: 23 gru 2013, 14:38
Dzisiaj wymiana świec , na razie na zimnym silniku ani drgnie żadna. a poszło już pół penetratora.
Forum dyskusyjne społeczności i użytkowników Zafira Klub Polska
https://zafiraklub.org/
Nigdy na zimnym nie wymienia sie świecKrilanPL pisze:Dzisiaj wymiana świec , na razie na zimnym silniku ani drgnie żadna. a poszło już pół penetratora.
Warsztaty chcą 150 zł robocizna + świece i nie odpowiadają za ukręcenie , także odpada.GOTI pisze:Nigdy na zimnym nie wymienia sie świecKrilanPL pisze:Dzisiaj wymiana świec , na razie na zimnym silniku ani drgnie żadna. a poszło już pół penetratora.![]()
Spróbuj po "krótkiej" przejażdżce i lej preparat penetrujący ile wlezie (oczywiście ze zdrowym rozsądkiem).
Zalej gniazdo, pozostaw na noc, z rana spróbuj i tak w kółko - czasami to trwa, ale lepsze to niż ukręcić którąś ze świec, bo koszta wtedy ładne są.
Jeżeli dalej będzie to samo, pozostaje tylko wizyta w warsztacie który zna sie na tym (a przynajmniej powinien)
Powodzenia
Rozgrzałem silnik do 90 stopni ,aż w-d40 parować zaczeło:) dzisiaj znowu polałem , ale ani drgnie , po świętach dostanę zamrażacz i zobaczymy czy będzie różnica . Na razie polewam penetratorem x2 dziennie przynajmniej i próbuje ruszyć , mam czas do 7 stycznia to zrobić , oby poszło .GOTI pisze:Z Tego co czytałem (rok temu miałem z tym problem) to dobrze jest polać na ciepłym, przejechać sie tak aby silnik sie zagrzał, zalać ponownie i próbować.
Ewentualnie motyw nocny - zalewasz wieczorem, z rana poprawka i próba odkręcenia.
Jak miałem problemy z wykręceniem świec to właśnie zaufany mechanik powiedział mi, że tak właśnie robią i czasem procedura trwa nawet z tydzień, dwa ale w większości przypadków udaje im sie wykręcić świece.
lovelas04 pisze:witam wszystkich i jak kolego poradziłeś sobie z tymi świecami...
Brak objaw zużycia gwintu na starych świecach .lovelas04 pisze:A przy wykręcaniu nie zrobił ci się okrągły gwint na starych świecach... Nie były zmęczone...
Ja czekam na świeczki będą beru zobaczymy...
Dzisiaj wziąłem się za ostatnią świecę i nagle podczas oględzin szok ! Świeca jest przynajmniej odkręcona w 1/4.(nakrętka świecy jest sporo wyżej ,a te nowe co wkręciłem jest tylko minimalna szpara między otworem ,a nakrętką świecy) Pytanie czemu ? Ktoś źle wkręcił (krzywo?) i nie da rady jej wyciągnąć dlatego ? Bądź zrobił to za słabo i nagar nawlatywał ?KrilanPL pisze:Brak objaw zużycia gwintu na starych świecach .lovelas04 pisze:A przy wykręcaniu nie zrobił ci się okrągły gwint na starych świecach... Nie były zmęczone...
Ja czekam na świeczki będą beru zobaczymy...
Co do odpalania samochodu : Dzisiaj rano temp 2,5 C , odpalił po 3 sek (co ważne od razu obroty wskoczyły na 500)
Przy powrocie do domu ( postój 9 godzin) odpalił na dotykWiec poprawa jest ogromna bo pali po 1 kręceniu , zobaczymy jak 4 tą wymienię ,czy będzie za każdym razem na dotyk ^^