po tym czyszczeniu felgi wygladały jak nowe. Zero brudu czy zapieczonego syfu z klocków. A myślałem, że to już niczym nie puści.
: 06 lis 2011, 01:57
autor: Woytas
spróbujcie K2 do felg
polecam

: 12 lis 2011, 16:55
autor: rufussolger
Panowie, moja małżonka ma takie urządzonko do parowego mycia różnych gadżetów (fugi, krany, kibelek...), może tego wynalazku spróbować do alusów?

: 12 lis 2011, 21:03
autor: kubik_CDTi
rufussolger pisze:Panowie, moja małżonka ma takie urządzonko do parowego mycia różnych gadżetów (fugi, krany, kibelek...), może tego wynalazku spróbować do alusów?

Podobno bardzo dobre to to,możesz zrobić jakieś foto przed i po,bo sam się nad takim gadżetem zastanawiam

: 14 lis 2011, 10:30
autor: rufussolger
Niestety teraz mam zapalenie płuc, ale jak dojde do siebie to postaram się o fotki "przed" i "po".