Strona 28 z 64
: 05 sty 2011, 16:47
autor: Raf
Piotr pisze:może samo zniknie...
Wcześniej napisałem, że samo nie zniknie.
A jednak znika. Dzisiaj jeden błąd "znikł" sam, bez kasowania fejsem.
Czyli wygląda na to, że "autko z kluczykiem" gaśnie po kilku(nastu) nowych odpaleniach, a błąd wykasowywany jest po kolejnych kilkudziesięciu odpaleniach.
: 05 sty 2011, 20:07
autor: Piotr
Raf pisze:Piotr pisze:może samo zniknie...
Wcześniej napisałem, że samo nie zniknie.
A jednak znika. Dzisiaj jeden błąd "znikł" sam, bez kasowania fejsem.
Czyli wygląda na to, że "autko z kluczykiem" gaśnie po kilku(nastu) nowych odpaleniach, a błąd wykasowywany jest po kolejnych kilkudziesięciu odpaleniach.
Napisałem tak bo już doświadczyłem takiej sytuacji. Pewnie dotyczy to błędów, które wyskoczyły z winy niewyjaśnionych kaprysów elektroniki a nie z powodu usterki która rzeczywiście wystąpiła i trwa. Te rzeczywiste i trwające pewnie się nie wykasują.
: 05 sty 2011, 20:43
autor: Anony Mous
WEZYR pisze:Nezależnie od samoczynnego wypalania DPF średnio co 800 km jadę na S- kę włączam tempomat 3000 brotów i tak około 12-15 minut.
Nie szkoda Ci paliwa na takie extra wycieczki? Przecież filtr sie wypali też w normalnych warunkach. Gdzie tu oszczędność...ekologia....
: 05 sty 2011, 21:46
autor: Raf
Piotr pisze:Te rzeczywiste i trwające pewnie się nie wykasują.
Mam jeszcze jeden błąd 1125 - zaświeciła się kontrolka "silnik". Poczekam, czy on się wykasuje, czy nie. Sama kontrolka "silnika" zgasła już wcześniej.
kaliope pisze:Przecież filtr sie wypali też w normalnych warunkach.
Zauważyłem następującą rzecz.
Jeżeli jadę w korku i filtr się wypala, to z INSPekcji "schodzi" mi 4000km! Dodatkowo dużo paliwa dostaje się do oleju - co jest najgorsze dla silnika.
Jeżeli jadę na trasie - autostrada i filtr się wypala, z INSPekcji zeszło mi 2000km.
Po kilku wypalaniach w mieście, w korku, mam grubo za wysoki stan oleju (rozrzedzony olejem napędowym).
Zacząłem więc stosować metodę: jak tylko poczuję wypalanie DPF'a w mieście - to wyłączam silnik aby zatrzymać wypalanie. Na wypalanie "umawiam się" na 15-kilometrową jazdę po autostradzie - w sumię dodatkowe 10,- zł na 300km

PROBLEM Z ZAFIRĄ
: 05 sty 2011, 22:14
autor: LUCKY_WROC
Witam
Od niedawna jestem właścicielem Opla Zafiry 1.9 CDTI z 2007r. To mój pierwszy w życiu diesel i jak narazie staram się ogarnąc zasady jego prawidłowego działania. Niedawno zauważyłem, że po przekręceniu kluczyka w stacyjce pojawia sie komunikat InSP 0. wiem, że to komunikat błędu, jednak żadnego nie wyświetla. Raz pokazał coś takiego : w prawym górnym rogu wyświetlacza nr 1.07 a na dole P 003 04. pokazało się to tylko raz i więcej już tego nie komunikuje. Dziś zauważyłem, że podczas jazdy zaczyna troszkę dymic (co wcześniej nie miało miejsca) i trochę dziwnie te spaliny "pachną". Podczas tego procesu wzrasta chwilowe zużycie paliwa z 0,9L na postoju do 5,5L a w trakcie jazdy przy zmianie biegów pokazyje jakies absurdy chwilowego spalania np 38,6l, 26l itp. Poza tym autko pracuje bez zarzutów. Nie okazuje również żadnych awarii i konieczności naprawy (symbol autka z kluczykiem). Czy może mi ktoś wyjaśnic co się może dziac? Z góry dziękuję. Pozdrawiam
: 05 sty 2011, 22:22
autor: MieHor
Kolego - przeniosłem Twój post i scaliłem z tym tematem. Jak najszybciej przeczytaj cały ten temat i stanie się jasność - to o czym piszesz to proces wypalania DPF-u
: 06 sty 2011, 10:37
autor: Piotr
Raf pisze:Po kilku wypalaniach w mieście, w korku, mam grubo za wysoki stan oleju (rozrzedzony olejem napędowym.
A ten olej Kolego to kiedy sprawdzasz? Rano przed wyjazdem czy 10 min. po wyłączeniu silnika ?
: 06 sty 2011, 19:16
autor: szmurlo
Elektryk powiedział, że zrobił oczyszczanie filtra DPF zainicjowane komputerem, ja po tym zrobiłem po mieście 150 km w 14 dni (bardzo krótkie trasy dzienne, jak widać).
Dzisiaj w trakcie krótkiej jazdy na zimnym silniku zaczęła mrugać lampka świec żarowych i zaczęło wzrastać chwilowe zużycie paliwa na wolnych obrotach, które utrzymywały się na zwykłym poziomie około 900 na minutę. Wyjechałem na chwilę poza miasteczko , żeby nagrzać silnik, co chwilę sprawdzając spalanie na wolnych obrotach. Po jakichś 8-10 km (15 minut) lampka zgasła a zużycie chwilowe spadło do 0,5 l/h.
Nie widziałem dymu ani podnoszenia samoczynnego obrotów przez komp pokładowy.
Czy to co opisałem to standard, czy może moja Zafira świruje? A może elektryk ściemniał z tym wypalaniem?
: 06 sty 2011, 20:52
autor: Anony Mous
szmurlo pisze:Elektryk powiedział, że zrobił oczyszczanie filtra DPF zainicjowane komputerem, ja po tym zrobiłem po mieście 150 km w 14 dni (bardzo krótkie trasy dzienne, jak widać).
Dzisiaj w trakcie krótkiej jazdy na zimnym silniku zaczęła mrugać lampka świec żarowych i zaczęło wzrastać chwilowe zużycie paliwa na wolnych obrotach, które utrzymywały się na zwykłym poziomie około 900 na minutę. Wyjechałem na chwilę poza miasteczko , żeby nagrzać silnik, co chwilę sprawdzając spalanie na wolnych obrotach. Po jakichś 8-10 km (15 minut) lampka zgasła a zużycie chwilowe spadło do 0,5 l/h.
Nie widziałem dymu ani podnoszenia samoczynnego obrotów przez komp pokładowy.
Czy to co opisałem to standard, czy może moja Zafira świruje? A może elektryk ściemniał z tym wypalaniem?
przeczytaj dokłaldnie o miganiu kontrolki w moim poscie (7-my od góry)na tej stronie:
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php? ... &start=345
: 06 sty 2011, 21:24
autor: szmurlo
Czyli elektryk ściemniał? Nic nie wypalił? Żadna kontrolka nie migotała mi przed dniem dzisiejszym. Ja nie przerwałem żadnej próby wypalania sadzy. Co się dzieje??
: 06 sty 2011, 22:37
autor: Raf
Piotr pisze:Rano przed wyjazdem czy 10 min. po wyłączeniu silnika ?
Wiadomo - zgodnie z europejskimi normami
5 godzin po jeździe i na płaskim

: 06 sty 2011, 23:14
autor: Anony Mous
szmurlo pisze:Czyli elektryk ściemniał? Nic nie wypalił? Żadna kontrolka nie migotała mi przed dniem dzisiejszym. Ja nie przerwałem żadnej próby wypalania sadzy. Co się dzieje??
przecież piszesz, że po wypalaniu serwisowym zrobiłes 150 km w trudnych warunkach, czyli szybko po raz kolejny zapchałeś filtr i nie dałeś mu się znów wypalić...stąd znów zaczęła migać kontrolka....z jednego z dwóch powodów opisanych w poście o którym mówiłem.
Jak tak dalej będziesz robił, to znaczy zapychał filtr a potem bawił się w serwisowe wypalania filtr szlag trafi, a potem silnik, bo będziesz miał bardzo rozrzedzony olej.
: 07 sty 2011, 10:27
autor: szmurlo
No właśnie, że dałem mu się wypalić, gdy tylko zauważyłem migotanie. Nie było wcześniej żadnego sygnału. Autem jeżdżę od 23 grudnia, elektryk wykasował powypadkowe błędy i wypalił filtr.
"Jak tak dalej będziesz robił,..." <---- nie wiem, co zrobiłem źle

: 07 sty 2011, 10:41
autor: Szymon78
wg mnie wszytko ok..
wypalanie fejsem nie daje takiego rezultatu jak w trasie
z nasycenia ponad 100% fejs zbije do +/-70% wiec po 14 dniach jazdy znow dobił do pełnego nasycenia..
Dlategotez najlepiej wypalac w trakcie normalnej eksploatacji...
: 07 sty 2011, 10:58
autor: Anony Mous
szmurlo pisze:
"Jak tak dalej będziesz robił,..." <---- nie wiem, co zrobiłem źle

nie możesz dopuszczać do sytuacji, że masz wypalanie serwisowe (które jest ostatecznością i bardzo negatywnie wpływa na trwałość silnika) po czym po tylko 150km filtr jest znów zapchany. Jak masz zamiar robić tak krótkie odcinki i katować cdti bardzo częstym wypalaniem (nawet jeśłi to jest wypalanie normalne, nieserwisowe) to od razu pomyśl o wywaleniu filtra.
A jeśli jednak chcesz jeździc z tym filtrem na tak krótkich odcinkach, musisz koniecznie zakupić fejsa i nieustannie kontrolować nasycenie. I jeśli tylko bedzie sie zbliżało do 95-100% od razu wycieczka za miasto, pełne rozgrzanie silnika i wypalanie ruszy. Tylko własnie czy masz na to ochotę? Ja miałem ten sam problem....czeste wypalanie w miesicie na krótkich odcinkach....i filtra już nie mam....i czuje niesamowity luz.
Pamiętaj jeszcze, że po tym wypalaniu serwisowym olej jest bardzo rozrzedzony i należy go wymienić. Tak wiec taka przyjemność to dodatkowe 200zł.
DPF w miesice, a zwłaszcza zimą to pomyłka. Samo spalanie bedziesz miał z 11 litrów.