Sporo zapłaciłeś, bo dla tych silników za komplet z wymianą można zamknąć się w 2300-2400zł brutto (nie w ASO).Robert4884 pisze:No to żeby nie było że dwumasa to pojedynczy przypadek, to się pochwale że u mnie przy przebiegu 75 tyś kosztowała impreza 3400 zł (koło zamachowe, sprzęgło +łożysko+ wymiana)
[B]Koło dwumasowe w CDTI - diagnoza, naprawa, wymiana
-
tradelux
-
Pedro
-
Anony Mous
punkt 3 jest chyba najważniejszy z w/w ..jednak nie chodzi tylko o to by trzymać obroty powyżej 2 tys...ale nie deptać (nagle gaz do dechy) na 3,4,5 biegu jeśli nie ma przynajmiej 2.5tys obrótw...ale najlepiej deptać na full powyżej 2.8tysronin pisze: Dlatego ja bym się nie do końca zgodził z tym co pisze kolega terek w pkt. 2 i 3. To by oznaczało że trza kapelusz założyć na głowę. No i gdzie ta ekonomia jeśli mamy się trzymac pkt. 3 ?
-
Anony Mous
-
ronin
Z wykresu na hamowni wynika że moje auto wystarczy kręcić max. do 3200 rpm. Powyżej nic już się nie zyska więc te 2800 rpm to przesada - przynajmniej w moim przypadkukaliope pisze: punkt 3 jest chyba najważniejszy z w/w ..jednak nie chodzi tylko o to by trzymać obroty powyżej 2 tys...ale nie deptać (nagle gaz do dechy) na 3,4,5 biegu jeśli nie ma przynajmiej 2.5tys obrótw...ale najlepiej deptać na full powyżej 2.8tys
-
Lorry
-
kubik_CDTi
PSJ można powiedzieć,jeżeli każdy bieg zmieniamy na granicy czkawki silnika i tak zawsze,potem dajemy mu gazu z tych niskich i tak cały czas.
W dieslu kiedy jadę na tempomacie to czasem i pozwolę,żeby silnik miał te 1600rpm.,ale potem z reguły redukcja,jak chcę szybciej pójść,lub bardzo delikatnie daje się rozkręcić i tym sposobem 90tys.km przejechane i najmniejszych problemów,chyba,że macie poskręcane liczniki.
Bo jak ktoś sobie pojeździ tak dajmy 20%,potem 50% normalnie i 30% ostro to co ma się.
W dieslu kiedy jadę na tempomacie to czasem i pozwolę,żeby silnik miał te 1600rpm.,ale potem z reguły redukcja,jak chcę szybciej pójść,lub bardzo delikatnie daje się rozkręcić i tym sposobem 90tys.km przejechane i najmniejszych problemów,chyba,że macie poskręcane liczniki.
Bo jak ktoś sobie pojeździ tak dajmy 20%,potem 50% normalnie i 30% ostro to co ma się.
-
Lorry
Aha OK czyli raczej mi to nie grozi
Z reguły jak zamierzam pojechać żwawiej to tak ponizej 2,5 nie schodze, jak lece długo w ciągu to czasem ma te ok 2tyś ale to jest jazda z minimalnymi wahaniami rzędu 2-3km/h, aa wyprzedzanie z ataku (tak mi się wydaje, jazda w kolumnie w odstepach po 5-10m) z 4 przy 80-90 to z reguły w okolicach 2,8 ma i idzie jak burza...
Z reguły jak zamierzam pojechać żwawiej to tak ponizej 2,5 nie schodze, jak lece długo w ciągu to czasem ma te ok 2tyś ale to jest jazda z minimalnymi wahaniami rzędu 2-3km/h, aa wyprzedzanie z ataku (tak mi się wydaje, jazda w kolumnie w odstepach po 5-10m) z 4 przy 80-90 to z reguły w okolicach 2,8 ma i idzie jak burza...
-
przemag
-
opelolo
Mozna duzo taniej na czesciach uzywanych z wymiana ok 1800 zl w katowicachkaliope pisze:Mamy chyba pierwszego użytkownika (kolega czarnuch1313), który wymieniał koło dwumasowe w ZB cdti na oryginalnych częsciach za 4700zl !!!!. Mysle że czas otworzyć nowy temat gdzie bedziemy sie dzielić spostrzeżeniami i doświadczeniami.
Jako, że szczęka mi lekko opadła, zrobiłem wywiad na allegro, i same koło kosztuje od 1500zl (sachs) do 1800 (luk). Ale przecież z reguły wymienia się też sprzęgło od razu i tu dochodzi tarcza, docisk i łożysko... i taki cały komplet od około 2600 (sachs) do 2800 (luk).....plus robota....W mojej fabii wymiania sprzegła u taniego osiedlowego mechanika to 250zl....tu pewnie z 400-500zl minimum. Więc z 4700 można zejść do 3000-3300zl, takze cena tak czy siak szokująca i
komplet luk 2800zl
[url=http://img85.imageshack.us/img85/8805/zafirakoo.th.jpg]Obrazek[/URL]
Uploaded with ImageShack.us
aha...jeśli dobrze zrozumiałem z opisów...inne koło jest dla z19dt a inne dla z19dth...
http://www.opelczesciuzywane.pl/
-
ronin
Taaa, używane to chyba jakbym auto na sprzedaż szykował :>opelolo pisze:Mozna duzo taniej na czesciach uzywanych z wymiana ok 1800 zl w katowicach http://www.opelczesciuzywane.pl/
-
tico0
-
Anony Mous
-
Anony Mous
-
Anony Mous
no właśnie...musiałbym być niespełna rozumu żeby kupować używaną dwumasę...lub jak kolega ronin mówi, szykować auto pod sprzedaż. A taki sprzedawca by mi zapewne gwarantował, że wyciągnięte z auta o przebiegu 30tys.przemeks pisze: Ale czy to ma sens? Dla mnie w przypadku dwumasy to takie "zamienił stryjek siekierke na kijek..." :>