Strona 18 z 46
: 01 mar 2011, 21:43
autor: Anony Mous
Jacek_Do pisze:
Większość wymienia tylko regulator, nie sprawdzając diód - a to błąd.
śledząc ten temat w ZB, w 90% przypadków pada właśnie układ prostowniczy i naprawa zamyka sie w 250zł. Niektórzy mają też wymieniany regulator i łożysko i wtedy koszty rosną do ponad 500zł
: 02 mar 2011, 17:24
autor: Pawlo49
Witam
Może komuś się przyda. Poniżej link profesjonalnego serwisu alternatorów i rozruszników.
http://www.bendiks.rzeszow.pl/naprawa.html
Pozdrawiam
: 15 mar 2011, 20:46
autor: hatson
Witam,
no wlasnie przycholowalo mnie ADAC, nawiasem mowiac, piekna sprawa. Zapalila sie kontrolka ladowania, a po kilkudziesieciu kilometrach, kontrolki ABS i ESP. Juz wczesniej wydawalo mi sie, ze pokazuje za niskie ladowanie. Po chwili auto zdechlo i zostalem na poboczu autostrady (Berlin). Gosciu z ADAC podlaczyk kable i auto odpalilo. Aku niestety rozladowane i brak ladowania. Auto na duza lawete i pod dom.
Siedze sobie wlasnie na Ebay i patrze za alternatorami. Widze, ze jest sporo do wyboru w cenach od 100 do 130€ . Wiecie moze, co to za firma ATS ?
http://cgi.ebay.de/Lichtmaschine-OPEL-V ... 1862wt_905
Sa zarowno 105 jak i 140A
Dodatkowo mam pytanie. Jako, ze mieszkam w Berlinie, chcialbym podjechac do kumpla do warszatu w Szczecinie. Czy jak podladuje baterie na maxa w domu, to doczlapie sie te 180km ?
Pozdrawiam
Pawel
: 15 mar 2011, 20:57
autor: David
hatson pisze: Czy jak podladuje baterie na maxa w domu, to doczlapie sie te 180km ?
bez świateł, radia , klimy i nawiewu może się udać ale... światła w polsce musisz mieć więc może być ciężko, mi jak zdechł altek to miałem Delco, ale wszyscy mi doradzali zmianę na Boscha bo prawie bez awaryjny, tylko musiałem szukać takiego samego amperażu i hula od sierpnia do dziś bez żadnego problemu
: 15 mar 2011, 21:03
autor: Harry200
Żeby pokonać taki dystans to trzeba byłoby założyć że akumulator masz w 100% sprawny, jak napisał David bez świateł no i żadnych korków a w Niemczech ostatnio nastałem się w korkach na autostradach.
: 15 mar 2011, 21:32
autor: hatson
H,Łajszczak pisze:Żeby pokonać taki dystans to trzeba byłoby założyć że akumulator masz w 100%
No fakt, to moze byc problem. Kurde jak mi kiedys sie w transicie skopal elektrozawor na pompie, to nie dalo sie go wylaczyc nawet po odlaczeniu pradu,a te nowe auta takie g. Pojade asekuracyjnie drugim autem, w razie czego bede holowal gdzies bocznymi drogami. No, a moze sprobowac samemu, jak jest z dostepem ?
Robil to ktos samemu ? Czy jak wsadze inny alternator z takim samym amperazem, to bedzie bez problemu, czy trzeba cos zmieniac w sofcie ECU ?
Pozdrawiam
Pawel
: 15 mar 2011, 21:37
autor: MieHor
Jeszcze możesz mieć zapasowy akumulator, co może Ci pozwolić dojechać do celu
David pisze:miałem Delco, ale wszyscy mi doradzali zmianę na Boscha
miałeś na myśli pewnie Denso
: 21 mar 2011, 19:11
autor: hatson
Witam ponownie.
Zafira dalej stoi na parkingu, czas chyba sie za nia wziasc. Czy wyciagal ktos samemu ten alternator z Zafirki ? Ladna pogoda sie zrobila, mam troche czasu, to bym pokombinowal. Latwiej byloby, jak ktos by napisal, jak najszybciej sie tam dostac.
Pozdrawiam
Pawel
: 21 mar 2011, 20:07
autor: Lorry
Z tego co kojarze to jest z tym sporo babrania, w każdym razie napewno trzeb ściągnąć plastiki, podszybie i nie wiem czy nie trzeba czegoś rozłączać przy EGRze albo czymś by był dostęp...
: 21 mar 2011, 20:19
autor: hatson
Lorry pisze:Z tego co kojarze to jest z tym sporo babrania, w każdym razie napewno trzeb ściągnąć plastiki, podszybie i nie wiem czy nie trzeba czegoś rozłączać przy EGRze albo czymś by był dostęp...
Podszybie ? Przecie alternator z przodu po lewej jest. Kurde, na oko wyglada, jakby od spodu bylo dosc latwo sie dostac. No ale w tych nowszych autach to mnie nic nie zdziwi. Kiedys 2 sruby i alternator w rece.
Pawel
: 21 mar 2011, 20:22
autor: Lorry

to mi się coś musiało porąbać.... Przepraszam za zmyłę.
: 21 mar 2011, 21:19
autor: hatson
Lorry pisze:
to mi się coś musiało porąbać.... Przepraszam za zmyłę.
Moze masz racje. Ja tak na pewniaka, ze alternator z przodu bo tak bylo we wszystkich moich dotychczasowach autach. Nawet nie sprawdzalem.
Pozdro
Pawel
: 21 mar 2011, 21:38
autor: stapaw
hatson pisze:Lorry pisze:
to mi się coś musiało porąbać.... Przepraszam za zmyłę.
Moze masz racje. Ja tak na pewniaka, ze alternator z przodu bo tak bylo we wszystkich moich dotychczasowach autach. Nawet nie sprawdzalem.
Pozdro
Pawel
Alternator jest z lewej strony za silnikiem.Pozdrawiam
: 21 mar 2011, 21:38
autor: Anony Mous
hatson pisze: Nawet nie sprawdzalem.
altek jest po lewej stronie stojąc przodem do auta, miedzy filtrem powietrza a silnikiem. Z tego co wiem to wyciągają go z dołu z kanału.
: 21 mar 2011, 21:49
autor: aszifo
Oj, raczej wyciąga się go do góry, trzeba odkręcić i przesunąć obudowę filtra paliwa. Przydarzyła mi się wymiana altka, więc pamiętam. Problemem jest "wyszarpanie" go z górnego mocowania, a później wciśnięcie go tam w celu zamontowania. Pamiętam ,że rozważałem nawet użycie tzw. śruby rzymskiej w celu rozparcia tego mocowania, ale w końcu jakoś poszło.
