Strona 16 z 29
Re: Cieknąca chłodnica wody
: 30 sty 2013, 11:33
autor: Czarny33
Witaj
Ja tak niestety mam teraz. Zaczęło się ślimaczyć i po około 2000 km poziom płynu był dosyć niski co wskazywał CHECk na wyświetlaczu komputera. Dolałem ale po kolejnym 1000 km znowu. Po wyjęciu chłodnicy okazało sie, ze właśnie styk plastik-aluminum puścił i niestety, chłodnica do wymiany.
pagor1 pisze:Czy ktoś się spotkał z taką przypadłością zafiry?
Rozszczelnienie ma miejsce na połączeniu aluminium i plastiku od strony powrotu, na 1/2 wysokości tego plastiku jest wilgotno. Ubytki nie są duże ale plama na asfalcie ma już 0,5m średnicy.
Najpierw myślałem że korek nie puszcza ciśnienia z układu więc wymieniłem na nowy. Po wymianie troszkę mniej kapie ale ciągle mokro.
Nowy radiator to ~250zl.
Acha i pytanie do zorientowanych - czy można wymienić chłodnicę wody bez spuszczania czynnika z klimy?
: 30 sty 2013, 21:03
autor: JARO
Ja właśnie dzisiaj poskładałem przód Zosi bo wymieniałem chłodnice. Prosta sprawa nic trudnego, klima nie ruszona(pod względem rozszczelnienia). Koszt chłodnicy 149 zł oczywiście zamiennik bo oryginał 360 zł. Jakby ktoś potrzebował porady to proszę pisać.
: 30 sty 2013, 22:59
autor: Skasowany użytkownik 8511
Wymieniałem również chłodnicę, i poszło bez demontowania zderzaka i chłodnicy klimatyzacji.Po odpięciu przewodów i odkręceniu wentylatora,chłodnica wyszła górą, tylko był problem ze zdjęciem wlotu powietrza,trzeba bylo się troszeczkę pogimnastykować.
: 31 sty 2013, 19:02
autor: KACPEREK
Po takim demontażu pewnie wyjdzie chłodnica ale i tak chłodnice klimy trzeba odkręcić od chłodnicy płynu a wtedy ta pierwsza trzyma się tylko na przewodach. Myślę że czy przy zdjętym zderzaku czy nie oba sposoby są dobre ale nie życzę nikomu takiej wymiany bo boli troszkę po kieszeni

.
: 02 lut 2013, 10:11
autor: JARO
I wymiana chłodnicy pomogła. Ciepełko w aucie nawet na wolnych obrotach.

: 18 kwie 2013, 07:38
autor: Mattai
Dorzucę garść własnych doświadczeń.
Mnie też przyszło wymienić chłodnicę. Co prawda nie rozszczelniła się na łączeniach, za to wentylator przepiłował rdzeń.
Dzisiaj wymieniam na Nissens 63003A (dania) - wahałem sie pomiędzy oryginalnym Behr, a tą ale cena była za wysoka (500)- w komplecie jest wszystko jak w oryginale, znacznie lepiej zrobiony zawór spustowy. Ma komplet wszystkich niezbędnych elementów do montażu. Dokupiłem jeszcze nowe odboje do dolnych mocowań, bo moje miały wysokość 1mm ponad dolną łapę , nowe ok 15mm
Uwaga na zbyt cieńkie zamienniki, w przypadku diesla nie da rady minimum to 40mm grubości.
Dopisuję bo widzę że niewielu podaje jakiekolwiek dane na temat montowanych elementów, a na rynku jest sprzedawany taki szajs że szkoda gadać.
Całość mnie wyniosła relatywnie niewiele ponad 430zł i myślę że problem z chłodnicą raz na zawsze załatwiony
: 27 lip 2013, 10:04
autor: SD72
ekmir pisze:Jakiś czas temu zauważyłem, że dywanik pasażera jest mokry. Sądzilem, że to wyschnie. Niestety nie - dywanik jest cały czas mokry. Już go nawet suszyłem na zewnątrz, niestety po włożeniu do auta nasiąka wilgocią
Skąd to się bierze?
Jaka może być przyczyna?
Podobny temat na forum
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php? ... sc&start=0
: 27 lip 2013, 11:56
autor: ekmir
Podobny, widziałem go ale czy to w przypadku dywanika pasażera też może być nagrzewnica.
W tym temacie, do którego się odwołujesz mowa o dywaniku po stronie kierowcy.
: 27 lip 2013, 11:58
autor: Rybka
Ja też znalazłem podobny temat :
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=11220
Tutaj masz jak to naprawić
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=7574
Mirku bez urazy ale polecam używać opcji szukaj.
Pozdrawiam

: 27 lip 2013, 12:46
autor: ekmir
Dziękuję.
Żadnej urazy Robert

Zawsze staram się szukać, nie wiem czemu jakoś ten temat przeoczyłem.
Jeszcze raz dziękuję.
: 27 lip 2013, 15:30
autor: SD72
ekmir pisze:W tym temacie, do którego się odwołujesz mowa o dywaniku po stronie kierowcy.
Moim zdaniem tytul tematu jest o stronie kierowcy ale gdy ktos go przeczyta :> jest tez o stronie pasazera
Pozdrawiam

: 27 lip 2013, 18:14
autor: GOTI
Słuchaj Mirek miałem ten sam problem, po awarii nagrzewnicy tj. oringów nagrzewnicy.
Po wymianie oringów myślałem że wszystko będzie ok lecz po pewnym czasie zauważyłem, że pod dywanikiem pasażera jest dość wilgoci. Suszyłem, wycierałem i dalej suszyłem - nie wiedziałem skąd ta woda no i dopiero jak rozebrałem dośc plastików i innym elementów to doszedłem że miałem zapchany odpływ z klimy liśćmi i innymi świństwami (dziwił mnie mokry filtr kabinowy - odpływ był niedrożny i wszysko wycodziło otworem z filtra).
Po wszystkim i tak wyjąłem całą wykładzine wraz z wygłuszeniem i szuszyłem ok. tygodnia.
Może i u Ciebie jest podobna sytuacja - sprawdź kabinówke czy jest mokra lub są na niej jakieś ślady po wilgoci.
: 02 sie 2013, 21:41
autor: ekmir
Przyjrzałem się dzisiaj mocniej temu problemowi i okazało się, że po zdemontowaniu tunela środkowego, schowka i elementu plastikowego pod schowkiem, że woda kapie z dolnej części obudowy filtra.
Na włączonym silniku otwarłem tą obudowę - woda zaczęła tryskać całkiem niezłym strumieniem.
Czyli raczej w tym przypadku to nie będą oringi nagrzewnicy, a raczej zapchany odpływ klimatyzacji.
Dla zobrazowania sytuacji fotki:
- kapiąca woda z filtra
- tryskająca woda z filtra

: 05 sie 2013, 13:20
autor: chabretti
Już to Mirku przerabiałem. Faktycznie odpływ był zapchany, ale u mnie tak jeszcze nie pryskało

: 05 sie 2013, 17:13
autor: GOTI
No u mnie po powodzi z nagrzewnicy (oringi poszły sie je...) doszła później maleńka powódź z niedrożnego odpływu z klimy - skończyło sie na wyciąganiu wykładziny bo nie dało rady tego suszyć.
Wszelkie info leci na bieżąco do Mirka także spokojnie opanujesz to powódź
