P02345A(B) Obwód regulacji ciśnienia ładowania - odch. +(-)
: 01 sie 2011, 18:26
Witam serdecznie.Moja Zofia coraz częściej mnie zawodzi....
Szukałem co nieco na ten temat, ale niestety nie znalazłem odpowiedzi(może słabo szukałem)....
Mianowicie panowie mam taki problem.Wczoraj wieczorkiem jechałem swoją Zofią i troszkę ją przeciągnąłem na 3 biegu, po czym zapalił się service(autko z kluczykiem) i nagła utrata mocy....zjeżdżam na pobocze, sprawdzam jaki błąd wyskoczy...a tu ECN 2345A(Obwód regulacji ciśnienia ładowania, odchylenie dodatnie), zapalam samochód znowu...service znika..błąd pozostaje.
Dzisiaj wyruszyłem w dalszą trasę(około 100km)...prawie całą trasę śmigałem 120-140km/h i jakoś się jechało, ale pod koniec trasy autko powtórzyło swoje zachowanie z servicem w okolicach 3000 obrotów, więc ja na pobocze...wyłączyłem, włączyłem i jazda dalej....ale po około 5 km autko zaczęło bardzo tracić na mocy, tak,że ledwo już ciągnął...znowu pobocze...chwilę go przegazowałem i od tamtej pory śmiga jak nowo narodzony.Ktoś jest w stanie mi powiedzieć co się dzieje?Znajomy mechanik mówi coś o puszce turbiny
W piatek wyjeżdżam na urlop i nie chciałbym go spędzić na lawecie....Z góry dzięki za pomoc.Mam nadzieję,że wyczerpujący opis
Szukałem co nieco na ten temat, ale niestety nie znalazłem odpowiedzi(może słabo szukałem)....
Mianowicie panowie mam taki problem.Wczoraj wieczorkiem jechałem swoją Zofią i troszkę ją przeciągnąłem na 3 biegu, po czym zapalił się service(autko z kluczykiem) i nagła utrata mocy....zjeżdżam na pobocze, sprawdzam jaki błąd wyskoczy...a tu ECN 2345A(Obwód regulacji ciśnienia ładowania, odchylenie dodatnie), zapalam samochód znowu...service znika..błąd pozostaje.
Dzisiaj wyruszyłem w dalszą trasę(około 100km)...prawie całą trasę śmigałem 120-140km/h i jakoś się jechało, ale pod koniec trasy autko powtórzyło swoje zachowanie z servicem w okolicach 3000 obrotów, więc ja na pobocze...wyłączyłem, włączyłem i jazda dalej....ale po około 5 km autko zaczęło bardzo tracić na mocy, tak,że ledwo już ciągnął...znowu pobocze...chwilę go przegazowałem i od tamtej pory śmiga jak nowo narodzony.Ktoś jest w stanie mi powiedzieć co się dzieje?Znajomy mechanik mówi coś o puszce turbiny
W piatek wyjeżdżam na urlop i nie chciałbym go spędzić na lawecie....Z góry dzięki za pomoc.Mam nadzieję,że wyczerpujący opis