Strona 4 z 23

: 12 sty 2010, 20:49
autor: sciema
Gosia nie denerwuj się od razu chodzi o osłony w zafirach A, a ty posiadasz B bynajmniej tak wywnioskowałem z opisu.

: 12 sty 2010, 21:21
autor: gosia
[quote="samson"]Ten material wygluszajacy w Zafirach dieslach wlasnie stal sie problemem poniewaz zbiera sie w nim woda i rdzewieje przylegajace do niego zawieszenie.

No sugerowałam się tą informacją,że w Zafirach dieslach,a ja mam diesla właśnie... ;)
ale to się jakoś różni ,taka osłona między A a B :oops: bo generalnie skoro w A powoduje to rdzewienie to w B nie...dziwne trochę....no ale ok.Ja się nie znam....zaznaczam.Dla mnie luzik!!!
Pozdrawiam!

: 12 sty 2010, 22:39
autor: sciema
Na 100% dowiesz się jak zadzwonisz do jakiegokolwiek ASO opla, ale nigdy nie słyszałem o takim problemie w B, jest to całkiem inna-nowa konstrukcja, więc musieli to już jakoś rozwiązać, pewnie inne materiały jak i inne zabezpieczenie antykorozyjne podwozia.

: 13 sty 2010, 18:07
autor: rapid24
czy ta akcja trwa nadal??

: 13 sty 2010, 18:19
autor: sciema
Tak nie ma końca terminu akcji jeśli się kwalifikuje to robią.

: 13 sty 2010, 20:12
autor: rapid24
dzięki bardzo ;)

: 18 sty 2010, 23:01
autor: konsul
Witam,

Sądziłem, że to już koniec mojego udzielania się w tym wątku, a tu niespodzianka. Pojechałem dziś na umówioną akcję serwisową i po diagnozie okazało się że przednia rama zawieszenia jest mocno skorodowana i nie ma sensu jej czyścić i konserwować. W związku z tym mam czekać dwa tygodnie aż przyjdzie nowa rama z Niemiec i zgłosić się ponownie (ASO ma dzwonić) na wymianę całej części (i wszystkich śrub) na nową; wtedy też będą mi zrywać wygłuszenie z osłony silnika.

Ogólnie dobrze to świadczy o ASO Opla, a może tylko o tym konkretnym ASO, no i cieszę się, że przynajmniej moja Zafirka, zaniedbana przez poprzednich właścieli, dostanie nowiutką część :) BTW Osłonę silnika mam w nienajlepszym stanie, więc z ciekawości zapytałem w serwisie o cenę nowej - 2000 zł! Mają poczucie humoru, naprawdę... :D

Pozdrawiam,
k.

: 19 sty 2010, 11:39
autor: el_guapo
A czy ktoś się orientuje czy samochód musi spełniać jakieś wymagania żeby się zakwalifikować? Np:
- pochodzenie z PL salonu?
- przeglądy regularnie w ASO
- przeglądy powłoki lakierniczej

itp., itd., znając polskie realia okaże się że mój (sprowadzony z Włoch, bez ks.serwisowej) nie łapie się bo np. radio zmieniłem na nieoryginalne... :/

: 19 sty 2010, 11:45
autor: konsul
el_guapo, ja mam tak samo (auto z niemiec, trzeci właściciel, książka nieuzupełniona, jeden element nadwozia lakierowany itd), a nikt mnie o nic nie pytał. Zadzwoń, zapytaj, poproś o sprawdzenie VIN w europejskiej (lub włoskiej) bazie danych i będziesz wiedzlał. Powodzenia.

Pozdrawiam,
k.

: 19 sty 2010, 12:12
autor: MieHor
Tej akcji podlega tylko, określona seria ZA i jest bez znaczenia skąd samochód pochodzi. O tym czy ZA objęta jest tą akcją decyduje nr VIN - po zadaniu pytania do dowolnego ASO dadzą odpowiedź: tak lub nie

: 19 sty 2010, 20:28
autor: sciema
Witam, jak już wszyscy wiemy w dzisiejszym świecie nie ma nic za darmo, a na pewno w ASO, ważne dla nas jest to, że my za to nie płacimy. Każde ASO chętnie takie rzeczy robi, jeśli się oczywiście należy, powód jest prosty kasa i niezłe przekręty. Dealer zarówno OPLA czy innej firmy ma za wykonaną usługę, ogólnej akcji serwisowej zwrot kasy od centrali danej marki, czyli czysty, pewny i łatwy pieniądz, i z tym czystym nie jest tak do końca (bynajmniej nie u wszystkich) bo w tym przypadku pod nazwą kontroli powłoki lakierniczej, można zarówno zerwać tylko matę wygłuszającą i ewentualnie pomazać czymś trochę podwozie i elementy zawieszenia na co nie dają żadnej gwarancji lub nawet wymienić ramę z kompletnymi elementami zawieszenia (naprawdę grube pieniądze). W dokumentacji potwierdzamy tylko podpisem wykonanie usługi i nawet nie dostajemy ksera tego mało ważnego dokumentu i tu zaczyna się pole do popisu nieuczciwych serwisów. Zgłoszenie do centrali wykonania akcji serwisowej konkretnego pojazdu z wyszczególnieniem czasu, elementów wymienionych i rodzaju dokonanych napraw nie jednego by powaliło na ziemię, a przynajmniej na wygodne kanapy i fotele w poczekalniach dealerów. Życzę smacznej kawy w oczekiwaniu na "darmowy" przegląd naszych ukochanych ZAFIREK :lol:

: 22 sty 2010, 11:36
autor: el_guapo
Jestem PO konserwacji sanek

Umówiłem się w środę, dziś samochód pod 2h zjechał z podnośnika.
Jako że auto jest z Włoch i z 11.2003 stwierdzono, że sanki nadają się do konserwacji a nie do wymiany. Oczywiście nie dostałem żadnego świstka, że coś było robione ALE po 3latach mam przyjechać na kontrolę i wtedy będzie podjęta decyzja co z tym robić dalej.

: 22 sty 2010, 16:28
autor: timi68
Ja też załapałem się na konserwację sanek. Dziś od 11 do 12.10 autko było na podnośniku, mechanik odkręcił osłonę i robił konserwacje, nie wymieniano żadnych elementów, bo widziałem przez szybę. Autko z Francji.

: 26 sty 2010, 20:51
autor: markoboniek
WITAM WSZYSTKICH!!!Ja również ściągałem osłonę pod silnikiem i dopatrzyłem się dziur w sankach po wstępnych oględzinach stwierdziłem że można temu zaradzić i wyeliminować problem raz na zawsze poprzez wspawanie półautomatem spawalniczym w miejscu uszkodzenia płaskownika z blachy ''kwasówki''która nigdy nie zgnije w tak newralgicznym miejscu.Teraz czekam tylko na ocieplenie i zabiorę się do naprawy nieszczęsnych sanek

: 26 sty 2010, 22:29
autor: Lorry
Ale po co skoro to jest darmowa akcja na koszt Opla. Podjedź do serwisu i na podstawie Vinu dowiesz się czy się kwalifikuje czy nie ;) Jakby się nie kwalifikowała to wtedy mozna by się bawić spawarką