Strona 4 z 8
: 04 lip 2017, 16:07
autor: Sumik
Już Wam mówię jak to wygląda bo też mnie to nurtowało i przetrzepałem silnik na swoim przykładzie.
Na początku ORI uszczelniacz z ASO Opla:
Tak wygląda uszczelniacz z serwisu z woreczka GM. Reinz czy Elring są takie same i mogą różnić się tylko kolorem. Maja 6mm i nie ma innych.
Co do zaworu to czy ssący czy wydechowy maja 6mm i nie będzie inaczej. Nie ma innych do naszych silników. Sprawdzałem i mierzyłem. Główka na zamku może mieć mniej i sta błąd pomiarowy. Zdemontowany zawór ma 6mm. Nowy ma 6mm. Uszczelniacze te z ASO jak i ze sklepu (Reinz czy Ering) maja ok 5,5mm średnicy.
Co do 2 sprężyn na zawór to tylko wzmacniane jednostki i z tego co się orientuję to są to tytanowe sprężyny produkowane przez Supertecha (komplet 16 podwójnych sprężyn tańszego producenta 1500 zł)
http://www.ebay.pl/itm/Piper-Double-Val ... SwknJX1o0E
Talerzyki przytrzymujące uszczelniacze wchodzą bez problemu i o nic nie obijają. Uszczelniacz na specjalny kołnierz do montażu i ten talerzyk opiera się po obwodzie o ten kołnierz i trzyma go na miejscu. Do tego sprężyna dociska talerzyk i nie ma opcji żeby uszczelniacz się zsunął.
Biorąc pod uwagę moje ostatnie poczynania z silnikiem i to że chciałem ponownie wymienić uszczelniacze mogę powiedzieć Wam, że dobrze zamontowane uszczelniacze same nie spadają. Montowałem uszczelniacze na wytarte z oleju prowadnice i dobijałem delikatnie gumowym młoteczkiem przez szczypce do montażu aż do momentu poczucia oporu. Taki właśnie uszczelniacz chciałem zdemontować żeby sprawdzić jak się trzyma. Nie mogłem go zerwać, tka dobrze siedział. Jak auto dymi po wymianie uszczelniaczy to albo prowadnice zaworowe, pierścienie lub turbo są do wymiany. Nie ma innej opcji.
: 04 lip 2017, 18:07
autor: kysiu241
Marcinku nie będę się spierał na temat uszczelniaczy, każdy ma swoje wnioski na ten temat. Ja próbuję to wytłumaczyć w logiczny sposób, bo jak wiesz silnik mam w dobrej kondycji, turbo nowe, kompresja idealna, luzów na prowadnicach też nie ma, auto w tej chwili nie kopci i grama oleju nie spalił, jak dolałem tak trzyma a 1200km już zrobione na nowych, na poprzednich już by mi z 0,7L oleju wykopcił. Co do luźnego osadzenia to tak jak też kiedyś już pisałem że sam się nie ześlizgnie.
Może po prostu producenci lecą sobie w kulki i stosują tańsze materiały które szybciej się zużywają i z tond nasze problemy z uszczelniaczami no bo jak to inaczej wytłumaczyć że najczęściej padają w naszych silnikach.
rafant4011- Tak to ten nisenss, szczerze to nie mam czasu na pi***ołki typu korek, zawsze można coś dobrać i zaślepić pamiętajmy też że jest to zamiennik podobno z lepszych a nie ori GM/Delphi bo taką mam w posiadaniu, zresztą gadałem z gośćmi od klimy podobno da się ją naprawić po pęknięta jest na przewodzie a nie na lamelach, będę miał na zapas w razie co. Zresztą koszt orginału w aso to 1800zł więc nie ma co wymagać kwadratowych jajek od tej chłodnicy, najwyżej będę ją przeklinał za jakiś czas. Na razie śmiga aż miło, szczelność sprawdzona układ napełniony i jest git wieje chłodkiem.
: 04 lip 2017, 18:09
autor: doktor
sumik jeszcze jest opcja felernych partii uszczelniaczy
bylo glosno na racingforum jak te erlingi, reinzy, ajusy ludziom spadaly z trzonków
chodzi o to ze jak masz dokoksowana fure gdzie jest goraco i ktos jezdzi ostro, ma podniesiona odcinke itp, to zwyczajnie spadaja stad angole ladują albo to co wklejilem albo te co pokazal wampir
ja tez wymienialem w z20let uszczelniacze, osadzone zgodnie ze sztuka i wszystkie wydechowe spadly po tygodniu mojej jazdy (Erlingi)
50 funtów nie majatek a przynajmniej nie wylatają

: 04 lip 2017, 20:21
autor: paweldm
Czy do sprawdzenia uszczelniaczy wystarczy zdjąć pokrywę zaworów?
: 04 lip 2017, 20:31
autor: kysiu241
Niestety trzeba rozpiąć rozrząd, zdjąć wałki i zawory porozpinać inaczej nic nie zobaczysz jest tam ciasno jak cholera, możesz natomiast wykluczyć inne sprawy typu pierścienie czy zawory.
: 04 lip 2017, 20:53
autor: Sumik
kysiu241, a do tego pewna ręka i duuużo cierpliwości
paweldm, do tego trzeba robić to ostrożnie bo jak wystrzeli ci zamek to pół biedy bo kupisz nowy i założysz. Najgorsze jak wpadnie Ci gdzieś w głowice albo do kanału olejowego. Wtedy robią się klocki. Ja kiedyś miałem taki przypadek, uratowała mnie długa tytyrytka z kawałkiem neodyma na końcu

: 04 lip 2017, 20:54
autor: kysiu241
Oj cierpliwości to bardzo dużo

Mi też wystrzelił tylko szczęśliwie miejsce lądowania wybrał gdzieś w trawie

: 04 lip 2017, 21:00
autor: Skasowany użytkownik 21943
Co do 2 sprężyn na zawór to tylko wzmacniane jednostki i z tego co się orientuję to są to tytanowe sprężyny produkowane przez Supertecha (komplet 16 podwójnych sprężyn tańszego producenta 1500 zł)
http://www.ebay.pl/itm/Pi...pkAAOSwknJX1o0E
Czy u nas jest tylko po jednej sprężynie seryjnie, np. w Z20LET? Bo nie pamiętam jak rozbierałem ile ich jest.
: 04 lip 2017, 21:05
autor: kysiu241
Tak tyko po jednej na zawór.
: 04 lip 2017, 21:24
autor: rafant4011
kysiu241 pisze:
rafant4011- Tak to ten nisenss, szczerze to nie mam czasu na pi***ołki typu...
Ok, ale;
Jeśli tej zaślepki nie było po otwarciu paczki, to osuszacz który jest zamontowany w chłodnicy nie spełnia swojej roli, bo już zdążył naciągnąć wilgoci z otoczenia...
http://imgur.com/a/WvBOB
: 04 lip 2017, 22:23
autor: kysiu241
A o to ci chodziło, myślałem że o ten korek po prawej na górze. A tobie chodziło o przyłącze wysokiego ciśnienia, więc tak korka nie było ale była taśma zabezpieczająca otwór taka jak na zdjęciu przy dolnym przewodzie, zdążyłem już ją oderwać w celu zabezpieczenia przewodu który to właśnie odkręciłem gdzieś mi izolację wcieło

wiec przez 5min chyba dużo tej wilgoci nie naciągną. :>
: 04 lip 2017, 22:25
autor: paweldm
Wymieniałem w marcu NRF i u mnie tam było coś wkręconego.
: 04 lip 2017, 22:36
autor: rafant4011
kysiu241 pisze:A o to ci chodziło, myślałem że o ten korek po prawej na górze. A tobie chodziło o przyłącze wysokiego ciśnienia, więc tak korka nie było ale była taśma zabezpieczająca otwór taka jak na zdjęciu przy dolnym przewodzie, zdążyłem już ją oderwać w celu zabezpieczenia przewodu który to właśnie odkręciłem gdzieś mi izolację wcieło

wiec przez 5min chyba dużo tej wilgoci nie naciągną. :>
Jak tak to ok

, bodajże do 12 godzin może ciągnąć wilgoć, potem do wymiany osuszacz.
: 04 lip 2017, 22:37
autor: kysiu241
To mnie straszycie

nie widziałem żeby tam było coś wkręconego, była tylko taśma zresztą tam nawet nie ma gwintu aby coś wkręcić może jakiś korek zaślepiający czy coś, nic takiego nie widziałem.
: 04 lip 2017, 22:44
autor: rafant4011
Do zaślepiania stosują taśmę jak u Cięcie (tylko dziwny sposób jak na nissensa)lub co częściej korki jak na końcu tej miedzianej rurki
http://www.centrumklima.pl/katalog/prod ... i/8/03.jpg