Sam trochę się przymierzałem do OPC ale żeby to było 4x4 przy takiej mocy.
Jeździłem trochę A w OPC to niestety na mokrym w łukach cały czas wrażenie że to zaraz śmignie w rów aż się zakotłuje. Brak jest wyraźnie wyczuwalnej granicy przyczepności zwłaszcza kiedy jeszcze przyspieszasz. No ale przy mojej, a konkretnie ojca eksploatacji bo to głównie jego auto by było doszedł jeszcze komfort a dokładnie brak. Auto jest bardzo sztywne i twarde a niski profil opon jeszcze potęguje ten efekt.
Ale zobaczymy, może następna będzie jakaś mocniejsza i koniecznie w automacie.
Kiedy kupowałem swoje w ASB wszyscy dookoła krzyczeli "co ty robisz, to się psuje, drogie i inne sratytaty"... Dzisiaj każdy marudzi że następne ma być automat.
Tylko że OPC z ASB nie wypuszczali niestety
Ale wracając do meritum:
tylko w to auto włożyłeś więcej serca niż ja we wszystkie dotychczasowe jakie w życiu posiadałem. Piękna i w pełni zasługuje na to miano.
Tysięcy km bezawaryjności życzę
