Strona 11 z 16

: 18 sie 2015, 14:56
autor: Flora
MuzzyCo pisze:W mojej wersji nie ma dotykania z kulczyka
W takim razie dwuosobowa wersja hardkorowa:
-zamykasz się w samochodzie
-otwierasz maskę
-druga osoba odpina akumulator i wypuszcza Cię z samochodu
-zamykasz zamkiem w drzwiach
-podpinasz akumulator i zamykasz maskę

:>

: 18 sie 2015, 16:07
autor: rafant4011
sprawdź bezpieczniki z tyłu, w tylnej części jest bezpiecznik chyba 10A odpowiadający za centralke na bank jest on spalony.... miałem tak u siebie jak źle kable zaizolowałem.

: 18 sie 2015, 16:38
autor: MuzzyCo
według tego zestawienia
http://i.imgur.com/nWxHbgn.jpg

powinien to być bezpiecznik 38, ale sprawdziłem i jest ok. Pozostałe zresztą też wyglądają OK.
Poza tym chyba gdyby to był spalony bezpiecznik, to z guzika tez by nie śmigało, co? Tak mi się wydaje.

: 18 sie 2015, 20:17
autor: rafant4011
:/ to nie wiem... mi akurat ten paliło jak deszcz padał i spływał po szybie :/

: 11 gru 2015, 20:55
autor: Żabcia
znalazłam coś takiego http://astra-3.pl/faults.php?id=5 i mam nadzieję że mi pomoże i innym z podobnym problemem

: 11 gru 2015, 21:04
autor: Bodek
Żabcia pisze:znalazłam coś takiego http://astra-3.pl/faults.php?id=5 i mam nadzieję że mi pomoże i innym z podobnym problemem
To samo jest u nas :>

http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=17426

: 13 gru 2015, 19:42
autor: Żabcia
Bodek pisze:
Żabcia pisze:znalazłam coś takiego http://astra-3.pl/faults.php?id=5 i mam nadzieję że mi pomoże i innym z podobnym problemem
To samo jest u nas :>

http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=17426
no to im więcej tym lepiej :lol: :ok: dobra nie wiedziałam :oops:

: 25 mar 2016, 19:27
autor: jangcy
Koledzy. Koleżanki. Pomocy.

Otóż pojawił się u mnie bardzo niebezpieczny problem z drzwiami. Centralny zamek nie odblokowuje drzwi. Mogę otworzyć tylko tylne prawe i klapę. Reszta zablokowana. Na szczęście drzwi kierowcy udało mi się otworzyć kluczykiem.

Trochę faktów. Wnioskuje że centralny działa bo go słychać jak porusza mechanizmem we wszystkich drzwiach. Nie otwierają się 3 drzwi i problem zrobił się nagle i na raz.
W związku z tym podejrzewam jakiś "centralny problem" a nie indywidualnie w poszczególnych drzwiach. To co mi przyszło do głowy to że gdzieś na sterowniku jest podawany za mały prąd i wysięgnik nie ma siły całkowicie odblokować zamka.
Myślałem też nad akumulatorem, ale wygląda że ma dobre napięcie.
Wsiadłem do auta, odpaliłem silnik, popróbowałem zamykać i otwierać przyciskiem i się udało. Zaczęło działać. Myślałem że to jakaś dodatkowa blokada, ale teraz znów nie działa.
Opcom nic nie znalazł.

Od czego zacząć? Ponoć moduł jest w nogach za plastikiem, z tym że ciekawe gdzie to dali u anglika.

I taka dygresja - jak można zrobić auto gdzie nie da się wyjść z auta nawet ciągnąc za klamkę od środka? Jak to możliwe w ogóle? Mam uczucie że klamka otwiera zamek, ale nie otwiera drzwi. Opel powinien za to beknąć. Przecież to niebezpieczne. Co radzicie? Ktoś miał taki problem?
Ratujcie.

: 25 mar 2016, 20:02
autor: Flora
Masz alarm? Może masz zamki z ryglowaniem i gdzieś przerwana jest wiązka z sygnałem odblokowującym.

: 25 mar 2016, 20:31
autor: jangcy
Cześć

Alarmu nie mam. Wszystko raczej jak wyszło z fabryki.

Po próbach na włączonym silniku (co by prąd był dobry) drzwi kierowcy czasem zaskoczą. Cała strona pasażera zablokowana.

Co ciekawe. Jedyne drzwi które działają - tył kierowcy - otworzą się od środka nawet jak centralny jest zamknięty, co oznacza że rygiel wewnętrzny jest w stanie otworzyć drzwi niezależnie od sytuacji. Niestety w zablokowanych drzwiach jak i drzwiach kierowcy (które się czasem blokują) nie spełnia tej funkcji.

Jutro szukam modułu centralnego i bezpieczników...może coś zaśniedziało. Najgorsze że do zablokowanych drzwi nie idzie się dostać bo nie ma jak zdjąć tapicerki...

: 28 mar 2016, 22:32
autor: jangcy
Udało mi się otworzyć tylne drzwi. Po zdjęciu tapicerki, podłączeniu jakoś tam zasilania na chwile zamek się jeszcze raz otworzył (mimo że wcześniej było go słychać) i zamek się odblokował.
W gumie łącznika drzwi jeden kable już naprawiany (widać już coś raz padło) a drugi prawie przecięty.
Po połączeniu na szybko zamek działa.
Tak wiec teraz czeka mnie parę godzin lutowania w trudnych warunkach.

Martwię się jak zdjąć tapicerkę z przednich drzwi żeby je otworzyć. Dodatkowo przeraża mnie wyjmowanie gumowego łącznika drzwi przednich celem sprawdzenia czy tam jakiś kabelek padł bo wygląda na trudną w ponownym montowaniu.

Wciąż nie wiem gdzie jest centrala centralnego zamka. Mniemam że taka jest. Ktoś wie?

: 03 kwie 2016, 19:49
autor: jangcy
OK. Udało się.
Po zdjęciu tapicerki drzwi tylnich udało się podłączyć zamek "na krótko" i otworzyłem drzwi. Mimo że zamek wydawał dźwięk otwierania to widać było to za mało by odryglować zamek.
Po kontroli wiązki odkryłem że jeden z kabli był już naprawiany i albo słabo to zrobili albo znów się przeciął, bo jak pociągnąłem to się rozłączył. Dodatkowo drugi kabel był już nadłamany.
Zrobiłem oba kable. Naoliwiłem trochę przelotkę, żeby kable swobodnie się w niej ślizgały.
Co ciekawe drzwie drzwi tez zaczęły działać. Nie wiem czy to przypadek, ale przypuszczam że uszkodzenie tylnich miało wpływ na działanie zamków w przednich. Nie wiem, ale może napięcie/natężenie było za małe lub jakiś inny system zadziałał, może tylna wiązka powodowała jakąś zwore itp.
Tak czy siak po otwarciu drzwi przednich przeprowadziłem inspekcję kabli w przelotkach. Nie wygląda by były uszkodzone, załamane lub przecięte. Naoliwiłem przelotki i całość złożyłem. Przednie nie załamują się tak mocno więc nic się z kablami nie powinno dziać. Przednie przelotki jest bardzo trudno wyjąć ze słupka i raczej powinno się to robić gdy juz naprawdę musimy. Ja lekko wyjąłem i odpuściłem, obejrzałem tylko kable tak daleko ja mi się udało, dodatkowo pociągając za każdy z osobna.
Acha - zdjęcie tapicerki z drzwi przednich bez otwierania jest chyba niemożliwe bez uszkodzeń - niestety sa w niej dwie śruby, z boku oraz od spodu do którch raczej się nie dostaniemy bez otwierania.

Mała rada. Jeśli padną nam tylne drzwi to mozna spróbować sprawdzić kable w przelotce przy otwartych przednich drzwiach. Może być trudno, ale powinno się udać połączyć ewentualne przecięte kable/kabel i je otworzyć zamiast wyrywać tapicerkę...

Wciąż uważam że auto, którego nie można otworzyć od środka gdy brak jest napięcia zamku, nie powinno zostać dopuszczone do ruchu....

: 20 wrz 2016, 08:25
autor: Tunio999
Witam...
I mnie dopadła usterka centralnego zamka :>
Jakiś czas temu zauważyłem, że nie zamykają się tylne drzwi po stronie kierowcy... Ale wczoraj przy próbie otwarcia samochodu z kluczyka choinka się zaświeciła (mam moduł CAN SMART MODULE gdzie ustawiłem sobie aby podczas otwierania i zamykania świeciły się na przemian światła) ale brak odgłosu otwierania - i Zocha zamknięta...
Po powrocie do domu sprawdzam bezpieczniki - w tylnej skrzynce spalony. Wymieniłem naciskam kluczyk i to samo co wcześniej. Sprawdzam bezpiecznik ten cały - ale sprawdzam w skrzynce komory silnika - tam spalony. Wymieniłem go, kolejna próba - samochód się zamknął, ale próba otwarcia skończyła się niepowodzeniem. Sprawdzam bezpiecznik z tyłu - spalony kolejna wymiana i próba - poleciał bezpiecznik z przodu... Dałem sobie spokój i Zocha otwarta stoi :>

Ktoś ma jakiś pomysł za co po kolei się zabrać :?:

: 20 wrz 2016, 09:13
autor: Flora
Wiązka w drzwiach? Próbujesz otworzyć/zamknąć, robi się zwarcie i leci bezpiecznik.

: 20 wrz 2016, 09:19
autor: jangcy
Stawiam na zwarcie.

Dobierz sie do kabli w przelotce do drzwi tylnych. Jesli masz je otwarte to bedzie ci latwiej, a jak nie masz to mozesz sie dobrac po otwarciu drzwi przednich bo jest dostep do przelotki.

Nie pamietam juz na 100% ale powinno sie dac odpiac przelotke, rozebrac zlaczke i przejrzec kable bez rozbierania poszycia drzwi. Z tym ze mozliwe ze zeby odpiac zlaczke trzeba bylo cos tam odpiezpieczyc w drzwiach. Niestety nie pamietam.

Przelotka w przednich drzwiach raczej nie powoduje problemow.

Drugiej miejsce ktore mozna obejrzec jak nic nie pomoze to kable idace w progu na drugosci tylnych drzwi....pod tym plastikiem. U kogos widzialem ze tam tez sie kabel ukrecil.

Jak juz szczesciwie okaze sie ze to kable w przelotce to musisz poprostu dolutowac dodatkowy kabelek, zabezpieczyc i nadmiar wepchac go w slupek. Ja dodatkowo nasmarowalem przelotke zeby kable swobodniej w niej lataly.

Jak juz zalozysz przelotke to obserwujac ja od strony slupka, uloz sobie ja w optymalnej pozycje, zeby sie jak najmniej lamala.


Powodzenia