Strona 3 z 10
: 23 maja 2017, 17:17
autor: kysiu241
Też próbowałem bez kompresora nawet trzy zawory się udało, ale samemu to nie robota wystarczyło delikatnie zawór dotknąć i opadał na tyle że już niżej sprężyny nie dawało się wcisnąć.
Wiem już z nim gadałem czekam aż wróci z urlopu i ma mi ogarnąć temat. Teraz walczę z Afl i ids+, no i amorki tylne muszę na regenerację dać bo lewy 24% a prawy 54% oczywiście tył, przód mam po 85% na obydwu kołach ale to inny temat. Wydatki mnie czekają nie liche ale zachciało się OPC to płać i płacz

A poważnie to zainwestuje w zafirkę ale na pewno jej nie sprzedam, po za tym to spoko fura najlepsza jaką miałem. Jak ją ogarnę to wrzucę fotki na forum i też się pochwale. Niestety mam ją na 17" felgach bo dla poprzedniego właściciela były za duże i zbyt twardo pracowało zawieszenie.
P.S.
Macie jakiś sposób na wycieki z pod pokrywy zaworów? Strasznie mnie to wnerwia a uszczelka nowa!!!

: 23 maja 2017, 18:35
autor: Rafoooo
kysiu241 pisze:Macie jakiś sposób na wycieki z pod pokrywy zaworów? Strasznie mnie to wnerwia a uszczelka nowa!!!

Najprawdopodobniej problemem będzie odkształcona pokrywa zaworów, miałem to samo. Lub problem w dokręcaniu?

... bo jak przesadzisz, to tez ją wygniesz.
: 23 maja 2017, 20:15
autor: kysiu241
Dokręcałem ją z kluczem dynamometrycznym z momentem 10n w kolejności jak głowicę więc nie przesadziłem raczej. Ale to nie mój pierwszy opel i w każdym ciekło więc ten typ tak ma najwyraźniej

: 24 maja 2017, 09:41
autor: Sumik
Jeżeli chodzi o turbo to już czeka w magazynie
Co do uszczelniaczy to może pozsuwały sie z prowadnic bo z tego co przerabiałem to po wciśnięciu ich trzeba je jeszcze delikatnie dobić. Ja u siebie tak nie zrobiłem i chyba będę musiał robić je jeszcze raz. Dodatkowo osobiście zakładam je na sucho ( wycieram prowadnicę na którą wpycha się uszczelniacz).
Co do pokrywy zaworów to normalka. Po pewnym czasie odkształca się. I teraz albo wymiana pokrywy, albo nowa uszczelka i do tego pasta Dirko HT lub szara albo Reinz i wszystko będzie cacy

: 24 maja 2017, 09:51
autor: kysiu241
Dzięki Sumik zaraz wyśle ci namiary na mnie. Też wycierałem gniazda zaworów a zakładałem za pomocą długiej nasadki chyba 10 jeśli dobrze pamiętam i z uwagą dociskałem, uszczelniacze Reinz. Będę robił turbo to wymienię też uszczelkę pokrywy i zastosuję którąś z tych past, one są jakieś na bazie silikonu, czy takie co twardnieją coś w podobę jak do tłumików.

Przyokazji sprawdzę te gumki na zaworach czy któraś aby się nie zsunęła, wolał bym uniknąć ponownego rozpinania zaworów bo poprzednim razem musiałem dokupywać zamki, jeden gdzieś w trawe poleciał i za chiny znaleźć nie mogłem.

: 24 maja 2017, 10:10
autor: Skasowany użytkownik 21943
A czy w pudełku z uszczelniaczami miałeś specjalne nakładki na zawory po których zsuwa się nowy uszczelniacz a później wyjmuję się je i gumka z uszczelniacza zawija się i trzyma dobrze.
U siebie jak robiłem też miałem problem z opadającym zaworem, dlatego przez gniazdo świecy wkładałem płaski kabel 3 razy 1,5 i tak nim kierowałem aby trafił po zawór i dzięki temu o wiele lepiej było zapinać zatrzask na zaworze a także docisnąć nowy uszczelniacz.
: 24 maja 2017, 10:19
autor: kysiu241
Nie nie miałem takiego bajeru. Co do drugiej sprawy to nie miałem możliwości pomocy drugiej osoby w rozpinaniu i spinaniu zaworów i przyrządzik zrobiłem sobie sam do tego celu taki na zasadzie dźwigni. Jak sobie wyobrażasz ściskanie sprężyn operowanie kablem czy tam drutem w cylindrze i dodatkowo kombinację z zamkami które też nie łatwo trafić jak nie za bardzo możesz nim operować i brak ci rąk. A tak zawór trzyma się sam i spokojnie można go zapiąć

: 24 maja 2017, 10:35
autor: Skasowany użytkownik 21943
No tak ja robiłem to z bratem i szybciej szło.
Na tej aukcji masz uszczelniacze z tymi ślizgami do zakładania.
http://allegro.pl/zestaw-uszczelniaczy- ... 26681.html
Dzięki tym ślizgom gumka wywija się lepiej i trzyma jak trzeba, ściągasz też ślizg za pomocą małych szczypców.
: 24 maja 2017, 10:52
autor: kysiu241
A ile ich był w zestawie? Na każdy zawór po szt czy mniej jak uszczelniaczy? To ja za swoje przepłaciłem bo wyszło jakoś 68 zł czy coś takiego i dostałem same gumki tylko że rainza kupowałem. Pożyjemy zobaczymy wymienię turbo, sprawdzę gumki i w razie jak dalej będzie olej łykał i chmurkę puszczał to wymienie na te co dałeś link, a jeśli to nie pomoże to zostają już tylko pierścienie.

I znów gruby wydatek

: 24 maja 2017, 13:40
autor: Skasowany użytkownik 21943
W zestawie było kilka, nie na wszystkie zawory, trzeba delikatnie się obchodzić ale dzięki nim uszczelniacz lepiej się zakłada.
: 24 maja 2017, 14:13
autor: kysiu241
Jeszcze mam pytanko do osób które wymieniały turbo, a mianowicie czy katalizator trzeba odkręcać od rury wydechowej czy da rade bez. Pytam bo kompletuje sobie elementy montażowe a nie chcę pominąć jakiejś uszczelki czy coś. A i gdzieś obiło mi się o oczy wymiana śruby mocującej przewód smarujący turbo, podobno fabryczny ma za duży otwór i z czasem powoduje to przecieki z turbiny oraz rosadzanie czy też rozszczelnianie uszczelnień wewnętrznych turbosprężarki.
: 24 maja 2017, 15:47
autor: Sumik
Za komplet ori uszczelniaczy z Elringa płacę 39 zł (16 szt + 8 prowadniczek do montażu uszczelniaczy).
Ja to montowałem samemu i szczerze nie wyobrażam sobie montażu tego ustrojstwa w 2 osoby. Co do patentów z wkładaniem czegoś do komory/podkładaniem zaworu to wolałbym nie ryzykować bo gdyby coś zostało w komorze spalania to może zrobić dużo spustoszenia a sama uszczelka pod głowicę + śruby to prawie 400 zł.
Dobrym sposobem jest wykonanie ze świecy zaworka i wpompowanie powietrza pod ciśnieniem żeby podstawić zawór. Przed dobrze jest zawsze dodać do komory kilka ml oleju żeby dodatkowo uszczelnić pierścienie.
Ja osobiście podstawiam tłokiem i w zupełności to wystarcza. Używam takich narzędzi:
http://allegro.pl/sciagacz-do-sprezyn-z ... 79905.html
Rączka jest dodatkowo wygięta pod kątem 90 stopni do góry żeby łatwo można było demontować zamki na zaworach ssących bez demontażu listwy wtryskowej i przepustnicy.
Dodatkowo takich szczypiec:
http://allegro.pl/szczypce-do-uszczelni ... 34895.html
Zrobiłem już kilka silników LEx i jak na razie wszystkie śmigają aż miło. Oczywiście bez dymienia

: 24 maja 2017, 23:47
autor: kysiu241
No właśnie coś w podobę sobie sam zrobiłem i spokojnie dawało radę, o szczypcach myślałem poprzednim razem jak wymieniałem uszczelniacze ale jakoś tak wyszło że zapomniałem ich kupić bo czas mnie już gonił i na wakacje jechać się chciało.

: 02 cze 2017, 22:58
autor: kysiu241
Ok, nowe turbo założone, wymieniony olej oraz filtry oleju, powietrza i kabinowy. Wyczyszczony też dolot to znaczy same węże bo na chłodnice oleju to trochę czasu potrzeba no i pół auta trzeba rozebrać. Co ciekawe dalej puszcza dymka lecz mam wrażenie że mniej, być może zostało jeszcze trochę oleju gdzieś w zakamarkach układu może w chodnicy powietrza bo jak zrzuciłem wąż to trochę oleju się z tamtą wylało. Z uszczelniaczami zaworów jeszcze poczekam parę dni, zobaczę czy dalej wciąga olej. Mam jeszcze pytanko o odpływ oleju z turbiny powinien być metalowy przykręcany z obydwu stron czy gumowo metalowy zarabiany bo u mnie właśnie coś takiego jest, przy bloku jeszcze się trzyma ale do turbo to tylko założony jest na kruciec nawet żadnej opaski zaciskowej nie ma i nie wiem czy tak być powinno.
: 03 cze 2017, 10:49
autor: Sumik
Powinna być opaska.
W LET jest cały metalowy a w LEH gumowy z metalowym zakuciem do bloku silnika. Zobacz u mnie w garażu tam jest wąż po zarabianiu bo właśnie ten gumowy element był wymieniany. Kup zwykłą opaskę zaciskową i ją zamontuj.
Może być taka:
http://allegro.pl/opaska-obejma-cybant- ... YTlmY2U%3D
tylko nie pamiętam średnicy, albo 24 albo 22 mm.