Dwa tygodnie temu, przy zmianie tulei wahaczy przednich zauważyłem, że rdza mi żre przednią ramę silnika :>
Tak to wyglądało przy zmianie tulei:
Pogoda dzisiaj była ładna i nie padało, więc zabrałem się za odrdzewienie i zabezpieczenie ramy.
Zaczynamy od odkręcenia dolnej osłony silnika. Mocowana jest razem z nadkolami i do ramy zawieszenia.
Odkręcamy osłonę w prawym nadkolu: jest jedna śruba i dwa kołki:
Odkręcamy osłonę w lewym nadkolu: jest dwie śruby i dwa kołki.
Od razu powiem, że kołki są jednorazowego użytku, ciężko ich wyciągnąć bez urwania.
Najlepiej zabezpieczyć się w nowy komplet czterech sztuk.
Tak wyglądają:
Taki jest nr GM:
Są dwa rodzaje kołków. Koszt kołka o nr 1719245, to 1,70zł w ASO, jest troszkę mniejszy. Osobiście kupiłem kołki o nr 1104882 – koszt 3,20zł za sztukę – kołeczki są troszkę większe i masywniejsze.
Wkładamy kołek w otwór i dobijamy trzpień.
Do zabezpieczenia ramy użyłem:
Tak wygląda po zabezpieczeniu:
Przy okazji Zośka dostała preparat do dpf-u i pełny bak paliwa:
Zalałem do pełna, kilka razy odbił pistolet:
a TestMode i tak pokazało niecałe 55 litrów:
:>
A tak ogólnie to

i należy się
