ZAFIRA A. 2.0 dti 101KM
Witam.
Trafiłem na to forum kiedy szukałem rozwiązania na mój problem z zafirką. Postaram się opisać wszystko tak dokładnie jak potrafię. Zaznaczę jeszcze, że jestem amatorem w mechanice samochodowej, coś tam wiem, czegoś nie wiem. Dziękuje za zrozumienie.
Tak jak w temacie mój problem objawia się szarpaniem silnika. Czasem nic się nie dzieje przez np. 300km, a później zaczyna szarpać. Posłużę się tutaj filmem nagranym przez kogoś innego, nie jest to moje auto -
http://vimeo.com/29722846 . Identycznie moja zafirka szarpie, ale jak już pisałem nie cały czas, zależy w jakim jest humorze. Często tak, ze dalsza jazda nie jest możliwa. Zdarza się, że zapala się kontrolka silnika i auto traci moc (tryb awaryjny)? Poszarpie i znowu przestaje i tak w kółko. Ostatnim razem kiedy się zapaliła wspomniana już konrolka wrzuciłem luz i przegazowałem auto, zgasła. Wtedy też, kiedy szarpie, przy dojeżdżaniu do skrzyżowania, ronda po wrzuceniu na luz auto gaśnie, nie zawsze, ale często. Zafirka była już u mechaników, rozkładali ręce. Jeden z mechaników doszukał się błędu sterownika pompy ( nie pokazywał mi go, ani nie dał wydruku dlatego nie wiem jaki numer błędu ). Powiedział tylko, że pompa do regeneracji ( koszt około 2 000 zł ). Jest taka możliwość, że to właśnie pompa ? Zastanawiam się ponieważ doszukałem się firmy, który zajmuje się naprawą samego sterownika i koszta są wtedy mniejsze. Boję się robić regenerację, a później się okaże, że to nie było to i szarpać będzie dalej. Dodam jeszcze, że po dłuższej jeździe, kiedy jestem zmuszony zatrzymać się na skrzyżowaniu i silnik przez kilka minut pracuje na luzie to wtedy lubi szarpnąć sobie raz, czy tam dwa razy

Taki drobny szczegół, ale może przydatny. Drugim problemem, który dosyć często występuje jest problem ze zgaszaniem auta, przekręcam stacyjkę, wyciągam kluczyk a silnik pracuje, pozostaje go tylko zdusić żeby sie wyłączył. Zdarza się też, że po przekręceniu stacyjki silnik gaśnie, ale święcą sie prawie wszystkie kontrolki, nie takim mocnym światłem jak normalnie tylko są lekko przygaszone. Święcą się tylko kiedy światła są załączone. Myślę, że te dwa problemy mają ze sobą coś wspólnego, ale opinie pozostawiam wam.
Bardzo proszę o zainteresowanie moim tematem i ewentualną pomoc, z góry bardzo dziękuję.
PS. Piszę tutaj ponieważ w odpowiednim dziale nie mogłem założyć nowego tematu.