Strona 30 z 38
: 19 lip 2011, 19:47
autor: kaczorgsm
heko pisze:...spoko... z Łodzi, Wawy, Białegostoku, nawet Szczecina i np. dzisiaj Z Trójmiasta mam klientów i nie dlatego że robię coś "tanio"...to lata pracy, doświadczenia, inwestycji i tysięcy godzin przesiedzianych nad rozwiązaniami
I chwała Ci za to.
Wypracowałeś sobie "markę" i teraz zbierasz owoce swojej pracy.
heko pisze:
i wbrew temu co piszesz, najbardziej piłem do tych 1500zł. za 20 min. pracy, to mnie po prostu wyprowadza z równowagi, takie teksty totalnych laików, którzy próbują wyliczać coś o czym pojęcia nie mają, widzą tylko efekt końcowy...jak by tak założyli sobie działalność, zadłużyli się na kwoty których przez lata za swoje 8h pracy nie zarobią, zatrudnili i opłacili pracowników, utrzymywali warsztat i w końcu dowiedzieli się jak to jest pracować od 8 do 20...22...24 w nocy (często z TF jesteśmy w firmach jeszcze dłużej) to przestali by zazdrościć i opowiadać takie bzdety :>
Też się z Tobą zgadzam.
Mam ten sam problem - czasami jak trzeba coś nowego "rozwalić" nieraz się zarywało nocki.
Nikt Ci nie odbiera tutaj zasług - jedyny żal jaki mam to, że czasami traktujesz innych jak totalnych głąbów. Uwierz mi, że robimy Denso bez problemów.
Zresztą popatrz na różne ogłoszenia w UK - coraz więcej ludzi ogarnęło te sterowniki.
: 19 lip 2011, 19:52
autor: heko
...każdy soft jest do ogarnięcia, tylko trzeba mieć komunikacje, a to przy denso była do tej pory lipa, pojawiają się narzędzia, za normalną cenę i nie w sleve, więc wszystko na dobrej drodze

: 19 lip 2011, 20:04
autor: kaczorgsm
MIRKO8 - powiedz mi - jesteś zainteresowany tym wywaleniem u mnie czy nie ?
Wczoraj coś pisałeś, że się rozmyśliłem - nic takiego - oferta jest nadal aktualna.
Jest jeden warunek - mechanicznie wywalisz go sam - narzędzia wszystkie są.
HEKO - nie denerwuj się - wiesz co się dzieje przy tłuczeniu filtra - ja chcę tylko zobaczyć, czy MIRKO8 po całej zabawie nadal będzie twierdził, że za wycinkę ludzie biorą kosmiczne pieniądze i ta robota nie jest tego warta.
: 22 lip 2011, 06:51
autor: MIRKO8
Do Ciebie kaczorgsm. Jestem dalej zainteresowany, ale trochę się pozmieniało. Miałem zamiar mechanicznie wywalić u Ciebie ,a twoja robota to oprogramowanie. Właśnie moje auto całkiem zdechło i dziś w nocy musiałem na lawecie przetransportować je do garażu. (myślę że definitywnie zapchany dpf) właśnie wyjeżdżam to sprawdzić. A teraz pytanie nie tylko do kaczorgsm:
czy jak mechanicznie wywalę dpfa to bez zmiany w kompie dojadę do Ciebie te dzielące nas 400 kilometrów??? ,czy możecie mi coś poradzić przy tej robocie,
ps. nie ma mowy bym wynajmował lawetę na trasę Słupsk - Łódź (koszty) ,muszę o własnych siłach do Ciebie dojechać
: 22 lip 2011, 08:39
autor: Anony Mous
MIRKO8 pisze:
czy jak mechanicznie wywalę dpfa to bez zmiany w kompie dojadę do Ciebie te dzielące nas 400 kilometrów??? ,czy możecie mi coś poradzić przy tej robocie,
ps. nie ma mowy bym wynajmował lawetę na trasę Słupsk - Łódź (koszty) ,muszę o własnych siłach do Ciebie dojechać
według mnie..... spokojnie dojedziesz...najwyżej sie włączy wypalanie i tyle ....pojdzie pewnie dym z rury przez te 10 minut...ale wtedy przerwiesz proces wyłaczajac silnik i sterownik odłoży wypalanie na późniejszy czas. Pewnie bedzie jeszcze próbował przez te 400km....to zrobisz to samo.
: 22 lip 2011, 20:53
autor: kaczorgsm
Przy wywalaniu filtra ubierz się najlepiej w OP1

Jak nakurzysz to zobaczysz co to jest swędzenie

: 22 lip 2011, 21:11
autor: Anony Mous
kaczorgsm pisze:Przy wywalaniu filtra ubierz się najlepiej w OP1

Jak nakurzysz to zobaczysz co to jest swędzenie

...

i dziwicie się że DPFy ktoś wymyślił

: 22 lip 2011, 22:08
autor: MIRKO8
Siedzę na kompie i szukam jakichś zdjęć i opisów krok po kroku jak koledzy osobiście wycinali dpf-a. Jutro rano wchodzę w kanał z narzędziami (klucze ,flex, itp.) może jakieś sugestie ?. bym to zrobił szybko i bezstresowo
[ Dodano: Pią Lip 22, 2011 22:14 ]
Myślę, że kolega kaczorgsm zaraz to skomentuje, a chodzi mi o to by zrobić wycinkę jak najmniejszym nakładem energii ,bo jutro ma być u nas dość gorąco (pogoda)
: 22 lip 2011, 23:04
autor: adnim
e tam, kurzy się trochę ale bez przesady... W moim przypadku był on rozwiercany, potem przed zaspawaniem gazowaliśmy aby wydmuchać pył. Zadyma na przeszło 150 metrowej hali była jak cholera, ale przeżyliśmy

: 22 lip 2011, 23:50
autor: MIRKO8
adnim co znaczy był on rozwiercany (podniosło mi się ciśnienie)
: 23 lip 2011, 08:10
autor: Anony Mous
adnim pisze:e tam, kurzy się trochę ale bez przesady... W moim przypadku był on rozwiercany, potem przed zaspawaniem gazowaliśmy aby wydmuchać pył. Zadyma na przeszło 150 metrowej hali była jak cholera, ale przeżyliśmy

niezbyt rozsądnie...toż to same rakowe cząsteczki. Ten pył (b. drobne częsteczki) osiada w płucach i sobie siedzi...Po co go przedmuchiwać przed wywaleniem? Ładnie rozciąć puszkę....i wyciągnąć w całości....ewentualnie w kilku częściach po potraktowaniu go jakimś narzędziem typu młotek

: 23 lip 2011, 09:24
autor: adnim
MIRKO8 pisze:adnim co znaczy był on rozwiercany (podniosło mi się ciśnienie)
no w dpfie została wywiercona wielka dziura, przez cały przekrój DPF,a -- tak nie może byc?? a jesli nie moze to dlaczego, skoro srednica tego otworu to przynajmniej 5cm.-- a sam DPF wyłaczony jak najbardziej programowo.
[ Dodano: Sob Lip 23, 2011 09:26 ]
kaliope pisze:adnim pisze:e tam, kurzy się trochę ale bez przesady... W moim przypadku był on rozwiercany, potem przed zaspawaniem gazowaliśmy aby wydmuchać pył. Zadyma na przeszło 150 metrowej hali była jak cholera, ale przeżyliśmy

niezbyt rozsądnie...toż to same rakowe cząsteczki. Ten pył (b. drobne częsteczki) osiada w płucach i sobie siedzi...Po co go przedmuchiwać przed wywaleniem? Ładnie rozciąć puszkę....i wyciągnąć w całości....ewentualnie w kilku częściach po potraktowaniu go jakimś narzędziem typu młotek

to juz zmartwienie tłumikarzy, ja na ten moment usunałem się z hali

: 15 sie 2011, 18:30
autor: MieHor
Może tym problemem wsadzę kij w mrowisko, ale to pytanie kieruje głównie do
heko i
TuneForce
Przy okazji czytania tej strony
http://fap-dpf.pl/nasze-produkty.html nasunęła mi się pewna wątpliwość - nikt do tej pory (może coś przeoczyłem) nie odniósł się do problemu aktualizacji oprogramowania po usunięciu DPF - chodzi mi o to, że jak wspomniani wyżej piszą, modyfikują oprogramowanie tak, by ECU nie widział już DPF-a (to tak w skrócie) i to rozumiem.
W temacie o tych emulatorach jest ciekawa wzmianka o sytuacji, że np. jadę do ASO, zlecam jakąś usługę i dodatkowo proszę o sprawdzenie wersji oprogramowania, bez wiedzy o ewentualnych skutkach zlecam aktualizację programu ECU, czasem zdarza się, że ASO przy okazji większego zlecenia w ramach promocji aktualizuje oprogramowanie sterownika za wiedzą, a czasem i nie użytkownika.
I co w takiej sytuacji - czy zmienione oprogramowanie będzie nadal aktualne dla sytuacji po usunięciu DPF-a, czy trzeba będzie ponownie modyfikować program sterownika, tak by ECU znowu nie widział DPF-a. Zastanawiał się ktoś nad tym?
: 15 sie 2011, 21:59
autor: licznik
ja podczas wywalania chwasta pytałem TuneForce i stwierdził że nie można aktualizować
oprogramowania silnika bo wgrają wersję z DPF

: 15 sie 2011, 22:07
autor: heko
...pozostawiając auto w aso, należy sobie zastrzec aktualizację oprogramowania, jeśli zostanie zaktualizowane, dpf zacznie próby dopalania
