Strona 13 z 34
: 22 sie 2013, 10:41
autor: Chejmano
Poziom jest ok i nie ubywa. Temperatura po paru minutach dochodzi do 90 stopni i dalej nie idzie.
: 22 sie 2013, 11:05
autor: bolid
jeśli układ chłodzenia jest ok to kolega Harry200 podpowiada:
Harry200 pisze:Ciężki rozruch, obroty i świecąca się kontrolka chłodzenia, podobne objawy są przy uszkodzonym czujniku pozycji wału korbowego,
a ja dorzucę, że na innym forum znalazłem że jeśli podejrzewamy ten czujnik to żeby sprawdzić najpierw stan przewodów do niego biegnących (uszkodzenia, zwarcia itp.) a sam czujnik ponoć można przeczyścić
ponadto warto sprawdzić czystość przepustnicy no i zczytać błędy (jeśli zarejestrował to pokaże)
: 22 sie 2013, 11:06
autor: Chejmano
Po podpieciu pod kompa wykaże ten błąd?
Dzięki. Jutro jadę na kompa.
Masz może fotkę gdzie ten czujnik się znajduje?
: 23 sie 2013, 12:15
autor: bolid
niestety mam inny silnik (Z18XE) - ale za to znalazłem schemat:
link
crankshaft pulse pick-up - czujnik położenia wału korbowego
: 26 sie 2013, 13:48
autor: seban8210
Witam,podepne sie pod temat,jestem nowym posiadaczem zafiry z silnikiem 2.0DTI,mianowicie moj problem polega na tym ze przyszly nizsze temperatury i oczywiscie problem z odpaleniem,za nim zapali to troszke pokreci a jak zalapie to pusci chmurke dymu i zapali sie kontrolka autka z kluczykiem do momentu jak lekko przygazuje badz sama zniknie po jakims niedlugim czasie,oczywiscie dzieje sie to tylko na zimnym silniku,
: 26 sie 2013, 13:56
autor: Rybka
Kolego a załącza ci się kontrolka świec żarowych przed odpaleniem?
Być może błąd dotyczy właśnie spalonej świecy, najlepiej by było go jednak odczytać jakimś interfejsem.
Sprawdź świece żarowe żarówką 12v, jeden koniec do plusa aku a drugi koniec do świecy żarowej po ściągnięciu kapturka.
Jeśli zaświeci żarówka to świeca jest sprawna.
: 26 sie 2013, 14:02
autor: seban8210
zalacza tak na 2-3 sekundy
Zafirka ciężko odpala
: 28 sie 2013, 13:44
autor: zefirka
Proszę o radę co można zrobić z moją zafirką. A problem jest taki:
Zafirka ciężko odpala.
1. Jak wymieniałam filtr paliwa to zauważyłam, że jest bardzo brudny i czarne paliwo. Więc poszły uszczelki na trawersach wtryskiwaczy- Zafirka do mechanika:
- czyszczenie zbiornika paliwa (wymyty zbiornik i wyczyszczony smok)
- Wymienione wszystkie przewody układu paliwowego i założone dodatkowe opaski zaciskowe
- na powrocie wstawiony filterek przezroczysty, żeby można było obserwować, jakie jest paliwo
- i najważniejsze wymienione uszczelniacze trawersów wtryskiwaczy
- sprawdzone były także świece żarowe i mechanik stwierdził, że są dobre.
Dodam jeszcze, że poprzedni właściciel wstawił zaworek zwrotny przed filtrem paliwa.
Po odebraniu samochód palił na dotyk. Pojeździła krótko ok 60km i zaświecił się chekengine i tryb awaryjny do 80 km/godz.
2. Powrót do mechanika i na komputer- pompa wtryskowa (tłoczek w pompie wtryskowej wieszał się)
- pompa do regeneracji.
Po regeneracji zaczęły się problemy z odpalaniem. Trzeba długo kręcić 10-12s aż zaskoczy. Zapowietrza się układ paliwowy- stwierdził mechaniki samochód wrócił do warsztatu po raz
3. - wymienione wężyki przelewowe
- nowy aku.
Nic to nie dało i znowu do warsztatu
4. Znowu coś tam pogrzebali i według nich odpalał dobrze. Ale ja nadał miałam taki sam problem z odpalaniem i
5. Znowu do warsztatu. Wymienili
- obudowę filtra paliwa (podobno było małe pęknięcie)
- wstawiono przezroczysty wężyk przed filtrem paliwa i widać, że tam jest paliwo. Ale to nic nie dało samochód nadał ciężko odpala, przy tym nie świeci się żaden błąd i na kompie nie wykazuję błędów.
Dodam jeszcze, że kręci prze 10-12s i dopiero odpala przy wyższych temperaturach jak nie włącz się podgrzewanie świec. A jak włącza się podgrzewanie świec to trochę lepiej, ale żadna rewelacja musi 2-3 s poburczeć aż zaskoczy. I jak auto postoi ok 20 min to czasem też trzeba dłużej pokręcić (bez podgrzewania świec) a czasem od razu pali nawet po 1 godz. postoju. Ale rano to tragedia przy wyższych temperaturach.
P.S. Nie zmieniam warsztatu, bo wydałam tam 2000zł i teraz robią mi na gwarancje, nie mam kasy żeby zmienić mechanika.
: 28 sie 2013, 17:20
autor: Rybka
Koleżanko ściągnijcie wtyczke z czujnika temperatury na termostacie.
Wymusisz tym sposobem dlugie grzanie świec oraz zwiększy się dawka rozruchowa.
Jeśli odpali od strzała to albo zmienić softa żeby się świece zapalały przy dodatnich temp.
Ewentualnie op-comem zwiększyć dawkę rozruchową, lub zamontowć oszukiwacz czujnika, i wtedy i dawka się zwiększy rozruchowa i świece zaczną grzać.
Ale to dopiero po sprawdzeniu czy odpali od strzała bez podłączonego czujnika temp. płynu.
Inna możliwość to zaworek zwrotny w pompie nie trzyma.
Co do regeneracji pompy miejmy nadzieje że ją zregenerowali a nie tylko mocniejszy tranzystor w sterowniku wlutowali.
Moja rada podjedź z jakimiś kolegami do tych mechaników i słodko ich op.......
Bo już znam 2 dziewczyny z forum z którymi pisałem na gg że jeżdząc same do mechaników, mechanicy naciągali je tylko na koszty.
: 29 sie 2013, 08:20
autor: zefirka
Dzięki za odpowiedz. Próbowałam odpalić po odłąćzeniu czujnika i odpalił prawie od razu tzn. nie było kręcenia rozrusznikiem a z pół obrotu było słychać że silnik pracuje ale trzeba było z 2 s odczekać (silnik poburczał 2 razy ) i dopiero zaskoczył.
A co do pompy to napewno była zregenerowana bo byłam przy tym jak robił
[ Dodano: Czw Sie 29, 2013 08:22 ]
zapomniałam dodać że po odłączeniu czujnika stale się swieciło podgrzewanie świec
: 29 sie 2013, 08:46
autor: Harry200
Po odłączeniu czujnika wentylatory na chłodnicy też pewnie cały czas chodziły..
: 29 sie 2013, 19:15
autor: Rybka
Jeśli odpalił lepiej to odpowiedz na swoje pytanie masz w moim poście powyżej.
Masz 3 możliwości do wyboru.
zefirka pisze:zapomniałam dodać że po odłączeniu czujnika stale się swieciło podgrzewanie świec
po pewnym czasie by zgasło, na stale to mogła świecić kontrolka układu chłodzenia, bo odłączając czujnik wywołaliśmy błąd układu chłodzenia, oraz tak jak napisał
Harry pewnie kręcił się wentylator chłodnicy.
: 02 wrz 2013, 09:26
autor: zefirka
Mechanik założył moduł i teraz jest wymuszone podgrzewanie świec i zafirka pali z pół obrotu. Tylko że muszę dwa razy kluczykiem przekręcić żeby włączyło się podgrzewanie.
: 15 wrz 2013, 11:29
autor: marek181
Witam. Dzisiaj zafirka odpaliła normalnie jak zawsze po czym silnik samoistnie zgasł. Ponownie zapalić już nie mogła. Rozrusznik kręci raczej normalnie, żaden błąd nie wyświetla się. Ma może ktoś pomysł lub miał podobną sytuację?
: 15 wrz 2013, 12:23
autor: Rybka
marek181 pisze:Witam. Dzisiaj zafirka odpaliła normalnie jak zawsze po czym silnik samoistnie zgasł. Ponownie zapalić już nie mogła. Rozrusznik kręci raczej normalnie, żaden błąd nie wyświetla się. Ma może ktoś pomysł lub miał podobną sytuację?
Kolego u ciebie problemem będzie zapowietrzanie się układu paliwowego.
Poczytaj ten temat
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=1672.
Nie wymieniałeś ostatnio filtra ropy? - jeśli tak to najprawdopodobnie za mocno dokręcona jest śruba obudowy filtra i zasysa ci tam powietrze.
Ale wszystkiego się dowiesz po przeczytaniu tematu który podałem.