Strona 2 z 3
no u mnie niestety występuje korozja...
: 09 cze 2010, 13:32
autor: ZAFIRATOR
mianowicie na wszystkich bolcach mocujących lewą listwę naprogową i naokoło nich a także dół lewego nadkola. Wszystko to jest skutkiem obluzowaniem tejże listwy. Moja metoda na pozbycie się rdzy: zedrzeć na sucho wszystko co czerwone, potem na krótko ściętym pędzlem wcierać CORTANIN i tak trzy razy. Wyschnie, zdrapać druciakiem i znowu CORTANIN. Koniecznie usunąć wszystkie wżery. Potem takim samym pędzlem wcierać rozrzedzoną odpowiednim rozcieńczalnikiem farbę zabezpieczającą CORTINA (kiedyś używana do zabezpieczania poszycia statków). Może być trudno dostępna. Jak porządnie przeschnie to wtedy zamalować tą samą farbą już w normalnej konsystencji. Taka metoda jest może niezbyt estetyczna po zakończeniu działania a stosuję ją w miejscach mało widocznych np podwozie. Na to wszystko nakładam środek do konserwacji wagonów kolejowych, którego nazwy niestety nie pamiętam lub któryś z preparatów firmy BOLL. Polecam i pozdrawiam.
: 09 cze 2010, 20:29
autor: dzarko
Ostatnio pojawił się środek o nazwie Brunox. Lakier się go dobrze trzyma, czego ponoć o Cortaninie nie można powiedzieć. No i ma nieograniczony okres przydatności do użycia. Ja miałem 2 malutkie miejsca z rdzą po jakichś kamulcach i właśnie tym zaprawiałem. Długo schnie, ale jako podkład jest bardzo fajny.
ws cortaninu
: 09 cze 2010, 23:32
autor: ZAFIRATOR
dzarko pisze:Lakier się go dobrze trzyma, czego ponoć o Cortaninie nie można powiedzieć.
Dlatego też napisałem, że stosuję moją technikę do naprawiania miejsc typu podwozie. Dodam też, że cortanin po naniesieniu i "zeżarciu" rdzy nabiera barwy mocno fioletowej, jest to w pewnym sensie taki nalot, warstewka, jako że cortanin jest środkiem zasadowym. Po zakończeniu "pracy" cortaninu należy całość zedrzeć i szybko pokryć czymś zabezpieczającym.
pozdrawiam
: 29 cze 2010, 12:59
autor: hub101
Czy jesteście w stanie polecić jakiegoś dobrego blacharza w Warszawie, który zakonserwowałby profile? Chodzi o takiego, który rozbierał już Zafirki i zna się na rzeczy.
Dzwoniłem do serwisu Opla na Rudnickiego i gość nawet nie wiedział co to profile

więc dałem sobie spokój.
Co prawda mam jeszcze znajomego blacharza, ale on sam się tym nie zajmie, a jego pomocnicy mogą wyrządzić tapicerce więcej szkód niż pożytku

.
Wielkie dzięki za jakiekolwiek info.
Pozdrawiam
Hub
Rdza pod uszczelkami przy tylnich drzwiach.
: 12 wrz 2010, 20:02
autor: olo018
Ostatnio zajrzałem pod te gumowe uszczelki które są na nadkolu przy tylnich drzwiach ,i trochę się załamalem bo autko z 2005r a tu pod tymi gumami wdała się ruda ,albo zle zabezpieczyli ?,ale dwie strony? albo tak wszystkie mają,dosyć to brzydko wyglądało i trzeba było reanimować puki co nie wielkie szkody ruda poczyniła ,czyszczenie ,odrdzewianie i pomalowanie gruntem a za tydzień psiknę kolorem.
Posprawdzajcie te uszczelki bo to newralgiczne miejsce ,dostaje się tam woda i robi swoje.

Wcześniej miałem Astre G z 2000 r i rdzy nie znalazłem!!!!!!!,a tu proszę .
: 13 wrz 2010, 11:17
autor: dzarko
Chodzi o ćwierć-kolistą uszczelkę na spodzie drzwi pasażera, tak?
: 13 wrz 2010, 17:45
autor: olo018
Nie chodzi o część uszczelki na karoserii ta która jest na części tylniego nadkola a styka się właśnie z tą o której piszesz ,ta uszczelka ma łączenie na tzw wsuwkę na progu a jest ona nasunięta na część nadkola ,błotnika tylnego .
: 02 paź 2010, 08:58
autor: rufussolger
Panowie, a ile lat Opel dawał gwarancji na blachy? Może te wszystkie sprawy związane z korozją usuną w ramach gwarancji? Tak myślę.
: 02 paź 2010, 13:20
autor: olo018
Jest jeszcze jedno miejsce ,u mnie w Zosiii z 2005r

pojawiła się ruda na nadkolu tylnim pod tą uszczelką co jest nasuwana od dołu na rant ,woda spływa po karoserii i ma miejsce żeby dostać się pomiędzy nią a karoserią ,i ta uszczelka ma w środku elementy metalowe które rdzewieją i poszło trochę na blachę ,odrdzewianie podkład i malowanie ,i miejmy nadzieje że wystarczy,a i jeszcze miałem drobne bąbelki pod listwami na drzwiach ,a auto bezwypadkowe.
: 02 paź 2010, 17:44
autor: Tomaj33
rufussolger pisze:Panowie, a ile lat Opel dawał gwarancji na blachy? Może te wszystkie sprawy związane z korozją usuną w ramach gwarancji? Tak myślę.
Jasne, jeśli co roku jeździłeś do serwisu na przegląd karoserii. :>
: 04 paź 2010, 10:36
autor: rufussolger
Kupiłem Zafirkę w lipcu tego roku. W książce serwisowej mam wpis z 7 lipca (dzień przed moim zakupem Zafirki w salonie Opla w Niemczech), wcześniej co roku był serwis w salonie, są wpisy, czy to będzie honorowane w Polsce?
: 18 kwie 2011, 10:06
autor: gwizdenson
Niby było tak pięknie a jednak.Po dobrym doczyszczeniu po zimie stwierdziłem parę ognisk a szczególnie doły praktycznie wszystkich drzwi i za listwą na drzwiach.Chyba praktycznie zostanie lakierowanie do listwy.Tylko jaki lakiernik w mojej okolicy? A miała być niezniszczalna

: 18 kwie 2011, 22:40
autor: samson
Nie trzeba robic w ASO calego serwisu wystarczy tylko co roku serwis blachy (w Niemczech 30€)i auto podlega gwarancji do12 lat.U mnie zafira tez byla malowana do listwy bo jak to stwierdzil ASO luzowal sie cynk od blachy (pecherze na dole drzwi) no i rdza pod uszczelkami jak pisal wczesniej kolega.Calosc na koszt OPLA! Po lakierowaniu lakiernik doradzil mi zeby pod uszelki psiknac woskiem,i jak narazie OK.
: 19 kwie 2011, 10:41
autor: gwizdenson
Samson ale musiałeś mieć udokumentowane robienie serwisu blachy?Bo w innym wypadku tak jak u mnie to tylko lakierowanie na własny koszt,w ASO nic nie zdziałam. A u mnie w paru innych miejscach też kwitnie. Jak zdrapię ten pęcherzyk to pod spodem nie rdza tylko czarno. Wygląda to właśnie tak jak pisałeś, jakby coś z ocynkiem się działo.
: 13 mar 2014, 14:01
autor: roli184
koledzy jak sie demontuje plastikową listwę z błotnika

ona jest na zatrzaski czy śruby

nie chce nic urwać
