Strona 12 z 17
: 06 lut 2016, 15:49
autor: Skasowany użytkownik 6483
Panowie , takie pytanie . Wybieram sie w daleką trasę - 1000 km w jedną strone i chciałbym wlać środek do czyszczenia wtrysków . kupiłem STP FORMUŁA ale zastanawiam sie czy lać go teraz bo jade do Niemiec i nie chcę mieć żadnych tam problemów z autem. Druga opcja to jak będe wracać do Polski to wtedy zalać i jechać spokojniej. czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tej materii? Jesli tak , to poproszę o sugestie czy lać w ciemno na trasę do Niemiec czy też lepiej profilaktycznie zalać bak przy powrocie , już w kraju?
: 06 lut 2016, 15:58
autor: aqua
Lej nie żałuj . Osobiście robiłem ten zabieg kilka razy

: 06 lut 2016, 16:09
autor: Skasowany użytkownik 6483
Tylko czy moge spokojnie zaryzykować i wlać teraz , udając sie w trase do Niemiec . Wiesz , jesli by to w jakis sposób cos pogorszyło, choć na chwile to boje sie ,że mnie to zastanie na autostradzie i wtedy będzie doooopa..... Musze mieć 100% pewność ,że gdy wleje STP do baku to nic złego mnie nie będzie czekać a jedynia poprawa....

: 06 lut 2016, 19:21
autor: aqua
Nie ma szans aby STP narobił szkód .Pisząc poprawę zapewne chodzi o wtryski ja lałem nawet 2 butle na bak i nic się złego nie stało . Troszkę się polepszyło na wtryskach na jednym chyba nr 3 miałem prawie 3,5 a po zabiegach z STP spadło poniżej 2.0.
: 06 lut 2016, 20:21
autor: Skasowany użytkownik 6483
No juz podjąłem decyzję , wlałem do baku juz teraz ten specyfik i zalałem do pełna VPower Diesel i jutro gnam na Niemcy. jak przyjade to podzielę się spostrzeżeniami odnośnie jazdy. Generalnie to nic mi sie nie dzieje złego z autem ale mam spalanie chwilowe na poziomie 0,9l/h a jak widze , koledzy tutaj mają na poziomie 0,6l/h . Zobaczymy czy zmieni sie to po dodaniu STP

: 07 lut 2016, 00:21
autor: Bodek
jarecki69 pisze:...............Generalnie to nic mi sie nie dzieje złego z autem ale mam spalanie chwilowe na poziomie 0,9l/h a jak widze , koledzy tutaj mają na poziomie 0,6l/h . Zobaczymy czy zmieni sie to po dodaniu STP

nie zmieni się
a po wlaniu STP - nic złego nie będzie
: 07 lut 2016, 14:47
autor: Skasowany użytkownik 6483
STP już wlałem i zalałem do pełna VPower diesel i o 22.00 w drogę na zachód

.
: 07 lut 2016, 14:53
autor: Bodek
Lałem już różne "specyfiki" do baku, nie wiem czy pomagają, czy nie
Mam przejechane 202tys i moje wtryski według stanu na 30-01-2016 wyglądają tak:

: 07 lut 2016, 15:36
autor: fredas
Dość duże rozbieżności

w ogóle między 2 a 4 wtryskiem aż1,94

: 07 lut 2016, 18:53
autor: Skasowany użytkownik 6483
No może i rozbieżności ale większość z nas takowe wartości by sobie życzyła

. Z tego co tu czytałem to te wartości powinny oscylować w granicach +- 2,0 tak więc wtryski Bodka są w jak najlepszej kondycji

: 10 lut 2016, 21:07
autor: Skasowany użytkownik 6483
Witam kolegów po teście jaki wykonałem . Sytuacja wygląda tak , w Polsce połowe baku zalałem VPower diesel i STP. na całym dystansie czyli ok. 1000km średnie spalanie miałem na poziomie 6,1 L/100km. Prędkość przelotowa na autostradzie to ok. 140km/h . Natomiast w Niemczech zatankowałem ich VPower diesel i podczas powrotu do kraju średnie spalanie spadło mi do 5,5L/100km. Autem jechałem rozważnie ale bardzo podobnie jak wcześniej. Bywało ,że jechałem nawet 180km/h na krótkich dystansach. Czy STP pomógł , nie wiem ale po spadku spalania wnioskuję ,że coś tam mógł pomóc

: 10 lut 2016, 21:25
autor: paweldm
Mogłeś tego nie zauważyć ale w jedną stronę jazda mogła być pod górkę, a z powrotem z górki. Ja od siebie do Gdańska i z powrotem mam różne spalanie.
: 10 lut 2016, 21:38
autor: robpiwcio
A Ja twierdzę, że lepsze paliwo u sąsiadów. Ja zawsze jak zatankuję w Niemczech to więcej przejadę i samochód jakby lepiej ciągnął. A byłem różnymi samochodami i zawsze tak było, nie było znaczenia czy benzyna czy diesel.
I sądzę, że STP tu nie pomógł aż w takim zakresie.

: 11 lut 2016, 06:42
autor: fredas
Na moje to też paliwo helmuty mają lepsze na sto procent przekonałem się o tym wielokrotnie

: 11 lut 2016, 13:00
autor: Skasowany użytkownik 6483
Co do wzniesień to macie tu rację bo w drodze powrotnej wykorzystywałem takie uwarunkowania terenu , zwłaszcza w okolicach Drezna sa dość poważne wzniesienia. Tyle ,że ja pokonałem ta sama trasę w obie strony a więc i w drodze do Niemiec miałem wzniesienia i zjazdy a zatem spalanie powinno być takie same. A co do jakości paliwa w Niemczech to pewnie jest podobnie jak z proszkami do prania. U nas zawsze wszystko chrzczą na maxa i dlatego mamy tak a nie inaczej
