Strona 14 z 40

: 25 mar 2016, 14:59
autor: Rafoooo
Gość nie patrzył i zachciało mu się w trybie sportowym wyjechać z parkingu przy stacji benzynowej :roll: .... zdążyłem odbić w lewo i efektem jest przepierdzielony cały bok!!! I teraz się zastanawiam co było by lepsze, ten bok czy przód. Najgorszy z tego wszystkiego jest 4ty tylny element, niestety nie wymienny :evil: .... Bo reszta pójdzie na wymianę .....

Wszędzie ruch przedświąteczny, a tu taka sytuacja na pustym parkingu, tylko ja i on :>

: 25 mar 2016, 16:36
autor: wampir11111
Kicha ma maksa :evil: Przypuszczam ze z mojej strony by byl nokaut na gosciu :lanie:

: 25 mar 2016, 16:48
autor: Rafoooo
Aaa .... odpuściłem mu... rozczęsiony cały ... choć wkur ... byłem :evil: . Autko nawet rysy na lakierze nie miało. To masz. Po świętach będę załatwiał z ubezpieczalnią. Zobaczymy na ile wycenią szkodę.

: 25 mar 2016, 17:39
autor: Wojti
Rafał wiem co czujesz :evil: Niedawno prawie identycznie Synowi trafili 206 .Na kosztorys dali 3 tyś a le tylko jedne drzwi były do wymiany u Ciebie 3 elementy + robota to min 5 tys na kosztorys ..... :(

: 25 mar 2016, 17:52
autor: rafant4011
Współczuję :( wiem jak to jest... w wakacje miałem przypadek ze swoją,
a co do kasy to dostaniesz więcej...
Ja za tył dostałem prawie 10tyś. ale moje auto było jeszcze nie naprawiane wówczas. podkreślam było :evil:

: 25 mar 2016, 21:35
autor: konradviking
Współczuje :cry: teraz będzie problem sprzedać, przykleci ktoś z miernikiem lakieru, zobaczy cały bok malowany... wiadomo co sobie pomyśli

: 25 mar 2016, 22:51
autor: Mat86radom
Dbasz, chuchasz, pielegnujesz a tu taki ...UJ się trafi na drodze :axe: :mlotek:

: 25 mar 2016, 23:00
autor: Rafoooo
konradviking pisze:Współczuje :cry: teraz będzie problem sprzedać, przykleci ktoś z miernikiem lakieru, zobaczy cały bok malowany... wiadomo co sobie pomyśli
... A kto tu myśli o sprzedaży :mrgreen: .... aż tak źle nie będzie. Dwoje drzwi się w kolorze kupi i błotnik przedni też, zostaje tylko tylne nadkole, które będzie musiało być zrobione przez lakiernika.

Obrazek

: 25 mar 2016, 23:05
autor: Mat86radom
Rafoooo pisze:
konradviking pisze:Współczuje :cry: teraz będzie problem sprzedać, przykleci ktoś z miernikiem lakieru, zobaczy cały bok malowany... wiadomo co sobie pomyśli
... A kto tu myśli o sprzedaży :mrgreen: .... aż tak źle nie będzie. Dwoje drzwi się w kolorze kupi i błotnik przedni też, zostaje tylko tylne nadkole, które będzie musiało być zrobione przez lakiernika.

Obrazek
Będzie funkiel nówka nieśmigana :ok:

: 26 mar 2016, 00:32
autor: Rafoooo
rafant4011 pisze:...... ale moje auto było jeszcze nie naprawiane wówczas. podkreślam było :evil:
... Rafał, tu niestety jeśli chodzi o blacharskie sprawy, to to autko też nigdy nie miało żadnej lakierniczej poprawki, było bez najmniejszych skaz, nigdy nie bite, nie zrysowane, nie uszkodzone . . . Do dziś :x

...a miernik lakieru to potwierdzi i mam nadzieję że to też będzie uwzględnione w kosztorysie :evil:

: 26 mar 2016, 07:26
autor: Sebu$
Ojjjjj nie dobrze ... :cry:
Współczuję.
Każdy z nas dba o autko a tu nagle doop ...

Pocieszające jest to ze za parę tygodni ponownie cieszyć się będziesz swoim autkiem.

Spokojnego załatwiania spraw papierilogi związanej z ubezpieczeniem i cierpliwości w naprawie.

: 26 mar 2016, 07:26
autor: Maćku
Po robocie będzie "Pan Zadowolony" :mrgreen: Takie są realia Polskie dbasz chuchasz pucujesz a jakiś ziom Ci je... i nic tylko pałkę i :lanie:

: 26 mar 2016, 15:17
autor: gRZENIU
Współczucia ... Takich co nie patrzą w lusterka lub nie oglądają się za siebie tylko :bron: Rozumiem wszystko , ale takie lenistwo to już choroba ... :czerwona:

: 26 mar 2016, 15:34
autor: janekW67
W ostatnim czasie, niejednego z nas spotkała taka niemiła przygoda.

: 26 mar 2016, 18:26
autor: Wojti
Rafał trudno jakoś dasz rade :piwo: Ja lakierowałem swoja zośke bo były rysy skazy i rudawe początki na drzwiach a teraz jak nowa :lol: