: 03 maja 2017, 21:15
Dawno nic się nie działo w temacie, ale i nic się nie działo
Po sezonie zimowym żadnych awarii, klima odpalona i chłodzi, wszystko działa - nuuuda
Weekend majowy mija a mój się zaczyna w niedzielę i parę km mam do zrobienia więc parę rzeczy sobie znalazłem do zrobienia
Na początek przyszedł już czas na zmianę obuwia

Przy okazji namierzyłem niewielki luz na drążku kierowniczym, ale to zrobię po powrocie bo jak nie zdążę zrobić geometrii przed niedzielą to będzie słabo jechać z rozjechanym zawieszeniem
Pewnie złapie mnie jazda nocą więc poprawiłem trochę stan oświetlenia
Pół godziny roboty a efekt na duży +
na żywo różnica jest jeszcze większa
przed
po:

W tylnym oświetleniu mała zmiana stylistyczna
niewielka rzecz raczej nie zauważalna przez innych ale właścicielowi daje radość
tak było:

tak jest:

W środku kilka "lepszych" rzeczy
podłokietnik z astry III (pewnie taki sam jak w zafirze II) - pasował p&p, chociaż to mój drugi bo wcześniej zdobyłem z zewnątrz taki sam ale z grubszym trzpieniem mocującym, więc do tego trzeba byłoby jeszcze zmieniać mechanizm w siedzeniu a nie miałem kiedy i tak leżało ze 2 miechy aż trafił się pasujący, no i jest
wygodniejszy, stabilniejszy no i ze schowkiem

Ostatnio podejrzałem u kilku osób schowek zaadoptowany z vectry B, więc mam i ja

Postanowiłem nie jechać sam więc na pokładzie poza nawigacją wyląduje jeszcze kilka telefonów, pewnie jakieś tablety itp., jakieś dvd dla małej żeby dało się zrobić parę km bez postojów a wszystko to chce prądu, więc poza tym że i tak nie uniknę rozgałeziaczy do gniazda zapalniczki to zainstalowałem gniazdo USB które podpiąłem do stałego zasilania (odcięte włącznikiem) tak żeby można było korzystać na wyłączonym zapłonie.
Próbowałem też odpalić gniazdo w bagażniku, ale działa bez mojej ingerencji.

Jutro pojade po drążek i pewnie wycieraczki bo na słońce to raczej w najbliższym czasie nie ma co liczyć
Po sezonie zimowym żadnych awarii, klima odpalona i chłodzi, wszystko działa - nuuuda
Weekend majowy mija a mój się zaczyna w niedzielę i parę km mam do zrobienia więc parę rzeczy sobie znalazłem do zrobienia
Na początek przyszedł już czas na zmianę obuwia

Przy okazji namierzyłem niewielki luz na drążku kierowniczym, ale to zrobię po powrocie bo jak nie zdążę zrobić geometrii przed niedzielą to będzie słabo jechać z rozjechanym zawieszeniem
Pewnie złapie mnie jazda nocą więc poprawiłem trochę stan oświetlenia
Pół godziny roboty a efekt na duży +
na żywo różnica jest jeszcze większa
przed
po:

W tylnym oświetleniu mała zmiana stylistyczna
niewielka rzecz raczej nie zauważalna przez innych ale właścicielowi daje radość
tak było:

tak jest:

W środku kilka "lepszych" rzeczy
podłokietnik z astry III (pewnie taki sam jak w zafirze II) - pasował p&p, chociaż to mój drugi bo wcześniej zdobyłem z zewnątrz taki sam ale z grubszym trzpieniem mocującym, więc do tego trzeba byłoby jeszcze zmieniać mechanizm w siedzeniu a nie miałem kiedy i tak leżało ze 2 miechy aż trafił się pasujący, no i jest
wygodniejszy, stabilniejszy no i ze schowkiem

Ostatnio podejrzałem u kilku osób schowek zaadoptowany z vectry B, więc mam i ja

Postanowiłem nie jechać sam więc na pokładzie poza nawigacją wyląduje jeszcze kilka telefonów, pewnie jakieś tablety itp., jakieś dvd dla małej żeby dało się zrobić parę km bez postojów a wszystko to chce prądu, więc poza tym że i tak nie uniknę rozgałeziaczy do gniazda zapalniczki to zainstalowałem gniazdo USB które podpiąłem do stałego zasilania (odcięte włącznikiem) tak żeby można było korzystać na wyłączonym zapłonie.
Próbowałem też odpalić gniazdo w bagażniku, ale działa bez mojej ingerencji.

Jutro pojade po drążek i pewnie wycieraczki bo na słońce to raczej w najbliższym czasie nie ma co liczyć



