Witam,
udało się wyeliminować kolejną przypadłość 1,9 CDTI

W aucie ciągle pogłębiał się problem odcinania turbiny, powodem okazały się klapy wirowe, które miały już sporą nieszczelność.
Przy okazji wymiany kolektora i rozbiórki połowy silnika wymieniony oczywiście kompletny rozrząd
Po złożeniu wszystkiego dodatkowo wymienione komplet filtrów i olej
A następnie trasa A1 od granicy do Gdańska, 6 osób pełny box dachowy i 4 rowery na haku (samochód siedział mocno).
Spalanie średnie na trasie 9,5 litra

Prędkość przelotowa w okolicach 160km/h.
Udało mi się wypożyczyć bagażnik który pozwala otworzyć tylną klapę z kompletem rowerów
http://wioprzyczepy.pl/produkt/giro-4-b ... ma-na-hak/
Wymiana kolektora przyniosła pożądany efekt i auto znów zaczęło jechać
Jedyny problem, który pozostał to dziwny dźwięk modulujący wraz ze wzrostem prędkości obrotowej silnika. Myślałem że to któraś rolka z rozrządu padła. Teraz po oględzinach słuchowych obstawiam alternator. Wymieniał ktoś może łożyska w alternatorze? Czy może lepiej od razu wymienić cały alternator?