Strona 11 z 14
: 13 maja 2013, 22:53
autor: siemik
Michał jeśli dalej będzie ubywać to najprawdopodobniej masz uszkodzoną uszczelkę pod głowicą. Ale wątpię. Na nagrzewnicy nie będzie widać zacieków. Plam raczej nie powinno być pod samochodem, chyba że nie masz korka gumowego w podłodze ale i w tedy nie powinno być żadnych plam. Plamy pod samochodem mogą być i raczej zawsze są gdy chodzi klima.
: 15 maja 2013, 18:30
autor: slonina76
Doskonały tutorial, podziękowania dla autora.
Dzięki niemu oringi wymienione, zawór został, nie zakładałem lornetki tylko nastawiłem go na pełne otwarcie. Uzupełniające informacje znalazłem na blogu kolegi zafiroużytkownika auto.maciejpiasecki.info . Dodam tylko, że w mojej wersji trzeba było dodatkowo odkręcić mocowanie lewarka zmiany biegów i cofnąć je przed demontażem dolnej części osłony nagrzewnicy (mechanizm zmiany biegów na cięgło, bez linek). Do odkręcenia a zwłaszcza przykręcenia odpływu skroplin potrzebny jest dobry zestaw kluczy, wtedy operacja ta nie sprawia trudności; działałem bez kanału, prawa strona auta na podnośniku typu żaba z asekuracją.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w samodzielnej wymianie

: 24 sie 2013, 15:40
autor: KrilanPL
Witam !
Od niedawna samochód gubi płyn chłodzący , zbiorniczek prawie pusty , (odkręciłem osłonę silnika i było mokro , lepki przezroczysty płyn ) po kilku dniach muszę dolewać nawet ponad 1 litr , byłem pewien ,że wina tkwi w przewodzie gumowym , lub uszczelce głowicy (tak mi ktoś doradzał ) , dzisiaj znalazłem temat o nagrzewnicy . Zajrzałem to schowka z numerem VIN przy drzwiach pasażera i gąbka jest mokra z takim samym przezroczystym płynem jak na pokrywie silnika .
Pytania :
1.Płyn chłodniczy dociera do nagrzewnicy ?
2. Co to jest ten przezroczysty płyn ( do zbiorniczka wyrównawczego leję niebieski płyn chłodniczy , no a teraz już wodę , bo nie ma sensu marnować płynu.
3. Czy to jest nagrzewnica ? (zdjęcie wykonane spod krawężnika

)

: 24 sie 2013, 16:06
autor: Rybka
Ad 1: tak płyn chłodniczy krąży w nagrzewnicy.
Ad 2: ten przeźroczysty płyn obok Vin-u może powstał ci z zatkanego odpływu klimatyzacji
Ad 3: Nagrzewnica jest wewnątrz auta a nie na zewnątrz pod maską.
Na 1 str tego tematu masz pokazane miejsce montażu nagrzewnicy.
Jeśli masz mokro pod osłoną silnika to szukaj nieszczelności na wężach lub chłodnicy.
: 26 sie 2013, 12:38
autor: KrilanPL
"6. Od strony komory silnika znajdujemy gumową końcówkę odprowadzającą wodę z klimatyzacji (rys 5) tam odkręcamy 2 śruby – trzymają dolną cześć modułu nawiewu (proszę uzbroić się w cierpliwość i duży wysiłek), "
Bardzo proszę , czy ktoś mógłby dokładniej opisać to miejsce ? Nie mogę znaleźć go ani od spodu auta , leżąc pod samochodem , ani otwierając maskę , najlepiej fotka z dalszej odległości
Pozdrawiam i dziękuję .
: 19 wrz 2013, 19:28
autor: kostian
Znajdziesz, znajdziesz
Odkręć plastikową osłonę (wystarczy ta mniejsza) od spodu autka, potem światełko do rączki i szukaj w okolicy grodzi silnika mniej więcej na środku.
Powodzenia

: 12 paź 2013, 17:42
autor: KrilanPL
Witam ponownie , wycieków z nagrzewnicy już nie ma , za to odłożyłem sprawę z nasiąkniętymi gąbkami ,aż do dzisiaj , szyby tak niesamowicie parują, pokryte tłustą wartwą.
Dzisiaj rozebrałem podłogę , ułamałem dwa klucze torx 45 ( o przekręconych nie wspominając ) , wyciągając siedzenia i ich ramy .
Na początku chciałem nagniatać gąbki na gazetę ,ale po 1 minucie stwierdziłem ,że zajmie to pół dnia jak nie lepiej . Wziąłem ostry nóż i odciąłem gąbki od wykładziny.
Jako ,że rąbałem ostatnio kanapę na opał to mam gąbkę i styropian ze sprzętów rtv , to spróbuję coś dosztukować.
Gąbka
Po wycięciu
: 12 paź 2013, 20:58
autor: GOTI
KrilanPL pisze:Witam ponownie , wycieków z nagrzewnicy już nie ma , za to odłożyłem sprawę z nasiąkniętymi gąbkami ,aż do dzisiaj , szyby tak niesamowicie parują, pokryte tłustą wartwą.
Dzisiaj rozebrałem podłogę , ułamałem dwa klucze torx 45 ( o przekręconych nie wspominając ) , wyciągając siedzenia i ich ramy .
Na początku chciałem nagniatać gąbki na gazetę ,ale po 1 minucie stwierdziłem ,że zajmie to pół dnia jak nie lepiej . Wziąłem ostry nóż i odciąłem gąbki od wykładziny.
Jako ,że rąbałem ostatnio kanapę na opał to mam gąbkę i styropian ze sprzętów rtv , to spróbuję coś dosztukować.
Gąbka
Po wycięciu
U mnie nie tyle, że była przesiąknięta wykładzina to jeszcze gąbka - chyba coś w rodzaju wygłuszenia pob wykładziną.
Żeby zdemontować tą gąbke trzeba by chyba deche wyjmować także wyciąłem ją (wyprałem) i suszyłem, a później tylko i gdzie nie gdzie przykleiłem szarą taśmą

: 17 paź 2013, 09:51
autor: midas63
No to i mnie dopdło, auto zostawiłem u mechanika jutro mam odebrać, mokro od strony pasażera tam gdzie win i na wysokści tunelu środkowego w okolicy pedału gazu. Nie wiem czy to oringi bo mechanik po wstępnych oględzinach stwierdził że na połączeniach jest raczej sucho. Pytanie czy ktoś skutecznie wysuszył tegąbki pod wykładziną, idzie zima i na pewno nie zrobię tego do lata, zostanie suszenie papierowymi ręcznikami i może od czasu do czasu farelka do środka

: 17 paź 2013, 18:54
autor: marek
Dużo piasku lub żwirku [ taki jak do kuwety dla kotka

] na dywanik ,zostawić no noc .Rano odkurzyć i tak aż do skutku .
: 18 paź 2013, 10:43
autor: Jacek2308
midas63 pisze: zostanie suszenie papierowymi ręcznikami i może od czasu do czasu farelka do środka
to dobre co piszesz ale jeszcze co jakiś czas karton pod wycieraczkę i wyciągnie wilgoć i śladu nie będzie
marek pisze:Dużo piasku lub żwirku [ taki jak do kuwety dla kotka ] na dywanik ,zostawić no noc .Rano odkurzyć i tak aż do skutku .
to również jednak trzeba mieć pancerny odkurzacz na to

: 18 paź 2013, 14:47
autor: GOTI
Polecam wyciągnięcie wykładziny

Może i roboty troche jest, ale przynajmniej jest pewność, że całą wilgoć wysuszymy/wygonimy.
Co do Waszych sposobów to poradzą sobie one tylko połowicznie.
Największa część płynu wylatuje na seryjne "wygłuszenie" kabiny na ścianie grodziowej - to też gąbka która może na prawde wiele pomieścić. Wiem co mówie bo sam przez to przechodziłem.
Dodam, że to "wygłuszenie" znajduje sie pod wykładziną i z wierzchu jest pokryte jakimś plastikiem bądź gumą, a od wewnątrz (czyli ta strona która styka sie z metalowymi częściami - podłogą) jest właśnie gąbka także sypanie żwirem nic w tym przypadku nie da - no chyba, że ktoś lubi odkurzać :>
: 10 lis 2013, 18:37
autor: matis991
I ja jestem już po wymianie oringów bo ciekły

wykładzinę wyjąłem i wyprałem, teraz się suszy w domciu a te wygłuszenie na ścianie grodziowej to wyciągnę płyn odkurzaczem ile się da, a reszta chyba farelką

operacja wymiany w moim wypadku trwała 2 godzinki, więcej czasu straciłem na odkręcanie foteli, oczywiście to już poza tymi 2 godzinkami ;p od strony kierowcy jest prawie że sucho ale od strony pasażera istna powódź

załączam 2 foty na jednym widać 3 jeszcze całe oringi a na drugiej focie po lekkim naciśnięciu jak się pięknie oringi kruszą. Sory za jakość fotek. Z ciekawości pytałem ile w ASO taka operacja kosztuje to zaśpiewali 520zł.


: 10 lis 2013, 19:49
autor: GOTI
matis991 pisze:I ja jestem już po wymianie oringów bo ciekły

wykładzinę wyjąłem i wyprałem, teraz się suszy w domciu a te wygłuszenie na ścianie grodziowej to wyciągnę płyn odkurzaczem ile się da, a reszta chyba farelką
No nie wiem czy dasz rade tak wszystko odessać.
Jeżeli masz wszystko rozebrane to wygłuszenie "masz jak na tacy" - wytnij je i spróbuj usunąć płyn jakimś detergentem. Płyn chłodniczy ma to do siebie że nie dość że jest śliski to jeszcze ma swój specyficzny "zapach".
: 10 lis 2013, 20:08
autor: matis991
W sumie czemu nie, może je wytnę i będzie suszenie też w domciu:) ale to już we wtorek ogarnę, puki co mnie bolą mięśnie o których nawet nie wiedziałem że mam a wszytsko od tego wyginania się jak już ktoś wcześniej pisał
