Strona 15 z 21
: 09 lut 2016, 08:46
autor: Skasowany użytkownik 16629
Mat86radom pisze:Od jakichś 5lat montuje w swych autach tylko żarówki Tungsram. W obecnej zośce siedzi wersja sportlight i szczerze mogę polecić

Wcześniej już pisałem, że takowe sam kiedyś założyłem i polecam

Aktualnie jakieś 3 miesiące temu (może więcej, może mniej, nie pamiętam i nie będę szukał), założyłem Tungsram Bluish - świecą ładnie, ale słabiej niż Sportlight +120%. Zamienię jak kupię, a blu oddam ojcu do Scenica. Sport +120% świecą dalej, a wytrzymują co najmniej rok, biorąc pod uwagę, że nie mam drl i robię 20kkm rocznie to stosunek cena/jakość jest bardzo dobry
Tungsram robią robotę... Koledzy polecają też GE, ale u mnie ciężej dostać, jedynie przez alle... wysyłka żarówek nie do końca do mnie przemawia. Wiem, powiecie, że w aucie przez rok trzęsie nimi bardziej, ale wolę dopłacić 5zł, kupić w sklepie i pod sklepem je założyć i nie mieć problemów z reklamacją
: 09 lut 2016, 09:08
autor: MARCEL!
A Osram Silverstar 2.0 ?
: 18 lut 2016, 11:21
autor: paweldm
Niestety zafirki ze względu na wspomaganie elektrohydrauliczne mają problem z powstawaniem skoków napięcia, które objawia się przyśpieszonym przepalaniem żarówek. Przerabiałem żarówki różnych firm i za każdym razem efekt był ten sam.
: 18 lut 2016, 12:17
autor: konradviking
paweldm pisze:Niestety zafirki ze względu na wspomaganie elektrohydrauliczne mają problem z powstawaniem skoków napięcia, które objawia się przyśpieszonym przepalaniem żarówek. Przerabiałem żarówki różnych firm i za każdym razem efekt był ten sam.
zauważyłem również że włączająca się kontrola trakcji potrafi ostro przygasic swiatła...
: 18 lut 2016, 23:29
autor: Skasowany użytkownik 16629
konradviking pisze:zauważyłem również że włączająca się kontrola trakcji potrafi ostro przygasic swiatła...
Kontrola trakcji włącza się tylko w razie poślizgu przy ruszaniu, raczej rzadziej niż wspomaganie w ZB

To prawda, że światła przygasają w ZA w tej sytuacji, tak samo jak nawet dygnięcie kierownicą, ale to nie ma aż takiego wpływu na zużywanie się żarówek. Tungsram Megalight +120% świeciły u mnie ok. roku (nie pamiętam dokładnie) i uznaję to za bardzo dobry wynik, bo świecą porównywalnie dobrze z Osram Nightbreaker, a są o połowę tańsze - co do Osramów można poszukać masę opinii na necie ile wytrzymują. Spadki napięcia oczywiście dobijają żarówki, ale wydaje mi się, że aż tak źle w Zosiach nie jest

: 13 mar 2016, 16:17
autor: galuvader
Macie jakieś pomysły jakie żarówki (KONIECZNIE ZIMNE BIAŁE) zamontować u mnie w Zosi do liczników? Zamontowałem ledowe walcowe takie jak tu:
Ale bardzo słabo rozpraszają światło i w dodatku po 2 miesiącach się przepaliły
Jakieś pomysły?
: 13 mar 2016, 16:23
autor: SD72
: 28 mar 2016, 21:15
autor: Dziadek13
Żarówki licznika.

: 28 wrz 2016, 10:52
autor: Chrees
Panowie, jakie żarówki kupić do pokręteł klimy? Wzięły mi się i przepaliły...

: 28 wrz 2016, 12:45
autor: GOTI
: 01 paź 2016, 01:15
autor: Fedorak
paweldm pisze:Niestety zafirki ze względu na wspomaganie elektrohydrauliczne mają problem z powstawaniem skoków napięcia, które objawia się przyśpieszonym przepalaniem żarówek. Przerabiałem żarówki różnych firm i za każdym razem efekt był ten sam.
W 1 cz potwierdzam - pompa wspomagania kiery w ZA potrafi przy kręceniu "ściąć" napięcie i widać to po intensywności świateł oraz podświetlenia zegarów. Jak to w Zośkach bywa, mam już za sobą wymianę jednej pompy i zarówno w starej jak i nowej pompie ten efekt jest zauważalny.
W 2 cz zaprzeczam - pomimo w/w spadków napięć używam od 2 lat Osram NightBreaker w światłach drogowych oraz od 1,5 roku Osram CoolBlue Intense w światłach mijania. Żarówki śmigają aż miło, nic się nie przepala. Przejściowo miałem żarówki BOSMA ale.. Cóż...
Myślę że cała sprawa ma też indywidualny oddźwięk zależny od każdego auta - wystarczą bardziej zajechane szczotki alternatora czy niestabilności w "trzymaniu" przez regulator ładowania a już się to będzie przekładać na skoki napięcia i spalanie żarówek. Przy okazji pytanie- nie zauważałeś w tym okresie krótkiej żywotności żarówek zjawiska chwilowego zaniku wspomagania kierownicy?
A tak generalnie to ja sobie bardzo chwalę Osramy- światło żyleta, ładna wiązką na luzie sięgająca 400 m, nikogo nie oślepia a kontrast taki że igłę można na drodze znaleźć... Niemniej po wcześniejszych pochwalnych postach kusi mnie próbny zakup Tungsramów jak zamienników., Nigdy wcześniej nie miałem kontaktu z tymi lampkami więc na razie się nie wypowiadam...
: 16 paź 2016, 12:38
autor: Przemass
Chłopaki,przeszukałem temat ale nie widzę jakie żarówki są w podświetleniu podsufitki,konkretnie chodzi mi o przód.Żeby było śmieśzniej,wyjąłem, zmierzyłem i wychodzi mi prawie 45mm.
Nie jest tam czasem 42 mm ?
: 16 paź 2016, 13:09
autor: Fedorak
Przemass pisze:Nie jest tam czasem 42 mm ?

Na osramowskiej stronie doboru żarówek podają 41 mm...
https://am-application.osram.info/en
Zawsze możesz podgiąć blaszki - 1 mm w te czy wewte nie zrobi różnicy. Żeby było weselej ja mam tam wepchniętą żarówkę LED na diodzie COB 39 mm i hula

Jest jasno jak w dzień, z zewnątrz barwa przypomina trochę oświetlenie kapsuł podtrzymania życia z filmu OBCY

: 16 paź 2016, 13:15
autor: Przemass
Fedorak pisze:Przemass pisze:Nie jest tam czasem 42 mm ?

Na osramowskiej stronie doboru żarówek podają 41 mm...

Zawsze możesz podgiąć blaszki - 1 mm w te czy wewte nie zrobi różnicy. Żeby było weselej ja mam tam wepchniętą żarówkę LED na diodzie COB 39 mm i hula

Jest jasno jak w dzień, z zewnątrz barwa przypomina trochę oświetlenie kapsuł podtrzymania życia z filmu OBCY

Dzięki

: 17 paź 2016, 23:22
autor: Fedorak
Przemass pisze:Dzięki

No prob...

Sługa uniżony

Jeśli jednak zdecydujesz się na LED to pamiętaj że są dwie denerwujące rzeczy: 1 - w trakcie jazdy jarzy się ta bestia na wpół martwym, trupim światłem które co prawda nie przeszkadza oczom nawet w nocy, ale wierci dziurę w Twojej świadomości...

Można tę demoniczną poświatę jednak uśmiercić poprzez równoległe wlutowanie opornika i wykorzystanie zaklęcia Harry'ego Pottera "luminus terminatus!"

2 - LED nie zgaśnie Ci tak pięknie jak fabryka dała tj. miękko od jasności do ciemności ale po ściemnieniu do ok 30% emisja nagle się urwie jak Hejnał Mariacki (praw fizyki Pan nie zmienisz, do wzbudzenia LED potrzebny jest jakiś minimalny woltaż, a jak jest mniej to klapa)
Ponoć na "alledrogo" można kupić LEDy które na to nie chorują, ale nie wiem ile w tym prawdy. Podejrzewam że niewiele... Uciążliwość tych dwóch rzeczy jest jednak jakże pomijalna w stosunku do radości z wyglądu oświetlenia w środku!
