Strona 3 z 4

: 07 maja 2016, 21:57
autor: fredas
jarecki69 pisze:Panowie , wymiana łącznika to pikuś w naszych autkach zatem jaki ma sens wymieniać coś , co jest w pełni sprawne? Oczywiście można tak uczynić ale to i tak w niczym nie pomoże... Wybór nalezy do Ciebie kolego... :piwo:
Jak dbasz tak masz :>

: 07 sie 2016, 13:29
autor: loki7777
Pozwole dopisac swoja uwage na temat lacznikow plastikowych(bo czeka mnie wlasnie wymiana)- przy ostrym skrecie w lewo i dodaniu gazu(bez szalu) bylo trach i po laczniku-prawie nowy, nie zniszczony. Wiec teraz tez mysle nad metalowym.

: 07 sie 2016, 14:44
autor: stacheta
Lemforder idzie na pierwszy montaż pod mercedesa i to niby jest najwyższa półka jeśli chodzi o łączniki stabilizatora najlepiej wymienic dwa na raz, ale jak tam kto uważa, a do Astry J to pewno troche inaczej wygląda, bo widzę,z że jest biały jakiś tak..ogolnie szybko padają te łączniki z racji tego z czego są wykonane, ja zawsze wkładałem lemforder i nie narzekam

: 08 sie 2016, 15:47
autor: Crazy
stacheta pisze:Lemforder idzie na pierwszy montaż pod mercedesa i to niby jest najwyższa półka
Niestety są już opinie, że z jakością nie najlepiej, ponoć teraz GURU w tej dziedzinie jest firma MEYLE HD

: 08 sie 2016, 16:57
autor: wampir11111
Ja powiem w Asi G zakladalem plastikowe laczniki z TRW I mam juz na nich 70 tys zrobione I sa ok a do Zoski dalem metalowe z Lemfondera bo jest IDS i czas pokaze ile daja rade :lol:

: 08 sie 2016, 22:07
autor: Skasowany użytkownik 6483
ja założyłem plastykowe łączniki i póki co jest ok. Przejechałem w zasadzie jedynie 20tys km ale póki co jest oki

Wspornik stabilizatora

: 13 maja 2018, 11:38
autor: LukaszS
Witam

Panowie, pojechałem ostatnio do warsztatu na sprawdzenie zawieszenia (darmowa usługa w warsztacie "A"). Pan mechanik zauważył, że mam pęknięty wspornik stabilizatora - prawy przód.

Chodzi o tą część ze zdjęcia
Obrazek

Pan mechanik stwierdził, że jest to "plastikowa pierdoła" i można bez niej jeździć...
Pojechałem do warsztatu "B". Wymieniłem na nową, również plastikową. Niestety podczas parkowania znów pękł ów wspornik.

Teraz mam pytanie. Czy faktycznie jest to jakaś "pierdółka", która nie jest istotna? Wymienić znów na plastik czy szukać mocniejszego zamiennika? Szukać przyczyny pękania tego stabilizatora jeszcze gdzie indziej?

Wspornik stabilizatora

: 13 maja 2018, 12:18
autor: evillysy
Z tego co mi wiadomo to ta ,,plastikowa pierdółka,, była na pierwszy montaż zakladana. Nie powinna pęknąć sama z siebie przy parkowaniu. Jak łącznik z drugiej strony wygląda? Ogólny stan zawieszenia?

Oczywiście można jeździć bez. Bez tarcz i klocków z przodu też się da jeździć...

Oddaj łącznik do sklepu/warsztatu i załóż nowe na obie strony - pewne rzeczy dobrze robić parami.Sprawdz też gumy stabilizatora.

Bez sprawnego stabilizatora trochę się kiepsko jeździ, pewnie auto pływa po drodze, nie ma przyczepności i bardziej się przechyla w zakrętach. Wymień zobaczysz różnice:)

Wspornik stabilizatora

: 13 maja 2018, 13:02
autor: LukaszS
Ok to było dokładnie tak. Parkowałem, przód był już na chodniku, prostopadle. Lekko skręciłem w prawo, ruszyłem powoli do przodu i słyszę huk. Już się domyślałem, że to stabilizator, bo to już drugi raz się tak stało.

Lepiej wymienić na stalowy łącznik czy znów pakować się w ten plastikowy bubel?

Wspornik stabilizatora

: 13 maja 2018, 13:28
autor: evillysy
Nie sądzę,że ten plastikowy to bubel. Ja bym go założył, taki był oryginał.

Wspornik stabilizatora

: 13 maja 2018, 21:29
autor: Skasowany użytkownik 6483
Mnie również dziwi, że pęka Ci ten plastykowy łącznik stabilizatora.Ja mam w swojej zośce od początku plastyki i nigdy coś podobnego nie nie spotkało. Warto by sie dokładniej przyjrzeć temu elementowi czyli gumy stabilizatora, sam stabilizator i drugi łącznik, bo to nie jest normalne zachowanie tego elementu.

Wspornik stabilizatora

: 14 maja 2018, 13:46
autor: LukaszS
Cześć wygląda na pękniętą w połowie. Co do uszczelek samej części to nie widzę tam nic niepokojącego.
Patrząc na ten film to widzę, że sama wymiana nie jest wielkim problemem.

https://www.youtube.com/watch?v=6jx8ksEVyWs

U mnie akurat wymieniał mechanik. Kolejna wymiana dopiero pod koniec maja mam umówionego mechanika. Chcę jeszcze zrobić zbieżność kół i takie tam. Boję się, że po wymianie znów pęknie. Zastanawiam się jak się przed tym ustrzec. Może pęknięcie wywołała różnica terenu?

Panowie jeszcze jedno pytanie.
Znalazłem coś takiego: http://allegro.pl/2xlacznik-przod-opel- ... 18801.html
Z opisu wynika, że pasuje do Zafiry B i każdego typu silnika. Czy ryzykować i kupić to czy jest to jakaś jedna wielka ściema?

Wspornik stabilizatora

: 14 maja 2018, 14:15
autor: evillysy
Daj sobie spokój z tą firmą. Taka dobra rada, nie szukaj najtańszych części. Kupisz chińskie i wymienisz ze 3 albo 4 razy zamiast raz.

Wspornik stabilizatora

: 15 maja 2018, 07:00
autor: LukaszS
Nie chodzi mi o firmę, ale o samą część, materiał. Czy to będzie pasowało? Są droższe modele, podałem to jako przykład.

łącznik stabilizatora

: 15 maja 2018, 21:03
autor: Skasowany użytkownik 6483
Te łączniki metalowe równiez będa pasować do Twojej Zośki. Jesli to nie chińszczyzna a tak sie tam w opisie zarzekają to warto by się zastanowić nad zakupem.