Strona 21 z 44

: 18 maja 2016, 20:05
autor: Mat86radom
Dywany :ok:

: 18 maja 2016, 20:12
autor: Wojti
Dywaniki rewelacja :piwo: Zmywacz do silikonu możesz spokojnie używać :piwo:

: 19 maja 2016, 10:03
autor: norris_85
Dywaniki bajka, na ostatni rząd też były w komplecie czy tylko 4 przednie?

: 19 maja 2016, 18:04
autor: wojtowca
Dywany jak na salonach :D ;) , ale czy dywanik pod nogami kierowcy nachodzi i osłania też miejsce gdzie stawia się stopę obok sprzęgła? Z ciekawości jeśli można... ile za komplet i ile jest dywaników w tym komplecie? ;)

: 20 maja 2016, 21:26
autor: Skasowany użytkownik 16629
wojtowca pisze:Dywany jak na salonach :D ;) , ale czy dywanik pod nogami kierowcy nachodzi i osłania też miejsce gdzie stawia się stopę obok sprzęgła? Z ciekawości jeśli można... ile za komplet i ile jest dywaników w tym komplecie? ;)
Jeżeli chodzi o ten komplet - zgodnie z metką jest to komplet 4 dywaników, więc na 3 rząd nie ma w ogóle. Pewnie było kilka wersji, ale nie znalazłem innych. Niestety nie nachodzą na stopkę obok sprzęgła, ale to i tak nic, bo ładnie się na nie patrzy, materiał przyjemny, zlewa się z podłogą... kurde żal wsiadać w deszczową pogodę :D Jeżeli chodzi o $$$ zapłaciłem 140zł z wysyłką, wiem, drogo, ale za oryginał? oryginał ze stoperami? uznałem, że skoro u mnie akurat są oryginalne, fabryczne stopery to trzeba to wykorzystać :D Innych oryginalnych do ZA nie znalazłem, a jeżeli już to jakieś używane, powycierane, a jak mam za takie dać 100zł to wolę kupić dedykowane zamienniki w podobnej cenie. Ogólnie zaczynam rozumować w taki sposób: "jak trafisz jakiś rzadki rarytas to kupuj, a później się pochwal" i zgodnie z tą zasadą w przyszłym tygodniu wpadnie kolejny już dawno zakupiony rarytas, o którym pisałem, ale jeszcze nie montowałem ;)

Dobra, dość zachwalania dywaników :) pora na aktual. Dzisiaj w związku z faktem, że paczki doszły i odwiedziny w sklepie z częściami się powiodły - razem z Zosią oddychamy świeżym powietrzem, a mianowicie Filtron poszedł pod maskę i do kabiny :D niestety pojawił się inny problem... w zeszłym roku wypadało mocowanie klapki do obiegu zamkniętego, a w tym? w tym roku silniczek przestał działać niestety, nie reaguje w ogóle na przycisk obiegu (przycisk świeci, że działa). Na razie zostawiłem obieg zewnętrzny, bo rzadko używam wewnętrznego, ale przydaje się do lepszego wychłodzenia latem z klimą. Na razie ten temat odstawiam na bok na raczej dłuższy czas. W przyszłym tygodniu wymiana oliwy i świec (zakupione Bosch 1-elektrodowe, będziem testować jak Zosi się podobać będzie)

Niestety jak to mówią - apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc po malowaniu mam masę pomysłów/planów i zachcianek, ale niestety na nie wszystkie mnie stać, więc pozostają priorytety:
1. oliwa+świece
2. czujniki parkowania (postaram się sam ogarnąć)
3. tylne drzwi-elektryka czyli wiązki w drzwiach, już nawet specjalnie kupiłem przedłużacz, aby zrobić to pod blokiem :)
4. klamki w kolorze... to na końcu, bo to jednak wiąże się z większymi kosztami :)

Wszystko w swoim czasie

ps. czekam jeszcze na telefon od rmf, bo totolotek raczej mnie nie lubi chyba hehehe to będzie wtedy zmiana na MOC

: 23 maja 2016, 21:49
autor: Strzelba
Na którejś stronie wyczytałem, że masz bose
można to jakoś poznać bez wyjmowania głośników?
U mnie gra jakoś zaskakująco dobrze, może też mam jakieś lepsze audio...? ; )

Zośka całkiem ładna. Nie trawię srebrnego koloru, ale zazdroszczę malowanych listw ; )

: 23 maja 2016, 22:08
autor: Mat86radom
Strzelba, np po vinie można się dowiedzieć czy masz Bose czy nie. Wrzuć VIN do odpowiedniego działu a tam już koledzy poddadza go analizie ;)

: 24 maja 2016, 15:55
autor: Strzelba
:ok:

: 24 maja 2016, 22:08
autor: Skasowany użytkownik 16629
Strzelba tak jak Mateusz prawi - po vinie dowiesz się co tam siedzi fabrycznie o ile oczywiście masz fabryczne audio jeszcze, a tego się niestety dowiesz jak rozbierzesz. Jeżeli gra ładnie to nie kombinuj ;) Listwy w kolorze może mieć każdy, ale nie wiem czy pomalowanie samych listew nie będzie za bardzo rzucało się w oczy, znaczy w sensie czy nie będą w innym odcieniu, bo ja malowałem całe auto bez dachu, więc odcień musi być ten sam ;)

Z nowinek - wczoraj Zosia podczas jazdy na klimie (teraz praktycznie cały czas) zadusiła się lekko, wywaliła błąd (wypadanie zapłonu na 2 cylindrze), ale po zgaszeniu było ok. Wiem, że muszę wymienić świece, które już mam, ale czasu brak, bo z racji, że mam tydzień urlopu to zająłem się pracami domowymi i na ten tydzień mam czas zajęty... niestety

: 24 maja 2016, 22:51
autor: gRZENIU
kacza1982 pisze:Wiem, że muszę wymienić świece, które już mam, ale czasu brak, bo z racji, że mam tydzień urlopu to zająłem się pracami domowymi i na ten tydzień mam czas zajęty
Winny się tłumaczy :P Wymiana świec 15-20 min. ... Zosia była na spa i przeszła make-up, aby zwracać na siebie uwagę , a tymczasem ... :zolta:

: 25 maja 2016, 22:08
autor: Skasowany użytkownik 16629
Grzesiu, spokojnie, już dzisiaj nawet kupiłem klucz do świec :P jutro podjadę do rodziców, bo ojciec miał szczelinomierz, trzeba ustawić przerwę odpowiednio. Niestety to koniec dobrych wiadomości, bo dzisiaj Zosia po raz drugi rzuciła palenie :( stało się to na drodze, zgasła, zdążyłem zjechać do krawężnika, droga ruchliwa, godziny szczytu, znowu wyciągałem na przemian bezpieczniki w komorze silnika, nic to nie dało, ale zaobserwowałem:
1. po wyciągnięciu ostatniego bezpiecznika (na samym dole), wyłączają się wentylatory, bo pracują po wyłączeniu zapłonu, ale po włożeniu spowrotem znowu chodzą
2. po wyciągnięciu 2 bezpiecznika, wyłączają się wentylatory i po włożeniu jest cicho, po przekręceniu kluczyka znowu chodzą, auto nie pali
3. po poruszeniu lekko wtyczką górną od ecu wentylatory ucichły, auto nie pali
4. kiedy auto nie pali, w ogóle nie włącza się kontrolka silnika na zapłonie, a świeci ciągle kontrolka trakcji, silnik kręci, zero odezwu, brak połączeniu z ecu po elmie, nie widzi ecu w ogóle
5. zepchnąłem Zosię do pobliskiego "rowu", aby nie blokować ruchu, znowu bezpieczniki sprawdzone i nic, poruszałem znowu wtyczką od kompa, wentylatory ucichły i auto pali znowu jak gdyby nigdy nic, obroty równe, auto ciągnie, ale nadal poszarpuje jak się je zamuli (obstawiam świece)...

Kurde, nie wiem czy ecu już nie dogorywa, bo brak połączenia z kompem i brak kontrolki silnika na zapłonie świadczy coś o kompie albo o drodze elektrycznej do niego...

kurde, podobny przypadek jak u kolegi Adask...

Pora użyć szukajki i popytać wujka Google

: 26 maja 2016, 13:53
autor: Strzelba
Nie znam się, ale może psiknij te wtyczki WD'kiem, albo czymś. Może być, że zaśniedziały jak coś przerywa... "podszarpuje jak się je zamuli" oj przypomniałeś mi, że też muszę wymienić świece i kable ;)

: 28 maja 2016, 20:39
autor: Skasowany użytkownik 16629
Strzelba pisze:Nie znam się, ale może psiknij te wtyczki WD'kiem, albo czymś. Może być, że zaśniedziały jak coś przerywa... "podszarpuje jak się je zamuli" oj przypomniałeś mi, że też muszę wymienić świece i kable ;)
Szarpanie przy przymuleniu już rozwiązałem. Wczoraj wcześnie rano czyli o 7 szybki wypad z kawką do auta i świeczki zmienione. Kupiłem tanie Bosche 1-elektrodowe, przerwa zmniejszona do 0,7 dla lpg i jak ręką odjął, auto nie szarpie, z klimą o wiele lżej sobie pomyka :) Tego było Zosi trzeba... co do reszty to poczekam co się będzie działo, ale może to niestety być ecu... może o tym świadczyć, że ktoś już przede mną (jak kupiłem to tak było) zrobił jakiś mostek przy przekaźniku pompy paliwa i pompa chodzi po zapłonie, ale tak jakby omija przekaźnik, piszę tak jakby, bo bez przekaźnika pompa też nie działa hmmmm

Dobra, świece zmieniałem wcześnie rano, bo Zosia miała mieć ciężki dzień, mama sklep likwiduje i trochę musiała porobić za woła roboczego... sprawiła się na medal, choć bagażnik mam strasznie zasyfiony, odkurzanie się zrobi :) a tak to wyglądało:

Obrazek
ten w tle to akurat brat z AA hehehe

Potrenowałem trochę jazdę z przyczepką i powiem szczerze - duże lusterka i dobry skręt dają radę, co nie zmienia faktu, że zamontowany hak gryzie mnie po oczach... niestety chyba tymczasowo zostanie jako analogowy czujnik parkowania dopóki nie naprawię urwane czujnika :)

Są też złe wieści... przy okazji wymiany świec okazało się, że uszczelka pod pokrywą zaworów cieknie nie tylko na zewnątrz, ale też do środka czyli 3 i 4 świeca zalana olejem (papier toaletowy, śrubokręt dają radę :) )

Uszczelka do roboty niestety, kurde tylko nie wiem kiedy, bo ostatnio pomimo urlopu miałem mniej czasu niż jak do roboty człowiek chodzi, ale to się jakoś załatwi ;)

: 30 maja 2016, 23:30
autor: Skasowany użytkownik 16629
Bardzo mały aktual - zamówiony czujnik temp. zewnętrznej oraz czujnik parkowania (srebrny, pewnie i tak kolorek nie podpasuje, ale może się pomaluje razem z klamkami kiedyś, ważne, aby działał)... niestety te elementy uszkodziły lakierniki

: 31 maja 2016, 04:13
autor: Mat86radom
Strzelba pisze:Nie znam się, ale może psiknij te wtyczki WD'kiem, albo czymś. Może być, że zaśniedziały jak coś przerywa... "podszarpuje jak się je zamuli" oj przypomniałeś mi, że też muszę wymienić świece i kable ;)
Ten silnik nie ma kabli WN :>