Dystans ogarnięty. Kółka troszkę się schowały i na jakiś wększych chopkach nic nie ociera. Jestem zadowolony. Niestety zostąły mi jeszcze drążki kierownicze wraz z końcówkami ( które leżą w garażu) i zbieżność no ale to już w czerwcu po matki boskiej pieniężnej
Dodatkowo pochwalę się weekendowym wypadem na tor pod Radomiem. Było warto jechać 400 km dla 5 minut dobrej zabawy.
Powiem Wam, że myślałem że Gallardo "będzie próbowało mnie zabić" na torze, troszkę się zawiodłem. Fakt zbiera się, ale jakoś jaj nie urywa.
JAk wsiadłem do GTR-a to zaniemówiłem. Mniejsza pojemność i moc, ale elektronika robi taką robotę że aż trudno uwierzyć. Zakochałem się. Gdyby ktoś kiedyś miał możliwość takiego przejazdu to polecam Nissana. Ogień !!! Dobrze że jest to tylko 2 osobowe auto bo po wciśnięciu padału do końca prubuje przerzucić kierowcę do tyłu.
Prowadzenie podobne do mojej Zośki na poliuretanach i Eibachu

Ale było, minęło. Zbieram kaske na kolejny taki wypad
Teraz zejdzmy na ziemię
Dzisiaj w końcu udało się skompletować wszystkie potrzebne elementy i przystąpić do modzenia przy multimediach

Od razu napisze że gdyby nie
Flora i manual o montażu AUX to nawet bym sie za to nie brał. Kieruję ukłony w Twoją stronę za wiedzę i fachowe doradztwo :
Szybki demontaż:
Małe piłowanko:
i wycinanko ( nie dałem rady podejść do elementów):
Potem przygotówka i jazda
Musiałem przypomnieć sobie jak to kiedyś człowiek lutował w "elektroniku"...
Dla przykładu zdjęcie poglądowe jak małe są te elementy...
Niestety nie udało mi się kupić ładnych gniazd Chinch i musiałem improwizować żeby poskłądać wszystko do kupy. Najważniejsze że elementy są już na miejscu i że przewody zostały wypuszczone z docelowych miejsc. Jak kiedyś będzie czas i potrzeba to zamontuję ładne gniazda. Na chwilę obecną radyjko prezenci się następująco:
Zamontowałem sprzęt w aucie, wpiąłem Jack'a do telefonu, odpaliłem YouTube i od razu pojawił się banan na twarzy

W końcu będę słuchał tego czego chcę.
Na początku jak zobaczyłem wielkość elementów myślałem że nie podołam. Ale wcale nie jest to takie straszne. A koszt dodania AUX i wyjść na wzmacniacze to niecałe 40 zł.
Warto
Flora, jeszcze raz dziękuję i czekam z niecierpliwością na moduł do zegarów
