Strona 3 z 5

: 09 lut 2016, 05:59
autor: Maćku
Zapominacie o kwestii finansowej takiej domowej stacji CNG... "a to Panie nie są tanie rzeczy" F. Kiepski

: 09 lut 2016, 08:12
autor: Piasek
Gdzieś kiedyś czytałem że to kompletne nieporozumienie:
- koszt samego urządzenia o którym wspominasz
- koszt prądu bo to wymaga znacznie większego sprężania niż LPG żeby to wtłoczyć w butle
- czasochłonność
- no i ryzyko w razie awarii/wycieku bo to w naszym domu

Wiele było historii z czasów kiedy to w warunkach domowych ludzie się zabierali za przelewanie gazu do butli turystycznych itp.

: 09 lut 2016, 10:15
autor: wamka18
Dokładnie takie urządzenie znaleźć to już jest problem a potem jeszcze koszt zakupu, dlatego u ojca z CNG przeliśmy na LPG.

: 11 lut 2016, 20:53
autor: dawkus
Włochy, Niemcy, Szwajcaria. Problemu nie ma. W lipcu jadę do Polski... trasa na Szczecin a pózniej na przemysl. Pewnie smignę przez niemcy... a po tem A4 :) Ciakwe jak pójdzie przejazd przez PL ;) gdzie dystans na benzynie to 200km :P

Naszczęście taka trasa raz na 3 lata.

Tu gdzie mieszkam kompletnie nie ma z tym problemu. Stacji jest naprwdę sporo. Jak jadę z CH do PL to kropli benzyny nie potrzebuje. Na tyle stacji jest.

No... coś jest nie tak w PL z prawem albo z władzami że tego CNG nie chcą dalej wesprzeć. Gdzieś kiedyś coś czytałem... że to dla rządu nie opłacalne.

: 12 lut 2016, 00:01
autor: wamka18
W PL się zamyka a nie otwiera. Tak było w Bydgoszczy. Otworzyli stacje jedną niby z najlepszych jakie były w PL (jeszcze ode mnie z firmy chłopacy budowali), ludzi zachęcali aby kupowali auta z CNG a potem zamknęli bo żeby wjechać na stacje trzeba było jeździć przez teren gazowni i godziny otwarcia też były takie że ciężko było się zatankować.

: 12 lut 2016, 06:40
autor: Maćku
wamka18 pisze:W PL się zamyka a nie otwiera. Tak było w Bydgoszczy. Otworzyli stacje jedną niby z najlepszych jakie były w PL (jeszcze ode mnie z firmy chłopacy budowali), ludzi zachęcali aby kupowali auta z CNG a potem zamknęli bo żeby wjechać na stacje trzeba było jeździć przez teren gazowni i godziny otwarcia też były takie że ciężko było się zatankować.
POlska :haha:

Szkoda, że siedząc na złożach naturalnych jesteśmy przyciskani przez zachód i wschód teraz się to może zmieni bo ŁukOil (rosja) się wycofuje z Polski to i nas ciemiężyć powoli nie będą z gazem i coś się ruszy ;)

Dawid jak jedziesz A4 to uzbrój się w cierpliwość na bramkach unikaj godzin szczytu już przed Gliwicami na Kraków 13-17, bo idzie dostać małpiego mózgu :lol:

: 12 lut 2016, 08:21
autor: Piasek
wamka18 pisze:W PL się zamyka a nie otwiera. Tak było w Bydgoszczy
no tak to jest jak każdy pracujący ma nad sobą 1,5 urzędnika do utrzymania ze swoich podatków...
Znajomy stację paliw budował:
- budowa fizyczna od wjazdu maszyn między tyczki geodety do wyjścia ekipy meblującej pomieszczenia: 6m-cy
- papierologia i pierdzistołki urzędowe nim wejść mógł geodeta wytyczać 3,5 roku i ok 16 tyś zł. Byle świstek papieru: 30 dni roboczych czekania za wydaniem i 3m-ce czekania za zwrotkami żeby się uprawomocnił.

Żyjemy w kraju tak skrajnego debilizmu urzędniczego że jego szczyty nie istnieją...

: 16 lut 2016, 13:50
autor: Mat86radom
Ładna ta ropucha :mrgreen:

: 18 lut 2016, 22:23
autor: dawkus
Maćku pisze: Dawid jak jedziesz A4 to uzbrój się w cierpliwość na bramkach unikaj godzin szczytu już przed Gliwicami na Kraków 13-17, bo idzie dostać małpiego mózgu :lol:
Dzięki... naszczęście przemieszczam się w nocy... jak jakiś kurna batman :P

2 dzieci to trasy zawsze nocą. Z Przemyśla do Zurychu 1600km na raz... ale to jeszcze OPCtką :roll: :roll: :roll: ehh... moc była zemną... a teraz to "na gazie" ;)

w sumie... to dzisiaj pykło od kwietnia 2015 - 30 000km gdzie do pracy chodzę z buta... heh... nie wiem gdzie ja tak jeżdżę.

: 19 lut 2016, 16:29
autor: paweldm
Widziałem kiedyś żuka z lpg a zasilanie miał z butli gazowej jak do kuchenki.

: 21 lut 2016, 19:45
autor: rafant4011
paweldm pisze:Widziałem kiedyś żuka z lpg a zasilanie miał z butli gazowej jak do kuchenki.
ja widziałem trabanta na butlę turystyczną wożoną u pasażera w nogach :lol: :lol:

: 24 lut 2016, 15:05
autor: paweldm
Czapki z głów. To musiał być niezły artysta.

: 20 paź 2016, 22:28
autor: dawkus
No to 100 000... a nawet 103 :) ida szybko... dosc tanio sie jezdzi wiec sie trzaska tych kilometrów.

Przy 100 000 co następuje.

Wymiana filtrów. znow olej (co 20 000km i dalej jest transparentny)
Wymiana filtra CNG ( tez nie wiem po co bo tak jak LPG ma grafit tak CNG nie wiem co ma, filtr ladny czysty, no ale wymienilem (100e jakos)
filtr kabinowy i dolotu

przy 92kkm tez tarcze sie skonczyły więc weszly na to miejsce ATE powerdisc z ceramikami z ATE... to hamuje... oj rewelacja... na tyle tez się koncza wiec pewnie za miesiąc dwa wymiana.

Odezwała sie też pompa wody i w sumie w sobote wymienie juz rozzad... 18kkm wczesniej niz ksiazka podaje.

Taki raporcik.

: 20 paź 2016, 22:41
autor: Wojti
Dobre wyniki tarcze 100 tys :ok: Rozrząd dobry ruch że nie czekałeś do końca :piwo:
Ciekawe czy na zamiennikach tyle zrobisz :P

: 15 gru 2016, 20:50
autor: dawkus
a wymieniłem bo pompa wody zaczęła sobie piszczeć... przy rozgrzanym silniku na biegu jałowym... jak czajnik na gazie :D

teraz 108 000... I dostałem list ze w ciagu 3 miesiecy bedzie akcja serwisowa na butle... bo cos z wentylami jest, ale chyba rdzewieją do czego nie chca sie przyznac... nic, odeslalem im info ze czekam :)