Strona 14 z 18

: 16 sie 2017, 13:09
autor: Janus
Sterownik LPG potrzebuje generalnie 3 informacji od sterowania silnika:
1) obrotów - albo z czujnika wału albo z cewki zapłonowej
2) sygnału wtryskiwaczy (mowa o sekwencji) aby zebrać mapy dla gazu/sterować pracą na gazie
3) sondy lambda dla korekcji składu mieszanki gaz-powietrze

Tutaj na gaśnięcie może wpływać utrata sygnału z punktu 1 albo 2. Ale najprędziej punkt 1 - brak informacji o obrotach silnika. W zależności od tego gdzie i jak masz to podłączone, tam szukałbym problemu

: 16 sie 2017, 13:15
autor: Loger
Rozumiem,dziękuje,będę działać i dam info :) Pozdrawiam

Ps.Edytuje,bo rozmawiałem z mechanikiem,on zamontował mi czujnik z 3 pinami,a ja miałem wejście na 2 piny,bo taki dostał w sklepie pod opla,czy to może mieć związek z problemami,że podpięte są dwa piny a nie trzy?

: 17 sie 2017, 18:30
autor: Janus
Loger pisze:Rozumiem,dziękuje,będę działać i dam info :) Pozdrawiam

Ps.Edytuje,bo rozmawiałem z mechanikiem,on zamontował mi czujnik z 3 pinami,a ja miałem wejście na 2 piny,bo taki dostał w sklepie pod opla,czy to może mieć związek z problemami,że podpięte są dwa piny a nie trzy?
A jak myślisz?

Po pierwsze - w skrajnym przypadku może to być inny rodzaj czujnika. Po drugie - podejrzewam że skoro działa, to twój czujnik działa na tej samej zasadzie co stary. Ale trzeci PIN to może być ekran odpowiedzialny za eliminacje zakłóceń. Może tego brakuje...

: 21 sie 2017, 08:33
autor: Loger
No ja jako elektryk,twierdzę że ma to duże znaczenie, lecz mechanik zapewnia mnie, że jeżeli gaśnie na gazie to wina gazu...

: 24 sie 2017, 12:43
autor: Forfiter2012
Jeśli na pb jest ok a coś się dzieje zawsze i wyłącznie na lpg to w lpg szukaj. Napisz może jaką masz instalację w sensie komponenty i najlepiej zdjęcie spod maski jak to jest założone. Jak coś to dobrych gazowników masz w Lubiczu i w Bydgoszczy na Miedzyniu na ul. Kalinowej. Całą reszte w mieście to raczej zawsze mniejsze czy większe przygody później są...

: 15 wrz 2017, 00:28
autor: czekker
Podepnę się pod temat, bo też od jakiegoś czasu walczę z problemem jak w temacie..
Jeżdżę głównie z domu do pracy i z powrotem (~10km w jedną stronę) - trochę po mieście (światła. itp., raczej bez większych korków), trochę poza miastem (prędkości 60-80km/h).

Niestety problem nie jest powtarzalny - jednego dnia przejeżdżam zupełnie bez problemów, a innego gaśnie, np. takie sytuacje:
- ruszając spod świateł szarpnęło, silnik nie zgasł, włączyła się kontrolka emisji spalin i druga od TC, ale silnik pracował normalnie - niestety po przejechaniu paru km, silnik zgasł stojąc na światłach i już nie chciał odpalić; po odczekaniu 10min. (nic nie ruszałem, klemy nie były odpinane) jednak odpalił (kontrolki już się nie świeciły) i bez problemu dojechał do celu
- ze dwa razy zdarzyło się, że po ruszeniu i skręcie w prawo z drogi podporządkowanej zaświeciły się obie kontrolki (emisja + TC) i silnik zgasł - ale wtedy wystarczyło odczekać niecałą minutę i odpalił bez problemu

Generalnie Zafirynda jeździ normalnie, silnik nie szarpie, obroty równo i tylko od czasu do czasu postanawia na chwilę zastrajkować :/
W aucie od zeszłego roku jest nowy akumulator (Varta Silver 61Ah 600A), przepływomierz (oryginał VDO), a w tym roku wymieniona cewka (Bremi) i świece (Bosch).
W poniedziałek planuję jechać podpiąć się pod interfejs serwisowy, żeby sprawdzić czy i jakie błędy się pojawiają..

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie - jakie dalsze kroki..?
Czujnik położenia wału, sonda lambda, czujnik temperatury silnika, pompa paliwowa, termostat?
Sterownik silnika wolałbym zostawić na koniec, bo chyba najbardziej uderza po kieszeni..? :roll:


PS.
LPG nie mam jakby to miało mieć jakieś znaczenie..

: 15 wrz 2017, 07:20
autor: szura217
Szczerze powiedziawszy to regeneracja sterownika w porównaniu do reszty, aż tak bardzo nie uderza po kieszeni, ja za regeneracje swojego dałem 350zł niby z gwarancją na naprawę na rok. W sumie miałem podobnie, błędy mi się pojawiały i znikały, w szczególności czujnika spalania stukowego, a od pewnego czasu właśnie lubiła zafira zgasnąć i nie mogłem jej odpalić, dopóki chwilę nie postała/ostygnęła.

: 15 wrz 2017, 09:21
autor: czekker
A gdzie regenerowałeś sterownik..?
Wysyłkowo w elektrobip.pl?

: 15 wrz 2017, 09:29
autor: szura217
Ja robiłem w firmie Robtron we Wrocławiu, akurat miałem na miejscu więc osobiście udało się załatwić, a trwało to z dwa dni.

: 15 wrz 2017, 09:58
autor: czekker
W sumie to też bym wolał na miejscu niż wysyłkowo..
Jest jakaś firma godna polecenia w okolicach Katowic?

Na szybko w internetach znalazłem w Mikołowie:
http://www.auto-elektronika.pl/naprawa-sterownikow.html
Ktoś korzystał może..?

: 15 wrz 2017, 10:21
autor: szura217
Zobacz w tym temacie http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=22665, może coś znajdziesz.

: 16 wrz 2017, 15:01
autor: czekker
Na forum astra-g.pl znalazłem gościa z Sosnowica, który diagnozuje/regeneruje sterowniki silnika (daje gwarancję).
Przed chwilą zawiozłem mój i zobaczymy co z tego wyniknie :mysli:
Podobno jutro będzie gotowe - trzeba być dobrej myśli :roll:

: 16 wrz 2017, 17:55
autor: szura217
Trzymam kciuki oby było :ok: , ja w sumie żałuję że swoim zająłem się tak późno, całkiem sporo rzeczy zdążyłem rozgrzebać i wymienić , jak się potem okazało niepotrzebnie.

: 16 wrz 2017, 23:00
autor: Forfiter2012
U mnie jak mechanik mi wyrecytował co tam źle co do wymiany skłoniło mnie do tego, że zacząłem przeglądać czeluści internetów i znalazłem, że to sterownik :)

: 18 wrz 2017, 11:05
autor: Loger
@Forfiter2012
Wcześniej miałem LPGAZ,teraz mam jakiegoś bluebox'a. Ostatnio miałem podłączonego kompa,historia błędów wykazała,problem ze sterownikiem,czujnikiem położenia wału,coś z abs(kontrolka zapalała się po zgaśnięciu na gazie)i jeden nie znany błąd,komputer nie był w stanie go opisać.Gazownik stwierdził,że to elektryka,ale tak sterownik wysyłany był na sprawdzenie,niby wszystko w porządku,czujnik był wymieniany na nowy,jak już wspominałem.Ręce mi opadają już,bo wtopiłem już w auto z 4k zł,a elektryk pewnie też uszczupli mój portfel. Jakieś pomysły? Co zauważyłem po zgaśnięciu auta,wyjmuję kluczki,wtedy(nie zawsze) włącza się wiatrak od chłodzeni(pod maską) i stuka mi (jak by kierunkowskaz)zaworek/czujnik oparów paliwa,dopiero ja kto przestanie pukać od 5 do 10 min wtedy mogę dopiero odpalić samochód.Wcześniej mogę przekręcić kluczki i nie zaskoczy.

Ps.W tą sobotę na trasie,wyprzedzałem rowerzystę,zredukowałem, wyprzedziłem i po 10-20 m mi zgasł.