[B] Brak mocy ! nikt nie wie co jest żle
: 20 cze 2019, 12:27
Jakies zamienniki katalizatora nie robią jakiś problemów typu wyskakujący check itp ? Macie z tym jakieś doświadczenia? Bo oryginał to dużoooo pieniedzy.
Forum dyskusyjne społeczności i użytkowników Zafira Klub Polska
https://zafiraklub.org/
Woda dostała ci się do modułu UEC (skrzynki bezpieczników)? To tam bym szukał przyczyny, może jakieś zwarcie się zrobiło. U mnie UEC mieszał z xenonami. Te moduły to jakaś patologia, są mało odporne na różnego rodzaju uszkodzenia.paolokos pisze: 18 lip 2019, 12:51 Dzien dobry wszystkim, to moj pierwszy post na Forum, szkoda, ze w okolicznosciach mojego skrajnego wyczerpania:), sorki za polskie znaki, ale nie mam . Moja Zafira z roku 2009 1.7 CDTI 125 KM, mam ja od 3 lat, obecnie ma jakes 165 tys. km, takze jeszcze nie tak duzo ale problemy jakie ostatnio sie pojawiaja doprowadzaja mnie do rozpaczy. Jakis czas temu dostala sie woda do tej skrzynki pod maska po prawej stronie, samochod nie chcial zapalic , jakies dziwne komunikaty itd. Wyczytalem jak to zrobic i zadzialalo, po jakim czasie Zafira tracila moc, chyba przechodzi w tryb serwisowy, efekt jakby nie bylo Turbo, czasmi pojawia sie samochodzik z kluczykiem, czasami check engine. po pewnym czasie wypalilem serwisowo dpf i bylo dobrze. Teraz najlepsze, Jakis miesiac temu zona stanela na drodze bo samochod stracil moc, po przekrecaniu kluczyka tylko do kontrolek samochod zapalal!, jak zapalil to rozrusznik sie zawieszal i krecil razem z silnikiem ale po 2 dniach postoju wszystko wrocilo do normy. Obecnie co jakis czas pojawia sie samochod z kluczykiem i brak mocy, wystarczy agasic i odpalic i znowu jest ok, czasami pomaga, czasami nie, roznie. Pare dnie temu zauwazylem, ze po nacisnieciu hamulca lekko podnosi obroty silnika, o 200-300, czasami nawet o 1000. Znowu rozebralem ta skrzynke pod maska ,poczyscilem wszytko, mialo pomoc, niestety nie. Pomyslalem, ze moze czujnik stopu, wypialem kabel, jest ok, naciskam hamulec obroty ok. Kupilem czujnik , zeby sie do niego dostac rozgrzebalem pol smochodu, zeby go wyciagnac musialem go polamac. Nowy czujnik podpialem tylko wtyczke, zeby sprawdzic, ale niestety lipa, to samo, takze czujnik odpada, jestem teraz w fazie jego wkladania na miejsce bo nie chce wejsc, chetnie bym sie spotkal tawrza w twarz z tym inzynierem co zaprojektowal dostep do tego czujnika. Chyba ktos sobie z kogos tutaj jaja zrobil, ale mniejsza z tym. Dodatkow dzsiaj jak zapalilem samochod po podpieciu nowego czujnika znowu rozrusznik kreci sie razem z silnikiem ( tak jakby Bendix sie zawieszal), wczoraj tego nie bylo, moze to zbieg okolicznosci i rozrusznik tez szwankuje? czarna magia. Blagam o pomoc, bo juz mam mysli, ze zezlomuje badziewie. Bledy 15715A, oraz 112052 to ostatnie , wczesniej tez pojawialy sie inne. Pomozcie prosze. Pozdrawiam. PS, oznaczenie wersji samochodu i silnika z Avatara jest bledne bo nie wiem co poprawnie wpisac.
Klapy w kolektorze zaślepione 2 lata temu.Tazz pisze: 29 sie 2019, 23:16 A jak wyglada dolot i kolektor dolotowy? Klapki ich silownik itp? Moze kolektor zapchany, może klapki zacięte