Strona 25 z 35
: 26 lis 2015, 12:08
autor: Piasek
Dwumasę zabija but z niskich obrotów. Nauczyliście się jeździć tymi dieslami jak C-330 i mordujecie silniki. Większość dzisiejszych diesli to 16V, jednostki wymagające kręcenia. Nie chcesz mieć problemów z 2M, nie schodź z obrotami obciążonego silnika niżej 1900. Taka jazda to nie tylko oszczędność koła 2M i całego sprzęgła ale także panewek a przede wszystkim czystość układów recyrkulacji i oczyszczania spalin oraz doładowania silnika.
Jaki silnik wybrać?
: 29 lip 2016, 21:12
autor: Antol
Witam. Mało znam się na samochodach, a niedługo planuję zakup, przez co proszę o poradę.
Mam do wyboru zafirę 1.6 benzyna 2007 rok z fabryczną instalacją CNG (gaz ziemny) typ Van, a zafirę 1.8 16V 140km benzyna 2006 rok typ minivan. Oba w pełni sprawne. Chciałbym dowiedzieć się który silnik jest mniej awaryjny. Czym się różnią, itd.
: 29 lip 2016, 23:16
autor: Mariusz 79
Witam, nie będę się wypowiadał co do awaryjności silników, ale 1.8 jest bardziej popularny, a już na pewno nie kupiłbym samochodu z CNG, z powodu malej ilości stacji tankowania ( przynajmniej w Kielcach nie zauważyłem takich), i bałbym się o koszta ewentualnych napraw takiej instalacji ( na jaki okres jest ważna homologacja butli ( o ile jest taka), bo jeśli na taki jak z LPG to niedługo się skończy). Jeśli samochody są w podobnym stanie technicznym i w podobnej cenie to osobiście wybrałbym 1.8 i zamontował LPG.
: 30 lip 2016, 21:41
autor: janekW67
Auto z CNG jest na pewno mniej awaryjne, niż z LPG, tylko ta ilość stacji w Polsce...
: 03 sie 2016, 23:23
autor: shadow
Przy CNG podobno robi się jakiś "specjalny" przegląd co 2-3 lata. Nie wiem na czym to polega ani ile kosztuje.
: 21 gru 2016, 13:55
autor: pysiowa
Witam. A silnik 1.6 116KM? Warto brać pod uwagę czy dać sobie spokój?
: 21 gru 2016, 14:00
autor: rafant4011
pysiowa, daj spokój

: 21 gru 2016, 14:27
autor: Sumik
Zgadzam się z Wojtim, OPC to wydatek, ale jak jesteś na niego gotowy to

Jak nie masz parcia na takie osiągi to polecam 2.0T 200 KM LER. Jest równie dynamiczny i tańszy w eksploatacji. Tańsze (i bardziej dostępne) turbo, tańsze koło alternatora, no i ogólnie jest dużo tańszych rzeczy w LER niż w LEH. Jeżeli chodzi o różnicę między 2.0 LER a 1.8 XER to z punktu widzenia mechanika i przeciętnego użytkownika auta z normalnie zaopatrzonym portfelem polecałbym 2.0 ze względu na prostotę budowy. XER ma już na rozrządzie wariatory od zmiennych faz wałków i to kosztuje jak się zepsuje.
Rozrząd w 2.0 to konstrukcja z 1992 roku z C20XE w GSi, koszt jakieś 340 zł razem z pompą i uszczelniaczami

Reasumując.
Jak chcesz poczuć odrobinę adrenaliny i masz na to kase to kup OPC

Jednak ciężko w PL o coś godnego polecenia z dobrym wyposażeniem.
Jak chcesz tanie w utrzymaniu autko ale równie żwawe to kup 2.0 T i wsadź tam gaz. Będziesz zadowolony
Jeżeli chodzi o 1.6 w tak dużej budzie, która waży prawie 1700 kg to raczej odradzam. Jeżeli chodzi o przyspieszenie i z tym związane bezpieczeństwo to ten silnik raczej odpada.
: 21 gru 2016, 14:32
autor: ryba1
nie przesadzajcie już z tm utrzymaniem OPC.wszystko zależy od stanu w jakim kupi.bo jak kupi trupa 1.8 to uwierzcie że koszty tez są nie małe.sam kupiłem 2 Z20LET(na co dzień) i kokosów nie zarabiam
Sumik pisze:kup 2.0 T i wsadz tam gaz
i tu jest bdb rada.instalacje LPG tak poszły do przodu że śmiało można zakładać i jeździć w miarę tanio
: 21 gru 2016, 14:37
autor: wampir11111
LER też tani nie jest ale tańszy jak LEH

Powiem też źe 200km robi robote i spalanie od 10 do 15 litrów benzyny
: 22 gru 2016, 12:54
autor: pawel1313
pysiowa pisze:Witam. A silnik 1.6 116KM? Warto brać pod uwagę czy dać sobie spokój?
Ja akurat bym brał po uwagę szczególnie jak poruszasz się głównie po mieście czy wokół komina.
Do normalnej jazdy jest wystarczający i na pewno nie jesteś zawalidrogą a koszty eksploatacji mniejsze.
W trasie rzeczywiście brakuje trochę mocy jak chcesz szybciej wykonać manewr ale redukcja biegu załatwia sprawę

Gdybym miał wybór między zadbanym 1.6 a rozklekotanym 1.8 to wybrałbym 1.6

: 22 gru 2016, 13:43
autor: Crazy
ja bym tak i tak szukał zadbanej 1,8, chociażby nawet ze względu na to, że baaardzo często słyszę teksty: "Żałuje, że nie wziąłem tej 1,8"
Z moich poglądów co czasem pomagam ludziom podczas poszukiwań, co drugi powtarza, tylko nie 1,6

Trzeba też myśleć przyszłościowo aby później było też łatwiej sprzedać pojazd.
: 22 gru 2016, 14:28
autor: pawel1313
Crazy pisze:ja bym tak i tak szukał zadbanej 1,8, chociażby nawet ze względu na to, że baaardzo często słyszę teksty: "Żałuje, że nie wziąłem tej 1,8"
Z moich poglądów co czasem pomagam ludziom podczas poszukiwań, co drugi powtarza, tylko nie 1,6
Trzeba też myśleć przyszłościowo aby później było też łatwiej sprzedać pojazd.
Moja zośka 1.6 po 3 dniach na pewnym znanym portalu była już sprzedana a cena była jedną z wyższych.
Przyjechał gościu (a raczej 3 gości) który szukał 1.8 od 4 miesięcy . Po 15 minutach wszelkiego oglądania i mierzenia czujnikiem stwierdzili ze to pierwsze auto od paru tygodni którym chcieliby się wybrać na jazdę próbną a po kolejnych 15 minutach umówiliśmy się na drugi dzień jeszcze do aso. Także albo miałem szczęście albo dobre auto samo się sprzedaje
Sam gdy szukałem wtedy zoski to nastawiałem się tylko na 1.8 ale po prawie 5 miesiącach zmieniłem zdanie. No i miałem do siebie "żal" że nie brałem wtedy pod uwagę też do razu 1.6 bo być może nie straciłbym tyle czasu/pieniędzy na poszukiwania.... no ale całe życie się uczymy
Jak znajdziesz zadbane 1.8 to bardzo fajnie, bardziej mi chodzi o to że warto mimo wszystko przy okazji rozważyć 1.6 i nie skreślać go od razu.
Bo ciekawe ilu z tych gości co mówią :
"Żałuje, że nie wziąłem tej 1,8"
gdyby mieli z nimi problemy mówiliby że
"Żałuje, że jednak nie wziąłem tej 1,6 bo była jednak w lepszym stanie"
: 22 gru 2016, 14:33
autor: Crazy
pawel1313 pisze:Moja zośka 1.6 po 3 dniach
Moja 1.8 wystawiona tu na forum, na drugi dzień miała telefon i się sprzedała

: 22 gru 2016, 14:36
autor: pawel1313
Crazy pisze:Moja 1.8 wystawiona tu na forum, na drugi dzień miała telefon i się sprzedała
No i fajnie

Tak jak mówiłem - zadbane auto samo się sprzedaje
