Witam, jestem po raz pierwszy na tym forum. Mam jednak mały problem z moja zafirką. 2000 r , 1,8 benzyna. Od jakiegoś czasu przy odpalaniu rano, silnik jakby chodził mocniej (troszkę rzuca autkiem) dochodzi do 1500 obr. spada, później wskakuje na prawie 2000 i już jest ok, to trwa jakieś 2-3 minuty. Jednak jak nie poczekam, aż się uspokoi i pojadę, to nie reaguje na gaz. Wciskam pedał gazu, a ona nic..Jakby nie miała dopływu paliwa? I też jest troszkę mułowata. Wiem, że nie jest to nowiutke autko;) Ale chcę, żeby mi służyła jak najdłużej.
Nie wiem o co tutaj chodzi. Był wymieniany przepływomierz powietrza, wszystkie filtry. Pomożecie kobiecie w potrzebie? Proszę:) Będę wdzięczna

Pozdrawiam.