Strona 17 z 20
: 29 sie 2016, 09:35
autor: Chrees
Uniroyale założone, prześmigały przez weekend ponad 600km i jest naprawdę super. niektórzy narzekali na hałas, ale jak dla mnie, są one cichsze aniżeli te, co miałem przedtem.
Jedyna wada, jaką zauważyłem, to po przejechaniu się drogą szutrową kamienie nabijają się w bieżnik i potem jest denerwujące stukanie w asfalt. Trzeba wyciągać, by mieć spokój.
: 29 sie 2016, 09:39
autor: chabretti
Chrees pisze:Uniroyale założone, prześmigały przez weekend ponad 600km i jest naprawdę super. niektórzy narzekali na hałas, ale jak dla mnie, są one cichsze aniżeli te, co miałem przedtem.
Jedyna wada, jaką zauważyłem, to po przejechaniu się drogą szutrową kamienie nabijają się w bieżnik i potem jest denerwujące stukanie w asfalt. Trzeba wyciągać, by mieć spokój.
Będziesz zadowolony

Ja na swoich zrobiłem już prawie 13000 km i jestem zadowolony.
No te kamenie to porażka ale da się żyć

: 29 sie 2016, 10:05
autor: Crazy
Chrees pisze:Trzeba wyciągać,
Czasami prędkości autostradowe rozwiązują problem

: 29 sie 2016, 19:20
autor: Skasowany użytkownik 16629
Niestety kamyki to domena opon z dużymi/szerokimi rowkami (szczególnie kierunkowe). Te rowki właśnie lepiej odprowadzają wodę i lepiej trzymią oponę na mokrym, ale niestety to jest ta wada. Na to oprócz wyciągania kamyków czy szybszej jazdy jest jeszcze inna rada - zamknij okna, włącz klimę, daj ewentualnie głośniej radio

: 30 sie 2016, 09:01
autor: Chrees
Klima nie działa. Właśnie jest diagnozowana - albo przekaźnik, albo sprężarka. Jak ta druga opcja, to poczeka do wiosny

: 31 sie 2016, 16:31
autor: Skasowany użytkownik 16629
Chrees pisze:Klima nie działa. Właśnie jest diagnozowana - albo przekaźnik, albo sprężarka. Jak ta druga opcja, to poczeka do wiosny

jak nie działa to radio daj jeszcze głośniej lub je wymień hehehe
żartuję oczywiście, ale szczerze współczuję w czarnym aucie bez klimy
: 09 wrz 2016, 14:00
autor: Crazy
rymek pisze:Chociaż kilka pozycji jest co najmniej dyskusyjnych.
np. Hankooka podniósł bym nieco klasę wyżej, nie bez przyczyny powstała fabryka na Węgrzech i lądują na pierwszy montaż.
: 10 wrz 2016, 01:32
autor: Sumik
Biorąc pod uwagę nasz klimat i to że dość często pada to Uniroyal jest bardzo dobrym wyborem. Faktycznie jeżeli chodzi o łapanie kamyczków to racja. Ale tak jak poprzednicy wspominali wystarczy się dobrze rozpędzić i problem znika.
I tutaj a propos znikania. Biorąc pod uwagę rodzaj mieszanki (miękka) uważam że nie nadają się one do samochodów o dożych mocach rzędu 250+ z napędem na ośkę. Opony zniają w oczach. Ja mam je u siebie w OPC i po zrobieniu ok 4000 km znikło jakieś 1.5 mm bieżnika. Nie upalam gum dla zabawy (uż wyrosłem

). Używam auta na co dzień i wykorzystuję potencjał auta. Jest to naturalne zużycie. Przy rocznym przebiegu rzędu 21-25k km boję się że pod koniec kolejnego sezony będę musiał myśleć o nowych gumach na ośkę...
: 10 wrz 2016, 08:23
autor: Crazy
Teraz opony i tak są produkowane aby szybko znikały

: 09 paź 2016, 01:10
autor: Fedorak
Crazy pisze:zapomniałem dodać Uniroyal bardzo dobrze sobie radzi na mokrej nawierzchni i z tego słyną

Święta racja... Także mam Uniroyale Rainsporty 3 i jak przyszło walnąć w hamulce na mokrym to do dzisiaj w obiciu kierownicy mam ślad po swoich siekaczach...

A poważniej - miałem już Dunlopy, Hankooki i Fuldy ale przy UR mam pierwszy raz wrażenie że na mokrym one się lepiej trzymają drogi niż na suchym. Zresztą nie dla picu w etykiecie UE ma dla wody wartość A. Poza tym, ta cisza... Kto nie spróbuje ten nie wie...
Fajnie poczytać że inni są też zadowoleni z tego co się kupiło...

: 09 paź 2016, 01:29
autor: Fedorak
Sumik pisze:Opony zniają w oczach. Ja mam je u siebie w OPC i po zrobieniu ok 4000 km znikło jakieś 1.5 mm bieżnika
Po 1 - gratulacje z posiadania opecetki
Po 2 - znikają Ci wszystkie 4 gumy czy tylko przód? Nie ukrywam że mnie Uniroyale nauczyły pewnej pokory... Mianowice po założeniu tych gumek okazało się że po 5 miesiącach jazdy czyli ok 8000 km wyparował mi mocno bieżnik na przodzie, dla uściślenia po wewnętrznych stronach. Myślałem że mnie sz**g jasny trafi, bo człowiek sobie od gęby odejmował żeby mieć porządne kapcie w samochodzie a tutaj taki numer. W myślach nawrzucałem już producentowi opon ale podjechałem też do znajomego mechaniora, który najpierw powiedział że chyba zwariowałem że czepiam się do jakości tych gum, a potem wszedł po auto i raptem zonk - lekko wybite sworznie wahaczy. Nie wiadomo tylko kiedy te sworznie poleciały bo po wcześniejszych oponach (Hankooki - użytkowane 3 sezony) takiego zużycia nie było widać. Po zrobieniu sworzni, ustawce zbieżności i przerzuceniu opon tył-przód wszystko jest w idealnym porządku. Wygląda mi więc na to że pewne opony bardziej a inne mniej tolerują niedociągnięcia układu zawieszenia... Pewnie to wynika ze składu mieszanki, a skoro Uniroyale mają przyczepność A na mokrym, to na pewno ta guma jest inna, bardziej miekka ale i podatniejsza na siły zrywające przy "krzywym ścieraniu". Pytanie na ile gorzej potrafią tolerować lekkie rozhuśtanie zużycia zawieszenia, zbieżności itd...
: 09 paź 2016, 19:59
autor: Wojti
Cos za cos jak ma być dobre to musi znikać

Jak były by twarde to by nie były takie dobre

: 09 paź 2016, 23:06
autor: Sumik
Fedorak pisze:Po 1 - gratulacje z posiadania opecetki

Podziękował
Fedorak pisze:Po 2 - znikają Ci wszystkie 4 gumy czy tylko przód?
Jasne że tylko przód. Z tyłu na bieżniku widać charakterystycznego rekinka. Opony wyglądają jak nowe
Co do zawieszenia to można powiedzieć że mam nówkę. Wymieniłem wszystko co mogłem
Ja uważam że zanikanie bieżnika jest spowodowane składem wykorzystanej do produkcji mieszanki i mocą przekazywaną na przednią oś. Jednak nie narzekam.
Używam auta na co dzień i muszę powiedziec że zakręty i hamowanie na mokrym to poezja. Trzyma jak oszalała. Z trakcją też nie jest żle. Moc robi swoje. Ale jest to do opanowania. Jak już zpnę 3 bieg to się zbiera

: 09 paź 2016, 23:29
autor: Fedorak
Wojti pisze:Cos za cos jak ma być dobre to musi znikać

Jak były by twarde to by nie były takie dobre

W myśl zasady WSZYSTKO CO DOBRE, SZYBKO SIĘ KOŃCZY kolega dotknął sedna sprawy...

Dla tych co chcą nieśmiertelnych "opon" zostaje polecić skansen budownictwa ludowego w Sanoku i drewniane koła od wozów konnych. Eee... Żywotność dożywotnia, zamiast amorków można wstawić kije od szczotki (drewniane, żadne Alu!) no i jazda... Tylko na korniki trzeba uważać i co sezon pryskać jakimś muchozolem...

No ale starczy fantazji, bo mnie Admin obsobaczy...
Sumik pisze: [...]Ja uważam że zanikanie bieżnika jest spowodowane składem wykorzystanej do produkcji mieszanki i mocą przekazywaną na przednią oś [...]
Aleś Waść to dyplomatycznie ujął...

Ja też tak uważąm

A gwoli ścisłości to tak spytam, jako zwykły plebs ze 125 "kuńmi" z czego pewnie z 15 już zdechło

ileż to masz tam tych kobyłek pod maską? 240? Pewnie stadnina w Janowie by tego nie pomieściła...
Posty edytujemy scalamy - Bodek
: 09 paź 2016, 23:47
autor: Sumik