Pora odświeżyć temat, bo już dawno tu nie bywałem... niestety, nawał roboty pod koniec roku (normalka), wydatków kupa i Zosia niestety też (jak to kobieta) wymyśla... zacznę od dobrych rzeczy, a jest jedna: w zeszłym tygodniu Zosi stuknęło 270000km i to by było na tyle... Niestety nastrój "świąteczny" jest nadal (czytaj - choinka na desce nadal świeci). Autko miało trafić na konkretne czyszczenie przepustnicy ultradźwiękami w poniedziałek, ale w niedzielę rozleciał się środkowy tłumik, więc najpierw prawie 300zł na tłumik i dziś wczesnym rankiem pojechała do mechanika... zobaczymy jak wygląda przepustnica po 2 latach i 50000km po czyszczeniu w ASO (o ile w ogóle czyścili, bo nic nie widziałem, dostałem fakturę, a jakiejś szczególnej zmiany nie odczułem)... Niestety między błędami abs i czujnika prędkości zaczęło wywalać błąd przepływki, więc wsadziłem starą i nadal to samo czyli jeden dzień przygasa, na drugi dzień trzyma wyższe obroty, chodzi na wolnych jak jej się podoba. Cewkę podmieniłem i nic, przepływka stara i nic, przepływka odłączona i to samo... zobaczę po czyszczeniu jak będzie i chyba po świętach wpadnie drooogi prezent 5WK9606, ale to się zobaczy, bo nie wiem skąd błędy absu czy to tylko jakaś przerwa na łączach, czy dotychczas nie odebrany i nie naprawione ecu czy sterownik abs... zbyt wiele niewiadomych, ale staram się naprawiać po kolei, bo autko chodzi, odpala jak zawsze, mało pali, abs działa tylko brak TC (to jest bardzo złe!!! to kusi, aby dodawać gazu przy każdym wyjściu z ronda hehehe i za chwilę zimówki pójdą na śmietnik

niby tylko 125KM, ale młuci kołami jak głupia). Już nawet przechodziły mi przez ten pusty łeb myśli typu: "sprzedaj to w p...du i kup co innego", ale chyba jednak wolę dołożyć kolejne tysiące i cieszyć się patrząc z balkonu

Zobaczymy wieczorem jak auto odbiorę co mechanik wymodził...
Na koniec niestety muszę dobić się... po malowaniu latem dorzuciłem nowy grill poliftowy (zamiennik...) i niestety sól już go zrzera, są odpryski dość duże, "chrom" jakiś zaśniedziały miejscami... nie kupujcie tego za 150zł nówka!!! lepiej za te same pieniądze lub trochę więcej kupić ori używkę... teraz chodzi mi po głowie coś noemblem...
Niestety poprzez problemy natury mechanicznej marzenia o 17" na lato odchodzą na daleki plan... najpierw Zosia musi być super zdrowa, a później piękniejsza (bo piękna i tak jest)