Byłem w firmie
autobalans.pl
Jestem lżejszy o 120zł
Pan bardzo miły i nie ukrywa tego co robi. Można pytać o wszystko a, że pracowałem 15 lat temu w wulkanizacji to było o czym pogadać
Pierwsze było podnoszone tylne lewe i tam 15g do wyważenia. Fajnie bo koło rozpędza do ~170km/h i wtedy czuć wibracje na budzie auta. Tu było lekko czuć. Po przyklejeniu 15g ustało.
Drugie było prawe tylne i jak Pan rozkręcił to jego podłoga z takiej jakby sklejki drżała jak szalona, nie mówiąc o budzie. 35g przyklejone i drgania ustały.
Trzecie to prawy przód. Tu przy rozpędzeniu na budzie lekko było czuć ale naprawdę lekko. 26g pokazała maszyna. Uzupełnione i wszystko ok.
Czwarte koło prawy przód. Przy rozkręceniu zero wibracji na karoserii. Maszyna pokazuje 0g
Krótka rozmowa i jadę na obwodnicę.
Dochodzę do 120 i serce bije mocniej, 130, 140, 150, 160, 170 ... zwalniam 150, 140, 130, 120, 110, i znowu ogień. Tak kilka razy i co?
Zero bicia czy ruchu kierownicy!! Nawet nie wiecie jaki byłem szczęśliwy
Dziś krótka trasa 130km i zobaczymy ale Pan powiedział, że musi być dobrze

Zobaczymy....
Później podjechałem do znanej wulkanizacji na skrze i sprawdzili mi czujniki ciśnienia bo zamiast się zalogować to wywaliło mi kontrolkę co oznacza, że któryś nie działa. Mają tam maszynkę do sprawdzania i okazało się, że dwa tylne nie działają! Kur... znowu coś

20zł lżejszy za sprawdzenie.
Mogłem pojechać na sprawdzanie przed włożeniem do kół!! Debil, tak mogę siebie określić.
Nie wiem dlaczego przecież mają nowe baterie. Chyba, że coś źle zrobiłem ale w sumie nie robiłem tego pierwszy raz.
Nie wiem. Teraz ściągać koła aby je wyjąć i znowu doważać? Chyba nie

Mam to gdzieś
Teraz podsumowanie.
Nie mam pojęcia dlaczego wychodzą takie różnice skoro ważone były na jednej maszynie a tu takie różnice. Jedno koło na zero to chyba nie jest wina wyważarki, chyba, że nie jest powtarzalna bo te na zero było robione chyba jako pierwsze. Nie wiem. Z tyłu mam kończące się tarcze które były już toczone więc może to jest wina i przyczyna tego. Nie wiem, muszę o tym pomyśleć
Będę jeździł i obserwował
