Strona 14 z 43
: 25 lis 2010, 14:03
autor: Dziadek13
Należy sprawdzić świece żarowe bo kontrolka na blacie świeci a świeczki nie działają.Bo po coś to oplowcy w sofcie zapisali że świece grzeją sie dopiero przy 5',chodzi o oszczędność tych świec i aku,a my kilka razy grzejemy no to padają wcześniej.
: 26 lis 2010, 21:26
autor: Jaymzarf
Pozwolicie, że się podepnę z moim pytaniem.
Jaka ma być różnica poziomu tył/przód by sprawdzić czy się układ paliwowy Zośki nie zapowietrza?
Temperatury spadły poniżej 0 i zaczęły się problemy
Dzisiaj rano kilka razy musiałem kręcić by wreszcie załapał. Po pierwszym, drugim... kręceniu tylko na chwilę załapał i cisza... Chyba po czwartym zaskoczył na dobre.
Nadmienię, że większość rzeczy opisanych w forumowym kompendium wykonałem w ASO (kontrola błędów (brak); świece wymienione na nowe około 2 miesiące temu przez poprzedniego właściciela w ASO i sprawdzone po zakupie - dobre i sterownik również dobry; płyny wymienione pomimo, że miesiąc temu sprzedający tego dokonał - jakaś nieufność mnie wzięła; aku sprawny) pozostał mi jeszcze tylko do wymiany filtr paliwa, ale był wymieniany niedawno.
Poprzednia właścicielka wspominała jeszcze coś o jakiejś części układu paliwowego pod fotelem kierowcy, lecz jeszcze nie doszedłem do tego, co to jest i czy wogóle coś jest.
: 27 lis 2010, 15:03
autor: Zbychu70
Witam! Przyłączam się do tematu. Moja Zafira (2000r 2.0 DTI ) po około 15 godzinach ma problem z zapaleniem. Wymieniłem:
- gumki przelewowe
-trawersy( uszczelniacze wtryskiwaczy)
-filtr paliwa
- układ paliwowy sprawdzony (zero wycieków)
-zaworek zwrotny
Po pierwszym odpaleniu, pali cały dzień bez problemu. Na forum nie znalazłem odpowiedzi co może być przyczyną tego problemu. Proszę o pomoc!!!
: 27 lis 2010, 16:34
autor: Dziadek13
Zbychu70 pisze:Moja Zafira (2000r 2.0 DTI ) po około 15 godzinach ma problem z zapaleniem.
Masz chyba zapowietrzony układ.Możesz to sprawdzić przed zgaszeniem silnika stań tyłem pod góre jak później zapalisz to odpowietrz układ.
Zbychu70 pisze:Po pierwszym odpaleniu, pali cały dzień bez problemu.
A jak odpalisz pierwszy raz to od kopa czy troche masz kręcenia rozrusznikiem ?,i czy po odpaleniu masz dymek z wydechu ?.Napisz czy włanczają sie świece żarowe po 15 godz.
: 27 lis 2010, 19:24
autor: Zbychu70
Kiedy stawiam samochód tyłem do góry po 10-15 godzinach pali bezproblemowo z "kopa" ale, dzisiaj zaskoczyła mnie ponieważ po 10 godzinach na płaskim terenie musiałem użyć samostartu by go odpalić. Świece żarowe są dobre.Samochód był niedawno odpowietrzany dlatego jestem zaskoczony.Zastanawiam się w którym miejscu może się zapowietrzać.
: 27 lis 2010, 20:25
autor: Dziadek13
Zbychu70 pisze:Samochód był niedawno odpowietrzany .
Coś chyba słabo.
Ale gdzieś sie zapowietrza pooglądaj wszystkie trójniki wężyki czy nie cieknie gdzieś paliwo.

Sprawdż też ten oring czy nie cieknie

no i sam filter paliwa tam lubi sie rozszczelnić,poprostu należy odpowietrzyć bo szkoda pompy uszkodzić gdy pracuje na sucho.
: 27 lis 2010, 21:10
autor: Zbychu70
Dzięki Dziadek13 za podpowiedz i fotki postaram się to sprawdzić!
: 29 lis 2010, 19:01
autor: cebu
co to może być , odpala za któryś razem przy okazji wskazówka obrotów kręci w odwrotną stronę poniżej zera , i żadnych błędów na op-com ?
: 29 lis 2010, 22:42
autor: darkp1
cebu, jak z kontrolkami TC i ABS, świecą się przy rozruchu? Jeśli tak to padnięty akumulator...
: 30 lis 2010, 09:17
autor: Dek
darkp1 pisze:cebu, jak z kontrolkami TC i ABS, świecą się przy rozruchu? Jeśli tak to padnięty akumulator...
Nie do końca.
Mamy sezon zimowy i często przy rozruchu napięcie spada poniżej 10,5V, a to właśnie poniżej tego napięcia sterownik ABS przechodzi w tryb awaryjny (na chwilę).
Wszystkie ABS-y bez TC zapisywały ten fakt jako błąd w pamięci, natomiast następne generacje ABS-u (5.0, 5.3) nie zwracały już na to uwagi przy rozruchu.
W sumie na podstawie tych kontrolek wiem jaki mam stan naładowania aku przy rozruchu:
- jak nie świeca ABS - aku naładowany,
- jak se migają - aku lekko podupada z pojemnścią.
- jak świeci bez przerwy - znaczy sie pokręci jeszcze jakieś 20 sekund i już nie odpali w ogóle.
( Stwierdzone organoleptycznie przy "hehłaniu" zapowietrzonego układu )
pozdrawiam
: 30 lis 2010, 19:17
autor: Zbychu70
Wężyki i trójniki są ok. Oring się nie "poci" Dzisiaj przy niskiej temp.(-10 stopni) po 17 godzinach stania przodem do dołu nie zapalił nawet przy użyciu samostartu (jest jeszcze gorzej niż było).
Co sądzicie o zamontowaniu dodatkowej pompki ręcznej (gruszki) do odpowietrzania układu.
: 30 lis 2010, 19:27
autor: Jaymzarf
Witam ponownie szanownych kolegów...
Jestem po wizycie w ASO odnośnie trudnego odpalania po 10-15-to godzinnym postoju. Sprawdzili (wcześniej też to zrobiłem) świece i sterownik - ok, aku naładowane, jak powiedziałem im o zapowietrzonym układzie paliwa to mnie wyśmiali i stwierdzili, że naczytałem się za dużo bzdur w internecie. Zafirowy układ zasilania gdyby był zapowietrzony, to powietrze będzie się kręcić w kółko, gdyż przelew jest jest podpięty pod powrót. Mimo to sprawdzili połączenia przewodów i nie stwierdzili nieszczelności. Kierownik tegoż ASO BOSH powiedział, że autko powinno u nich postać dzień lub dwa, zapewne mam problemy z układem niskiego ciśnienia zasilania rozruchowego (???) a w najgorszym wypadku pompa do wymiany
Nie zostawiłem auta, bo potrzebuję je jeszcze kilka dni (drugie się remontuje), i nie jestem do końca przekonany czy powinienem je pozostawić.
Poprzednia właścicielka samochodu wspomniała coś o jakiejś chłodnicy paliwa (???) która znajduje się pod siedzeniem kierowcy i jak w zeszłym roku miała problemy przy -15C z odpaleniem to wina była właśnie tego czegoś. Nie miałem czasu dokładniej się przyjrzeć temu, ale faktycznie mam COŚ pod siedzeniem. Wystający element z otworami - jakby jakiś wlot powietrza otworami skierowany do tyłu (stwierdzone tylko namacalnie bo było już ciemno).
Jeśli to jakiś niestandardowy element, to zrobię jutro zdjęcie i wkleję. Jeśli to coś normalnego, to proszę o opis co to może być.
: 30 lis 2010, 21:23
autor: Todek
Żeby nie zakładać nowego tematu, to podepnę się tutaj, i zadam jedno pytanko:
Jak po dłuższym postoju, na zimno, odpalacie Swoje Zośki, to jak to robicie?
Bez gazu?
Czy z wciśniętym pedałem gazu?
I czy ma to jakiś wpływ na rozruch?

Ułatwia go, czy nie?
A pytam tak dlatego, że jak rozmawiałem ze znajomym mechanikiem, o moich problemach z porannym odpaleniem Zochy, to powiedział mi żebym spróbował dodawać gazu przy odpalaniu. Podobno tak trzeba, i podobno poprawia to rozruch zimnego diesla.
Co o tym sądzicie?

: 30 lis 2010, 22:08
autor: MieHor
Bez względu na porę roku zawsze uruchamiałem samochód w ten sposób, że włączałem zapłon i czekałem aż zgasną wszystkie kontrolki, które powinny zgasnąć i przekręcałem kluczyk na rozruch silnika - gasły pozostałe kontrolki z wyjątkiem hamulca ręcznego. Zarówno w ZA i teraz w ZB silnik pracuje od pierwszego startu, warunek - wszystkie układy muszą być sprawne.
: 30 lis 2010, 22:19
autor: Todek
MieHor pisze:Bez względu na porę roku zawsze uruchamiałem samochód w ten sposób, że włączałem zapłon i czekałem aż zgasną wszystkie kontrolki, które powinny zgasnąć i przekręcałem kluczyk na rozruch silnika - gasły pozostałe kontrolki z wyjątkiem hamulca ręcznego. Zarówno w ZA i teraz w ZB silnik pracuje od pierwszego startu, warunek - wszystkie układy muszą być sprawne.
Rzecz oczywista.

Ale jak czytam Forum, to widzę, że nie tylko ja mam problemy z odpalaniem ZA.

Zapewne wszystkie te auta to złomy, no ale cóż czymś trzeba jeździć.
PS. Nie pytałem o kontrolki, tylko o pedał gazu.
