A jak już wiecie Sumik jest osobistym mechanikiem samego Prezesa.
Jednak coś się zmieniło...
Dacie wiarę??
Że to sam Prezes, nie przez swoich prywatnych wysłanników, a sam, raczył zaszczycić mnie swą osobą w moich skromnych progach
Sam on, sam PREZES, dostarczył mi wóz. SERIO
- Wszedł, "ciepnął" kluczykami i powiedział bierz się do roboty
- Ja pytam, co się stało. PREZESIE
- On odpowiada, ogarnij mi to
- Ale co jest nie tak w twym powozie JAŚNIE PANIE PREZESIE
- Nie wiem, znajdź coś i napraw!!! Ma być dobrze i tanio
- Hmmm... jakieś konkretne ustalenia??
- Non stop losuję numerki w mej maszynie losującej i nie mogę trafić 6.
- Panie PREZESIE toż to może dlatego że to skrzynia piątka, zażartowałem...
- No i się zaczęło... [Osoby o słabszych nerwach proszę o pominięcie tego akapitu]
Z resztą, to temat na inną bajkę
Tak więc zaprosiłem do pomocy samych najznamienitszych.
Jak wiecie z relacji Prezesa był sam Colin Farel:
Dodawał otuchy i stopni celcjusza w tej mojej chłodnej norze.
Był sam Adam. Opel??
Hmmm... no nie do końca. Był mój starszy, Adam Sumik Senior i zapytał czy mnie przypadkiem nie poj... że w taką pogodę dłubię przy aucie. Jak opowiedziałem historię z PREZESEM to sam zakasał rękawy żeby pomóc
Taki to PREZES ma wpływ na społeczeństwo.
Tak jak widać na relacji z ukrytych kamer PREZESA. Co nie co się udało wykonać. Jeszcze parę rzeczy zostało do wykonania.
CDN... Buahahahahahah