Strona 24 z 46

: 01 lip 2011, 07:55
autor: Harry200
Zostały Ci rozpoznane błędy usterki czujnika pedału gazu,są tam potencjometry na podstawie których silnik wie w jakiej pozycji masz gaz,czy ta praca przepustnicy jest na przekręconym kluczyku czy wyłączonym.. :?: Sprawdź wtyczkę może Ci się wysunęła i masz chwilowy niekontakt..Równie dobrze może być tak jak piszesz że masz wodę we złączach..

: 01 lip 2011, 09:23
autor: browar340
rozkręciłem przepustnice wyczyściłem ja ale ona sama się załącza nawet bez kluczyka w stacyjce ?, a obroty wariują

: 01 lip 2011, 10:40
autor: Anony Mous
sprawdz dokładnie czy nie ma wody we wtyczce do przepustnicy. Rozkreć dół przepustnicy (4 zatrzaski) , tam jest zawsze olejowa maź, może ona daje jakięś zwarcie.

: 01 lip 2011, 15:56
autor: Lorry
Zamknij w garażu, osusz delikatnie skrzynkę bezpieczników, poczyść styki w przepustnicy ;)

: 01 lip 2011, 19:43
autor: browar340
A więc tak , pomoc drogowa przyjechała , pojechaliśmy do mechanika , on wyszedł a autko wszystko okej , myślałem że mnie szlak trafi. więc zostawiłem , po południu zadzwonili że nic się robi , skasowali błędy i zostawiłem opla do jutra jak by coś się pogorszyło.

: 01 lip 2011, 21:38
autor: Orbit
Tiaaa :) no właśnie to są OPLE .. :)

: 01 lip 2011, 23:30
autor: Jacek_Do
Mimo wszystko nadal stawiam na alternator i myślę że to nie koniec.

: 02 lip 2011, 11:15
autor: browar340
Skasowali mi aż 15 błędów,autko odebrałem zarazie wszystko gra , tylko ta przepustnica po zgaszeniu silnika i wyciągnięciu kluczyka ze stacyjki po chwili włączy się na chwile i zaraz wyłączy .Mechanik stwierdził że to normalne że przepustnica na chwile zadziała, z tego co pamiętam nie miałem takie wcześniej objawu .

Poniżej odczyt z kompa :

Obrazek

Obrazek

[ Dodano: Sob Lip 02, 2011 12:36 ]
Jak tak skręcałem te plastiku nad podszybiu, co jakiś czas załącza się ta przepustnica,po pstryka na przekaźniku a później się załącza i tak w koło ?Chyba to nie jest normalne bo tak nie miałem .

: 04 lip 2011, 20:42
autor: marko
browar zośka po czyszczeniu przepustnicy ci jeżdzi czy problem powraca bo mi jakiś czas temu też zapaliła się kontrolka silnika i brak mocy po wypedałowaniu miałem tylko dwa błędy
112052
112252
w piątek temat powrócił dzisiaj pojechałem do mechanika i po podpięciu kompa też tylko te dwa błędy mechanik rozebrał przepustnicę i w tej plastikowej puszcze było sporo oleju ,wyczyścił wszystko i wykasował błędy na razie jeżdzi martwi mnie ten olej z kąt się tam wziął jeszcze spuściliśmy trochę oleju bo przy ostatniej wymianie wlali mi za dużo nie wiem czy to przypadek czy zbieg okoliczności bo problemy zaczeły się właśnie po wymianie oleju.mam jechać w bieszczady w niedziele i mnie to martwi bo tam mechaników ja na lekarstwo.

: 04 lip 2011, 22:12
autor: Anony Mous
marko pisze:martwi mnie ten olej z kąt się tam wziął
wszystkie tak mają

: 05 lip 2011, 10:03
autor: browar340
Około miesiąca temu czyściłem egr wraz z przepustnicą , egr był zasyfiony niesamowicie ale po rozebraniu przepustnicy ( plastikowa puszka ) było czysto zero oleju , nawet byłem zdziwiony, teraz przy tej mojej dziwnej awarii , jak ta przepustnica cały czas się otwierała ,postanowiłem ją szybko rozebrać i powiem tak , po miesiącu była tak zasyfiona olejem że nie wierzyłem jak to się mogło stać wtedy była czysta a teraz raptem miesiąc a tu olej.Teraz żadnych błędów nie pokazuje , autko chodzi normalnie - chyba wszystko wyschło .

: 05 lip 2011, 21:07
autor: marko
dzięki za odpowiedż zobaczymy co się będzie dalęj działo

: 06 lip 2011, 20:25
autor: Aston
No to mnie dziś padł altek :cry: popadało intensywnie ruszyłem i słyszałem przez pewien czas pasek później ustało ... za to (jechałem w lekkim deszczu) wycieraczki wyraźnie zwolniły :roll: zaskoczyło mnie to ale jadę sobie dalej i po ok 10 km wycieraczki stanęły na chwilę radio się wyłączyło a na desce zaświeciło się samochodzik z kluczykiem, ABS ESP i poducha, ale samochód dalej jedzie normalnie no prawie do najbliższego łuku okazało się że i wspomaganie siadło :!: Całe szczęście było blisko mechanika więc podjazd i mówię co i jak a on bierze woltomierz przykłada do klem na parującym silniku i 9,5 V :? no i szybka diagnoza pasek jest znaczy altek się skończył ... Ciekawi mnie tylko co spaliło altka czy nie był to przez przypadek moduł od haka ... to jedyny niedawno (czwartek) montowany element, a może po prostu się skończył :?:

[ Dodano: Sro Lip 06, 2011 18:41 ]
No dobra alternator sprawny :) jednak poszło się gonić koło pasowe altka to ze sprzęgłem :/ mam altka Boscha i teraz pytanko do Was nr części to 93182514 :?: oczywiście chodzi o koło :!:
A i jeszcze jedno czy może mi ktoś podać nr całego altka Boscha :?:

: 06 lip 2011, 20:42
autor: Anony Mous
Aston pisze: mam altka Boscha i teraz pytanko do Was nr części to 93182514 :?: oczywiście chodzi o koło :!:
A i jeszcze jedno czy może mi ktoś podać nr całego altka Boscha :?:
pierwszy raz spotykam taki przypadek. 99% to Denso a nawet myslałem, że 100%. Daj nr vin. Wiem, że Boscha często dawali do vectry. MOże już ktoś zmienił i dał od vectry?

: 06 lip 2011, 20:53
autor: Aston
A naści talara na struny i kalafonię :D


W0L0AHM758G054527