Strona 3 z 5

: 19 gru 2015, 20:42
autor: Janus
janekW67 pisze:Błąd drugiej sondy może wskazywać na umierający katalizator.
I tak i nie. Koncepcja tej sondy jest taka, aby kontrolować działanie katalizatora - a raczej jego sprawność. Jej sygnał jest teoretycznie zero-jedynkowy. Tzn katalizator działa dobrze albo nie dobrze.

Czasami sonda działa niewłaściwie z dwóch powodów:

1. Jest "upaprana" od środka sadzą albo z zewnątrz smarem/błotem/grom wie czym jeszcze... Każda sonda ma takie kanaliki, którymi "łapie" powietrze zewnętrzne jako referencję dla analizowanych spalin. Gdzieś o tym czytałem kiedyś... Może poszperam to wrócę z większą ilością informacji.

2. Gdzieś czytałem że te sondy źle pracują kiedy auto jedzie na LPG. Inna zawartość czegoś tam w spalinach (nie pamiętam czy nie tlenu przypadkiem i czy nie chodzi o za dużą wartość...). Nie wiem czy nie mylę faktów, ale gdzieś mi się w necie obiło o oczy, że ktoś kombinował w ten sposób, że zamontował sondę trochę płycej w kolektorze aby odsunąć ją od głównego nurtu spalin...

: 19 gru 2015, 21:41
autor: ojciec polak
W przypadku zapchanego katalizatora następuje ograniczenie mocy dopiero od 2.5 , 3 tysięcy obrotów. Przerabiałem to w swojej Zosi to wiem. Należy też sprawdzić czy spaliny z wydechu mają swobodne, czy ograniczone wyjście.

: 20 gru 2015, 16:23
autor: wolverinexxx
sprawę filtrów itp to nie opisywałem bo to jest oczywiste ze sie wymienia i sprawdza co 15tys km. Ta sprawa jest bardziej zaawansowana silnik sprawny ale z osprzętem elektroniką coś nie hula. Przepływkę czystą miałem niczym nie zawalona a i tak ją benzynką ekstrakcyjną wyczysciłem ale nic to nie dało. Osobiście obstawiałbym przepływkę bo ona ma najwięcej tu do powiedzenia od niej zależy w głównej mierze dawka paliwa jak to silnik będzie pracował. Muszę pożyczyć od kogoś kto ma sprawne auto w 100% i porównać a jak nie to na kabel uzbierać.

: 21 gru 2015, 20:36
autor: m1strzunio
U mnie pozamiatane. Obiawy muła zamieniły się w totalnego muła. Początkowo przyśpieszał normalnioe ale w trasie słabł z minuty na minutę i już miał problem z przyśpieszaniem na piątym biegu. Po 15 minutach max na drodze to 3ka i 30km/h, pod górkę podjazd tylko na 1szym biegu i to na gazie. Na benzynie gaśnie praktycznie od razu. Jutro zobaczymy co spece powiedzą bo i tak zbiegło się z wymianą rozrządu.
Zdążyłem sprawdzić przepływkę - czysta, reszta ciężka do ruszenia. Odpiełem sondy i przepływkę ale nie dało to żadnego rezultatu...

: 22 gru 2015, 13:41
autor: wolverinexxx
to czekam co u Ciebie wyjdzie, u mnie bez zmian no może taka że pierwszą setkę nie robi w 15 sekund ale 13.7 więc lekka poprawa troszkę się odmuliła, nie chodzi tu o to że ma to być demon szybkości i nie wiadomo co bo jak każdy wie to jest mały autobus, tylko po prostu chcę aby jeździła podobnie do serii

: 22 gru 2015, 17:28
autor: m1strzunio
No i zrobione. Okazało się, że katalizator się rozsypał i stąd te wszystkie problemy. Na szybko został wycięty ale i tak go muszę wymienić bo jest pęknięty, nowy 750zł a używka to duże ryzyko i wcale tanio nie jest. Teraz jeździ zdecydowanie szybciej ale jeszcze muszę znaleźć przyczynę wysypania się kata, oleju nie bierze więc prawdopodobnie może coś być nie tak z mieszanką gaz lub paliwo ale to już po świętach.

: 04 sty 2016, 21:39
autor: tobi125
mam dokładnie to samo. katalizator padł. ale akurat ja wiem czemu. i teraz pytanko. co na taką opcję wywalenia katalizatora prawo? Albo raczej c na to pan diagnosta na przeglądzie?
I jak to wygląda pod względem późniejszej jazdy? Jakieś kontrolki się palą? głośniej w aucie?

: 04 sty 2016, 23:22
autor: Skasowany użytkownik 6483
Kolego, a pamietasz kiedykolwiek aby podczas kolejnego przeglądu , diagnosta badał Ci skład spalin? Ja jeszcze nigdy tego nie widziałem a rejestrowałem lub odnawiałem przegląd w niejednym aucie. :lol:

: 06 sty 2016, 01:53
autor: leszeksz2
Pamiętam jak w poprzednim aucie (Astra F) po katalizatorze została tylko obudowa i założyłem gaz. Podczas badania składu spalin w zakładzie montującym lpg spaliny były w normie i to bez katalizatora.
Co do badania na stacji diagnostycznej to taż nie przypominam sobie aby diagnosta badał spaliny. Jak uczyłem się w szkole średniej (na praktykach) to pamiętam że nauczyciel pokazał jak się obsługuje analizator spalin. Później to sprawdzaliśmy skład powietrza wydychanego, a koledzy dym z papierosa. :lol:

: 07 sty 2016, 08:35
autor: Chrees
A u mnie, jak pierwszy raz rejestrowałem, diagnosta badał skład spalin.

We Wrocławiu zapowiedzieli, że IRD będzie badać intensywnie skład spalin i jeśli ktoś niedawno przeszedł badania okresowe, to będą kontrole w diagnostykach. Stąd pewnie badanie...

: 28 wrz 2016, 10:55
autor: tomasz72
Witam.
Jestem od niedawna posiadaczem Zosi 2.0dti 2003r. Jak na razie odpala dobrze ale zaraz po uruchomieniu ma nierówną prace , obroty ok tylko kuleje, po ok 5 min , nawet nie.... Uspokaja się i jest ok. Dodam ze pali się kluczyk i fachman stwierdził świeczkę. Egr tez czyszczę co ok. Miesiąc . Może ktos cos ?. Aaa i jeszcze z ok powiedzmy silnika słychać jakby dzwonienie blachy 😉. Zrobiłem juz jej bardzo dużo innych rzeczy i na myśl o w/w pompie dostaję mdlosci.

: 28 wrz 2016, 14:26
autor: Skasowany użytkownik 6483
Twoje objawy wskazują faktycznie na spalona świecę. Kup cały komplet , jeszcze przed zimą abyś sie nie zdziwił pewnego styczniowego poranka... :piwo:

: 08 lut 2017, 16:31
autor: Crazy
Liberg pisze:zafira 1.8 16v + lpg

dziś mojej zafirze coś się odwidziało. jadąc trasa na lpg wszystko jest ok
natomiast jak przełączyłem na benzynę jest koniec.
jak wcisnę sprzęgło samochód ciężko jest przegazować
wolno wchodzi na obroty. jak próbuje ruszyć jest tylko gorzej.
na lpg jest wszystko ok.

obserwowałem tez komputer świeci mi się już jakiś czas check a jak jadę
to mimo iż samochód nie chce jechać to na komputerze spalanie pokazuje ogromne.



Przede wszystkim diagnostyka na dzień dobry

: 15 lut 2017, 20:54
autor: janekW67
Softer pisze:Witam. Jestem nowy wiec z góry przepraszam bo temat był wałkowany ale:
Dwa tygodnie temu kupiłem auto, jeździło super do czasu gdy tydzień temu założyłem gaz instalacja Staga. Z poczatku przez pierwsze dwa dni bylo ok ale potem zaczęły się problemy na zimnym silniku, gdy dodam mu gazu to nie przyśpiesza aż w końcu gdy trzymam go na obrotach zaczyna szarpać. Gdy sie zagrzeje wraca wszystko do normy. Podłączyłem auto do kompa i zero błędów. Przepływomierz pokazuje ok 14kg/h, czujnik temperatury też ok. Świece mam NGK dwuelektrodowe z tym że nie były wymieniane. Założyłem na chwile Beru z90 ale poprawy nie było. Co jeszcze mam sprawdzić? Byłbym wdzięczny za pomoc.





A może regulacja u gazownika.

: 15 lut 2017, 21:08
autor: Softer
U gazownika jestem umówiony w poniedziałek ale boję się że zaczną wymieniać pól auta a ja bede za to płacił.
Czy może to robić przepustnica?