: 04 lis 2013, 22:15
Przymierzając się do zakupu Zafiry z chęcią czytam ten wątek.
Na razie Zafiry nie mam, mam Peugeota 307.
LPG założyłem u siebie rok temu, przejechałem około 14 000 w tym okresie na gazie i niestety też miałem niemal identyczne problemy jak tu opisujecie.
Śmiało mogę powiedzieć że nie ma większego znaczenia inny model silnika, po tym co piszecie i po moich doświadczeniach wnioskuję jedno, podstawa nr 1. to dobry gazownik który zna się na tym co robi.
Kolejna rzecz nie mniej ważna, to niestety ale samemu też trzeba się trochę znać, by sobie nie dać " wcisnąć kitu ", ja oczywiście tego też doświadczyłem, ale się nie poddałem
Pierwsza nasza bolączka to niestety " bujanie się " od mechanika lub elektryka do gazownika. Mechanik mówi że to po stronie gazu, a gazownik że to coś jest w elektronice auta.
Jeśli gazownik sobie nie daje rady to zawsze będzie zwalał na jakąś część układu zapłonowego, nawet jeśli auto pracuje poprawnie na PB - norma.
A teraz dochodzimy do sedna, problem niemal zawsze leży w źle zestrojonej instalacji, z założeniem że auto poprawnie pracowało na PB do momentu założenia instalacji.
Jeśli silnik na PB pracuje prawidłowo to po prawidłowym zestrojeniu instalacji LPG powinno być tak samo, jeśli po jakimś czasie zaczynają się dziać cuda na wolnych obrotach i nie tylko i tym bardziej dzieje się to i na LPG i na PB to na 99,99999 % jest to złe zestrojenie instalacji LPG.
Ja niestety po kilku regulacjach, po roku czasu doszedłem do cirka 95% zadowolenia, wliczając wiele niestworzonych historii że w aucie musi być jakiś feler że tego się wyregulować nie da a jednak się dało. Dodam jeszcze że serwis Peogeota w ogóle nie dopuszcza myśli o instalacji LPG przy tym silniku. Ponoć nie mieli jeszcze poprawnie pracującego silnika 1.6. A jednak jakoś się udało ( odpukać !!!! )
Adaptacje tak jak piszecie z powodzeniem można przeprowadzić samemu w sposób wyżej poprawnie opisany, jeśli jednak poprawa jest tylko chwilowa i po jakimś czasie jeżdżenia na LPG znów zaczynają się dziać cuda to jak wyżej już pisałem tylko cisnąć gazownika by poprawnie zestroił instalację.
Mam tylko nadzieję że mimo waszych problemów, sednem jest poprawna regulacja i więcej jest zadowolonych użytkowników zafir z instalacjami LPG
Na razie Zafiry nie mam, mam Peugeota 307.
LPG założyłem u siebie rok temu, przejechałem około 14 000 w tym okresie na gazie i niestety też miałem niemal identyczne problemy jak tu opisujecie.
Śmiało mogę powiedzieć że nie ma większego znaczenia inny model silnika, po tym co piszecie i po moich doświadczeniach wnioskuję jedno, podstawa nr 1. to dobry gazownik który zna się na tym co robi.
Kolejna rzecz nie mniej ważna, to niestety ale samemu też trzeba się trochę znać, by sobie nie dać " wcisnąć kitu ", ja oczywiście tego też doświadczyłem, ale się nie poddałem
Pierwsza nasza bolączka to niestety " bujanie się " od mechanika lub elektryka do gazownika. Mechanik mówi że to po stronie gazu, a gazownik że to coś jest w elektronice auta.
Jeśli gazownik sobie nie daje rady to zawsze będzie zwalał na jakąś część układu zapłonowego, nawet jeśli auto pracuje poprawnie na PB - norma.
A teraz dochodzimy do sedna, problem niemal zawsze leży w źle zestrojonej instalacji, z założeniem że auto poprawnie pracowało na PB do momentu założenia instalacji.
Jeśli silnik na PB pracuje prawidłowo to po prawidłowym zestrojeniu instalacji LPG powinno być tak samo, jeśli po jakimś czasie zaczynają się dziać cuda na wolnych obrotach i nie tylko i tym bardziej dzieje się to i na LPG i na PB to na 99,99999 % jest to złe zestrojenie instalacji LPG.
Ja niestety po kilku regulacjach, po roku czasu doszedłem do cirka 95% zadowolenia, wliczając wiele niestworzonych historii że w aucie musi być jakiś feler że tego się wyregulować nie da a jednak się dało. Dodam jeszcze że serwis Peogeota w ogóle nie dopuszcza myśli o instalacji LPG przy tym silniku. Ponoć nie mieli jeszcze poprawnie pracującego silnika 1.6. A jednak jakoś się udało ( odpukać !!!! )
Adaptacje tak jak piszecie z powodzeniem można przeprowadzić samemu w sposób wyżej poprawnie opisany, jeśli jednak poprawa jest tylko chwilowa i po jakimś czasie jeżdżenia na LPG znów zaczynają się dziać cuda to jak wyżej już pisałem tylko cisnąć gazownika by poprawnie zestroił instalację.
Mam tylko nadzieję że mimo waszych problemów, sednem jest poprawna regulacja i więcej jest zadowolonych użytkowników zafir z instalacjami LPG