Strona 2 z 2

: 28 lis 2011, 22:40
autor: sQcha
seba pisze:NO COŚ MAM NA PEWNO ! ZACOFANIE!? :oops:
seba - ZA = Zafira A, ZB = Zafira B, CAN = szyna komunikacyjna urządzeń w aucie, Op-Com = interfejs diagnostyczny do opla.

Próbowałeś odłączyć centralkę alarmu?

: 28 lis 2011, 22:43
autor: seba
Jutro po robocie to zrobię i dam wam wieczorem znać!! Skucha trafiła się też wieczorem a na parkingu ciemno. Dzięki za wyjaśnienia dla świerz :mrgreen: aka.

[ Dodano: Pon Lis 28, 2011 22:46 ]
A czy może pomudz zostawienie na noc klemy + ?

: 29 lis 2011, 19:09
autor: TUX
jak miałem podobne z alarmem problemy w Viki to rozłączanie klem na ok 20min pomagało
w rezultacie i tak zakończyło się wywaleniem instalacji alarmowej
-ile lat ma alarm?
seba pisze:Skucha trafiła się też wieczorem
no nie wiem co na to sQcha :lol:

: 29 lis 2011, 21:56
autor: seba
Cześć panowie.
Ale jaja się okazały z tą moją Zosią i jej 'pasem cnoty'. Normalnie to nawet facio od opla z serwisu wywalił gały o podłogę i nie wiedział co ma mi odpowiedzieć na moje opowieści o awarii.
Tak to ALARM .
Pokrótce : no to się trzymajcie foteli, zaszedłem po robocie po naładowane aku do piwnicy i duży zestaw majsterkowicza i ruszyłem zabierać się do ZOSI na parkingu> Włożyłem bateryjke i pierwsza próba odpaleni porażka. No to po 30 min wyjmowania centralki zza bezpieczników mam ją i okazało się ,że w obwód są wpięte 2 bezpieczniki - nibieski i pomarańczowy oraz dwie jakieś diody( ponoć od keirunkowskazów). Wypiołem bezpieczniki i ZOSIA za 3 przekręceniem .
Ale czekajcie to nie koniec ,teraz najlepsze.
Dzwonie do gościa z serwisu opla- w domu dorabia w garażu i pomaga takim świerzakom jak ja. dodam ,że nie moge z kluczyka zamknąć centralnego zamka, no ale ZOSia pali, dobre i to,
Ten pan podpowiada mi ,że mogła paść bateria w pilocie. i trzeba ją wymienić i zapragramować kluczyk . No to ja w te pendy z laczka do miasta z dwoma pilotami i wymieniam bat.. wracam wkładam 1 i 2 kluczyk po koleji do stacyjki ,przekręcam na II pozycje by zapaliły sie kontrolki i na zmiane klikam przyciskami w kluczykach ,następnie wyciągam kluczyk ( zgodnie z inst. przez tel ) ze stacyji oteieram drzwi ,zamykam i z pilota mam zamknąć drzwi . A TU LIPA nic, tylko migneły awaryjne na desce.
no to znowu wyjmuje bezpieczniki bo z nimi ZOSIA nie gada. Klucz w stacjke a tu skucha i bez bezpieczników też nic. zapaliły się kon. od silnika wentylatora , aku, i oleju,.

[ Dodano: Wto Lis 29, 2011 22:13 ]
delikatni mryga w stanie czuwania ,prawie niewidoczni dioda od alarmu. no to postanowiłem całkiem od centralki odpiąć wszystkie wtyczki . i to był błąd. nadal wyjęte bezp. odpiołem i dioda całkiem zgasła i ZOŚKA tez nie chcieła odpalić, Wpiołem spowrotem kabelki i odpaliła dopiero za 4 razem lecz pali się lampka od poduszek.
ZOSIA pochodziła troche 10 min , zgasiłem ja i ponownie chce ją odpalić atu kór..... a nic!!!
kręce kręce a za każdym razem zostają inna kombinacja lampek na desce., ale poduszki zostały- może dlatego tak się stało ze podczas wtykania kabli do centralki odpiołem ą dużą zieloną wtyczke z więzką przewodów. moja wina.
za to jakie jaja otworzyłem drzwi i spróbowałem już ostatni raz JA odpalić bo już nerwa miałem. I odziwo odpaliła. no to drzwi zamykam i wyłączam wszystko by aku odpoczeło. 30 min pużniej gasze ją i ponownie odpalam a ONA nic tylko kręci. Znowu nerw ,ażmi prawie tętmica pęka.
10 wdechów pużniej otwieram drzwi i ponowna próba i Ona odpala, gasze JA. zamykam drzwi i już nie odpala i tak na zmine!!!!

TAKIE JAJA i Właśnie KRZYCZĘ !!!

[ Dodano: Wto Lis 29, 2011 22:16 ]
Dużo by jeszcze pisać. Jak wyruszałem na miasto po bat do kluczy i zamknąłem ZOSIE poprzez zamek to zauważyłem ,że lampka nad kierowcą u góry pulsuje i po chwili wygasza się!

[ Dodano: Wto Lis 29, 2011 22:20 ]
Alarm mam fabryczny i jest tam jeszcze taka mała szara kostka do tej regulacji nacisku szyb przy zamykaniu. alarm od nowości!!!

[ Dodano: Wto Lis 29, 2011 22:24 ]
Jutro ugadałem się z tym magikiem z opla .
postaram się napisać co on będzie leczył w mojej ZOŚCE.

piszcie co myślicie .przeczytam i odpowiem w pracy , padam z nerwów na ryj . nara i pozdro.

: 29 lis 2011, 23:50
autor: sQcha
Ewidentna awaria alarmu, który jest połączony z immo i sterowaniem zamka centralnego. Możliwe, że gdzieś między tymi urządzeniami jest zwarcie lub padła sama centralka alarmu.

: 30 lis 2011, 10:02
autor: seba
No właśnie, dzisiaj popołudniu się dowiem.

: 30 lis 2011, 10:39
autor: lucjan
mam problem z odpaleniem zafiry A 1,8 otuż rano normalnie zapaliła po przejechaniu kilometra krótki postój i żona wsiada do samochodu przekręca kluczyk i nic kontrolki sie świecą a rorusznik nie chce kręcić podczas holowania do domu spróbowałem zapalić i zagadała śilnik pracuje normalnie tylko rorusznik nie chce kręcić prosze o pomoc

: 30 lis 2011, 10:57
autor: MieHor
lucjan pisze:kontrolki sie świecą a rozrusznik nie chce kręcić podczas holowania do domu spróbowałem zapalić i zagadała silnik pracuje normalnie tylko rozrusznik nie chce kręcić
Kolego sam sobie odpowiedziałeś na pytanie - rozrusznik i przewody zasilające trzeba sprawdzić i ewentualnie naprawić, zregenerować lub wymienić

i druga sprawa - nasze fury nie są autami z poprzedniego wieku, kiedy bezkarnie można było próbować je uruchamiać na popych lub zaciąganie, nawet w instrukcji znajdziesz zapisy, że nie zaleca się tego robić

: 30 lis 2011, 12:03
autor: Harry200
Niby jest trochę ciężki dostęp ale możesz odpiąć cienki przewód zasilający bendix w rozruszniku,podepnij żarówkę pod ten przewód i masę,przekręć kluczykiem i zobacz czy Ci się żarówka zaświeci,jeżeli nie zaświeci to może być także stacyjka..

: 30 lis 2011, 22:09
autor: seba
Cześć panowie!!! Wszystko się wyjaśniło. Poluzowała się masa od modułu centralnego zamka ( znajduje się to po prawej stronie przy nogach pasażera za obudową). Oczko masy było zardzewiałe i nakrętka mocująca luźna, więc podczas przejazdu przez garb poluzowała się.Stąd te problemy rodem z wesołego lunaparku. Koszt 80 zł i bonus 20 dychy dla chłopaka za pomoc. Znalazł to w godzinę z czego 40 min szukał przy alarmie, lecz tknęło go to że przekaźnik ,który jest po stronie kierowcy wpięty w wiązkę cyka podczas pracy silnika.

[ Dodano: Sro Lis 30, 2011 22:14 ]
Składam podziękowania dla kolegi sQuchy za podani nam pomysłu o module centralnego zamka. Wielkie dzięki za podpowiedź.

: 30 lis 2011, 22:20
autor: Woytas
cieniassss pisze:
MieHor pisze:nasze fury nie są autami z poprzedniego wieku, kiedy bezkarnie można było próbować je uruchamiać na popych lub zaciąganie
dalej można, byle nie ciągać przez pół miasta :)
:shock: to Ty ciągasz swoje zmienne fazy rozrządu?? :shock:
Na własne oczy widziałem jak po 5metrach ciągania i odpalenia poszedł silniczek w pi....u bo rozrząd przeskoczył ;)
no ale...można wszystko

: 30 lis 2011, 22:21
autor: Anony Mous
czyli koledzy dobrze przypuszczali :)

: 30 lis 2011, 22:30
autor: seba
Już byk poprawiony. Jakby nie było większych zmartwień na forum. :> :idea: