Strona 13 z 14

: 23 sie 2015, 18:37
autor: tomek.kos3n
dopadło i mnie :)

z faktu braku serwisu pod ręką , nawet gdyby był , był by problem kupić to ustrojstwo w niedzielę ... zamówiłem na alledrogo
Obrazek

124 zł + przesyłka

męczy mnie tylko czy nie kupić nowej nagrzewnicy, z tego co jest na alledrogo to za 200 zl można kupić nową...

jak mówicie ? stara jeszcze posłuży czy lepiej od razu zapobiegawczo dać nową. Podkreślę że u mnie ubywa stosunkowo mało płynu ( od marca jakoś 0.5 Litra ) a w tym czasie zrobiłem jakieś nie całe 4 tys km . dywanik w sumie jest suchy ale gąbka w miejscu gdzie jest VIN niestety jest mokra, i nie jest to woda z klimy niestety . Mazista konsystencja . Ja do tego mam prosty sposób na sprawdzanie czy badana ciecz jest PŁYNEM CHŁODZĄCYM czy WODĄ. wystarczy dotknąć palcem z tą cieczą do języka ... dość drastyczny sposób ale w 100% skuteczny . płyn jest nieznośnie słodki .

Proszę o podpowiedź co do tej nagrzewnicy - nowa czy stara :)


uzbrojony w zdjęcia i opis z forum , cały tydzień będę się psychicznie nastawiał na walkę z tym dziadostwem. na weekend zdam relacje.

: 24 sie 2015, 12:21
autor: Painball
Sprawdź drożność jak będzie wyciągnięta. Przepłucz. Skoro nie cieknie to nie ma sensu jej wymieniać ;)

: 29 sie 2015, 20:49
autor: tomek.kos3n
Jestem już po zabiegu . Boże broń kolejny raz to rozbierać :!: :!:

Wbrew moim oczekiwaniom i przerażeniu , najmniej problemu stworzyły mi te nieszczęsne 2 śrubki od odpływu wody z klimy. ( zaleta podnośnika + masa przeróżnych zestawów kluczy - robiłem to na zaprzyjaźnionym warsztacie)

Rozebrać nie było tak źle , gorzej z poskładaniem tego do kupy .

Po rozebraniu i wygrzebaniu nagrzewnicy okazało się iż u mnie nie ma tzw. lornetki ( z chęcią odsprzedam )
Oringi ciekły co było czuć i widać po wydostaniu nagrzewnicy .
Wyciągnąć to bez gięcia nagrzewnicy itd chyba graniczy z cudem , a założenie nowych zawleczek nawet nie wiem jak nazwać.
Ja je założyłem od dołu , mam nadzieje że nic się złego nie stanie .

Przy okazji demontażu tunelu , wymieniłem to ustrojstwo od lewarka zmiany biegów bo latał jak ży.. po pustym sklepie . :lol: i jeszcze nie poskładałem wszystkiego do kupy ze wzgledu iż chcę pojeździć jeszcze jutro i sprawdzić czy aby napewno nic nie kapie .

Pozostało wymienić tylko korek , bo już sam nie wiem , jest tyle teorii na jego temat że nie wiem co myśleć. U mnie po przejechaniu się autem , podnoszę maskę i nic nie syczy , dopiero po odkręceniu słychać jak syczy . Nie wiem Nie znam się , zarobiony jestem :D zamówiłem nowy i po sprawie

Dzięki za fotorelacje co i jak i z czym , przydała się w 100% . Mam nadzieję że dopiero przyszły właściciel kiedyś będzie miał przyjemność zagadać w te przebrzydłe miejsca .

Pozdrawiam :mrgreen:

: 05 mar 2016, 17:27
autor: zip20
wymieniałem te oringi 3 miesiące temu i znowu ubywa płynu a dywanik mokry !

Re: [A] Wymiana oringów nagrzewnicy - Zafira A z klimatyzacj

: 22 lip 2016, 08:06
autor: adamantos
Witam. Chce wymienic nagrzewnice w mojej zafirze 2.0 dti 2002 rok (wersja z klimatyzacja). Bylem dzisiaj w kilku warsztatach.Wszedzie mowia mi, ze trzeba wywalac cala deske rozdzielcza i zycza sobie od 500 do 800 zl za usluge.
Jak to w koncu jest. Trzeba rozbierac ta deske czy nie? Z tego co jest przedstawione na forum wynika, ze nie. Z kolei mechanicy uparcie twierdza, ze wymieniali nagrzewnice w zafirach i bez zdejmowania calej deski rozdzielczej nie da rady.
I jeszcze jedno. Na allegro zauwazylem, ze sa dwa rodzaje nagrzewnic. Do ukladow Behr i delphi. Jak moge sprawdzic, ktora powinienem kupic?

: 11 wrz 2016, 18:40
autor: panda00
witam !!
od 2 tygodni jestem posiadaczem Zafiry no i okazało sie że nie mam w ogóle tego odpływu mocowanego na 2 sruby w komorze silnika i woda ze skroplin klimy sobie płynie pod wykładzine pasażera :( szukałem w necie żeby kupić tą końcówke odpływu ale nie mogę nigdzie znaleźć może ktoś da namiary na sklep internetowy gdzie kupię to ustrojstwo ? z góry dziekuje za info

: 11 wrz 2016, 18:44
autor: SD72
Spytaj w tych tematach , moze pomoze ;)

http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=10690

http://www.zafiraklub.pl/viewforum.php?f=21


Albo poczytaj ten temat ;)

http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=7610


Zapene chodzi Ci o to...(jesli dobrze mysle)

Obrazek

: 27 gru 2017, 17:44
autor: marekzegarek
kostian pisze: 20 lis 2012, 18:42 Dla tych którzy mają wątpliwości cieknie czy nie - odkręcić osłonę boczną , włożyć łapkę pod obudowę nagrzewnicy i "pięknie" czuć jak gąbka otaczająca kable czy tam coś innego jest nasiąknięta płynem.
Jak macie sprytne łapki to można "grzebnąć" głębiej i wyczuć miejsca połączenia rurek z nagrzewnicą i oczywiście wilgoć.
Po dzisiejszym "macaniu" mam pewność gdzie i z którego miejsca cieknie.
Od strony kierowcy czy pasażera?
Przy vinie mam delikatną wilgoć, w smaku to samo co drugim paluchem namacałem w butelce płynu pozostałego po wymianie. Auto po zakupie miało sucho pod klapką, ale wymieniłem termostat, dałem nowy płyn- zdziwiony bo wylałem około czterech l, a miało być pięć l, wlałem też koło 4l, pochodziło trochę, trochę dolałem i niby było ok w sumie od września dolałem ze trzy razy tyle co ma to łaczenie w środku pojemniczka wyrównawczego - może z 50ml i po ostatnim 3 dolaniu przyszło mi do głowy sprawdzić gąbkę koło vinu i jest delikatnie wilgotna, odkręciłem osłonę od strony pasażera i macałem pod nagrzewnicą sucho jak pieprz, starałem się wyczuć przewody od nagrzewnicy ale nie dałem rady, jak będę musiał wymienić oringi to wszystko rozbiorę, ale dla samej diagnozy troszkę mi się nie chce, jak nie będzie ubywać płynu dać sobie siana? Jest możliwość że delikatna nadwyżka płynu spowodowała tylko delikatny wyciek i tyle, jak będzie płyn pod kreską nie będzie uciekał?

[A] Wymiana oringów nagrzewnicy - Zafira A z klimatyzacją

: 27 gru 2017, 22:12
autor: Skasowany użytkownik 8511
Oringi nagrzewnicy w każdej Zafirze prędzej czy później zaczynają sztywnieć i ciekną. Może się zdarzyć tak jak u mnie było, że wyciek był minimalny, a tapicerka była w jednym miejscu tłusta, a płynu prawie nie ubywało,Jak rozebrałem to oringi rozsypały się (Zafira z 2003 roku)

[A] Wymiana oringów nagrzewnicy - Zafira A z klimatyzacją

: 28 gru 2017, 10:52
autor: marekzegarek
przed wymianą termostatu auto ledwo łapało temp 85 i jak postało pod sklepem 5 min to wskazówka temp opadała na belkę, teraz wiadomo wyższa temp to i większe ciśnienie, przypuszczalnie jak jest oryginał to jest i zawór lornetki, więc w lato może nie ciekło bo nie puszczało płynu, muszę obserwować ubytek i pewnie na wiosnę wymienić całość auto z końca 2002, jestem pierwszym właścicielem w kraju, ale widać że niemieccy mechanicy, którzy przy nim pracowali to bardziej szamani niż inżynierowie i czego nie musieli to nie tykali

Od kierowcy też sprawdziłem i sucho

[A] Wymiana oringów nagrzewnicy - Zafira A z klimatyzacją

: 13 sty 2018, 18:11
autor: M
Przeczytałem cały temat i mam pytanie:

-Jak to właściwie jest z tymi ciśnieniami? Padło hasło, że w przypadku przekroczenia pewnego poziomu korek powinien przepuścić (gaz lub płyn). Czy dzieje się tak tylko w sytuacji awaryjnej, czy jest to normalna cecha eksploatacyjna.

-W mym aucie zamontowałem webasto i od tej pory widzę dużą różnice w ciśnieniu- przy powolnym odkręcanie korka po zatrzymaniu pojazdu z rozgrzanym silnikiem, syczy dłużej i mocniej niż dawniej. Ciśnienie jest na tyle duże, że ciężko ścisnąć palcami główny wąż przy termostacie.

Pomijając to i "jeziorko" na dywaniku bo z tego wszystkiego wywaliło pewnie oringi- reszta działa normalnie (tempo nagrzewania się itp.) a przynajmniej tak mi się wydaje.

[A] Wymiana oringów nagrzewnicy - Zafira A z klimatyzacją

: 22 kwie 2018, 15:45
autor: marekzegarek
poproszę o podpowiedź ile czasu trwa wymiana

[A] Wymiana oringów nagrzewnicy - Zafira A z klimatyzacją

: 23 kwie 2018, 08:35
autor: Oficer
Z piwkiem, wymiana płynu, odpowietrzeniem mi zajęło że 3h.

[A] Wymiana oringów nagrzewnicy - Zafira A z klimatyzacją

: 23 kwie 2018, 16:11
autor: marekzegarek
3 godziny to wersja optymistyczna, tzn w sytuacji gdy wszystko idzie ok, za pierwszym razem chyba założyłem zawleczki przed przetłoczeniami na rurkach, efekt wlałem około 4l spuszczonego wcześniej płynu i w zbiorniczku pusto ale za to na wykładzinie mokro, rozebrałem jeszcze raz i wkładałem zawleczki troszkę pod kątem (same tak szły) i po włożeniu do połowy docisnąłem je do "pionu" i wsunąłem do końca, myślę że to efekt ściskania oringów, po pierwszej jeździe ubyło połowę płynu w zbiorniczku ale myślę (mam nadzieję) że to skutek odpowietrzania się układu, masakra jest z tym, że nagrzewnica nie ma jakiegoś mocowania z przodu, przy drugim razie podłożyłem pod nią plastik oparty o rurkę od lewarka biegów i po napełnieniu układu i pierwszym uruchomieniu sprawdzałem czy nie cieknie, oczywiście najlepiej byłoby tak pojeździć chwilę i zobaczyć na większym ciśnieniu, ale strach pomyśleć co by było gdyby się odłączyła w czasie jazdy, ciężko było założyć dolną osłonę po tym zabiegu, ale na cztery ręce jakoś poszło. Mam tylko nadzieję, że wszystko już jest ok.
Dodatkowe wnioski (spostrzeżenia)
-śruby mocujące odpływ wymieniłem na wkręty z łbem sześciokątnym na klucz 10, zrobiłem to za pierwszym razem gdybym miał mocować się dodatkowe 2 razy z torxami chyba bym zwątpił
-potwierdzam istnienie nagrzewnicy bez lornetki(na silniku nawiewu Behr), dłuższe rurki, zawleczki założone od góry (zgroza), oczywiście przy zakładaniu dałem je od dołu, szans na oryginalny montaż nie ma, przy okazji mam dodatkowe oringi i zawleczki (na zapas) i lornetkę do sprzedania.
Generalnie roboty nie polecam najgorszemu wrogowi, a koleś z opla, który to wymyślił i wziął grubą kasę powinien sobie strzelić z łuku w plecy, jakby nie można było na cztery króćce założyć po dwa zbrojone węże i zacisnąć opaskami.
A teraz trzeba zbierać na wymianę tłumika, który się przy okazji obejrzało.
Dzięki wszystkim za pomoc!

[A] Wymiana oringów nagrzewnicy - Zafira A z klimatyzacją

: 19 cze 2018, 17:12
autor: Gelo
Witam ktos wie moze jakich rozmuarow sa oringi