Witajcie koledzy! Problem z wyświetlaczem dopadł i mnie

. Otóż Zocha stała przez 2dni pod chmurką nie odpalana (normalnie jest garażowana). Dziś rano odpaliłem samochód i

wyświetlacz pokazuje tylko przebieg dzienny i godziny a daty już nie. Po włączeniu radia działa wszystko sprawnie ale jak już się wyłączy radio to efekt taki sam jak wyżej. Na manetce od sterowania wyświetlaczem nie działał przycisk którym zmienia się opcje informacyjne. Po przejechaniu kilku km ten guzik zaczął działać i działa do tej pory ale... właśnie, drugi guzik który jest od resetu fiksuje tzn. jak się go naciśnie jednorazowo to pokazuje datę, jak się puści data znika, jak się go dłużej przytrzyma to kasuje to co ma kasować. No i najważniejsze jak się wyłączy samochód to wyświetlacz cały czas świeci. Po godzinie poszedłem sprawdzić czy może zgasł ale nie mało tego wyświetlacz jest cały ciepły. Dodam jeszcze, że przez te 2dni było mokro a dziś rano spora mgła i 3stC, może zawilgocił się jakiś moduł, układ scalony

, nie wiem nie znam się na elektryce...
Czy może ktoś pomóc, podpowiedzieć?

Niestety teraz już nic nie zrobię bo zbieram się do pracy i jadę nie swoim autem, a jak do jutra nie przestanie się świecić to coś czuję, że będę musiał podpiąć zośke pod prostownik
