Tym razem zostało zrobione:
Sworzeń wachacza wymieniony, drugi zrobiony wcześniej. Olej w skrzyni biegów na świeży, w końcu się doczekała.
Wymiana uszczelki pokrywy zaworów, coś ciekło od dłuższego czasu ale dopiero teraz się za to wziąłem. W związku z tym było dużo zmywania oleju, ale już jest czyściutko.
Wymiana tulejek stabilizatora, ponieważ skrzypiały już bidulki
Dolany płyn chłodniczy, obudowa lusterka wymieniona na nową i tyle narazie.
W półtora roku zainwestowałem w Zośkę kilka tysiów, mam nadzieję że się odwdzięczy
Acha, najważniejsze, kupiłem silikonowe etui na kluczyk oraz nakrętki na wentyle z logiem Opla
Uff, trochę się tego nazbierało. Auto teraz jak nowe śmiga.
P.S. Zakupiłem opony zimowe Nokian WR D4. Macie jakieś doświadczenia z tą firmą?