Strona 2 z 3

: 10 sty 2013, 19:41
autor: Bodek
franki pisze:A jesteś w stanie sprawdzić czy identyczne ograniczniki są w Astrze H?
AstraH:

Obrazek Obrazek

ZafiraB:

Obrazek Obrazek

wygląda, że są inne.

: 10 sty 2013, 19:52
autor: franki
OKi, dzięki.
Przy okazji jeszcze jedno - przednie ograniczniki ( prawy i lewy) są identyczne?

: 10 sty 2013, 19:54
autor: Bodek
franki pisze:OKi, dzięki.
Przy okazji jeszcze jedno - przednie ograniczniki ( prawy i lewy) są identyczne?
Na obrazkach widnieje sztuk 2, nie widzę rozgraniczenia na prawy, czy lewy - pewnie tak.

: 11 sty 2013, 08:18
autor: franki
To jeszcze jedno - czy plastiki które pękają w ogranicznikach drzwi (te pod sprężynkami) wystepują jako część zamienna czy też trzeba nabyc cały ogranicznik?

: 11 sty 2013, 17:35
autor: Bodek
franki pisze:To jeszcze jedno - czy plastiki które pękają w ogranicznikach drzwi (te pod sprężynkami) wystepują jako część zamienna czy też trzeba nabyc cały ogranicznik?
wygląda, że cały

: 26 paź 2013, 13:24
autor: jurasrat
obrót o 180* nie działa, nie pasuje :(

: 30 paź 2013, 19:03
autor: chako
Pisząc obrót o 180 stopni posługujemy się tak na prawdę skrótem myślowym. Tak jak koledzy opisywali wyżej należy:

1. Odkręcić ogranicznik od słupka (torxem)
2. Wepchnąć ogranicznik (ok 1/3 długości) do środka drzwi.
3. Używając mocnego klucza/"żabki" obrócić łącznik o 180 stopni. W tym przypadku drzwi służą nam jako imadło ;-). Jest to możliwe sam to robiłem.
4. Odkręcamy dwie śruby mocujące ogranicznik do drzwi i wsuwając lekko do środka całość znowu obracamy o 180 stopni. (Należy uważać aby całość nie wpadła nam do środka bo wtedy trzeba będzie jednak tapicerkę zdjąć.

5. Przykręcamy ponownie dwie nakrętki na drzwiach.
6. Przykręcamy torxem ogranicznik do słupka.

Dlatego uchwyt tak na prawdę wykonał obrót 360stopni wiec pasuje w swoje miejsce. Cała magia tego zabiego polega na tym aby te zaciski sprężynowe ściskające ogranicznik z góry i z dołu zamienić miejscami.

U mnie nastąpiła lekka poprawa po tym zabiegu ale dla drugich drzwi kupiłem nowy ogranicznik. Różnica jest niestety duża. Wszystko zależy od kondycji tych właśnie zacisków.

: 07 sty 2014, 15:07
autor: jurasrat
Działa, jest lepiej, dziękuję bardzo :)

: 14 mar 2016, 18:53
autor: paweldm
Czy one muszą tak głośno strzelać?

: 16 mar 2016, 23:14
autor: mewrik
paweldm pisze:Czy one muszą tak głośno strzelać?
jak strzela to znaczy ze do wymiany można odwrócić jest gdzieś na forum ale u mnie nie pomogło wymiana i z głowy

: 16 mar 2016, 23:18
autor: Skasowany użytkownik 6483
ja mam w drzwiach kierowcy również zajechany ogranicznik. Niestety ale założyłem kupione drzwi wraz z ogranicznikiem , a mój - dobry , wywiozłem na złom i teraz muszę poszukać dobrego bo to strzelanie mnie doprowadza do szału po mału :/

: 17 mar 2016, 16:52
autor: paweldm
Mając chwilę czasy postanowiłem wyciągnąć ogranicznik. Następnie go rozebrałem. Wewnątrz mechanizmu znajdują się plastikowe ślizgi. Tez z góry bardziej się zdziera. Wyczyściłem wszystko ze starego smaru, nasmarowałem nowym, slizg bardziej zdarty potraktowałem papierem ściernym by mu nadać bardziej kulisty kształt, zamontowałem je odwrotnie i póki co cieszę się ciszą przy zamykaniu, otwieraniu drzwi.
Jak się do tego dostać? Trzeba zdemontować tapicerkę drzwi. Opis można znaleźć na forum. Odkręcamy 3 śruby. Dwie na drzwiach klucz 10mm i jedna w słupki tork rozmiaru nie pamiętam. Wyciągamy mechanizm. Rozebranie polega na wysunięciu blaszek widocznych na foto, które utrzymują sprężyny na których umieszczone są ślizgi. Czyścimy, szlifujemy, smarujemy (ja użyłem wazeliny technicznej) i składamy.

: 04 maja 2016, 18:28
autor: Mirox68
No niestety po wykonaniu powyższych czynności nic nie pomogło. Koledzy, czy wymiana ogranicznika na nowy wiąże się z demontażem tapicerki drzwi, wydaje mi się, że tak. No jeszcze jedno pytanko czy nazwa "ogranicznik" to nazwa fachowa czy tylko potoczna. Pytam , bo spróbuje poszukać w necie.

: 04 maja 2016, 19:53
autor: Skasowany użytkownik 6483
Ja własnie wymieniałem ogranicznik w swojej Zosi. Kupiłem używany od Astry III Coupe i mimo iż miał ciut inne wygięcie , to również pasował. Koszt to 50zł . tapicerka musi być zdjęta do tej czynności ale nie ejst to wcale takie trudne , wszystko ładnie zeszło, nic nie pourywałem :piwo:

: 05 maja 2016, 12:43
autor: Mirox68
Dzięki za info. Mnie też to czeka bo moja już mi głowę suszy, że nie może tego skrzypienia słuchać. Nowe znalazłem, ale koszt około 180zł. No nic znajdę coś używanego i będzie dobrze.